1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wideo
  4. >
  5. „Przyjaźń jest stanem ducha”. Jak podtrzymywać dobre znajomości? | „Przerwa na kawę z Kasią Miller o miłości” odc. 1

„Przyjaźń jest stanem ducha”. Jak podtrzymywać dobre znajomości? | „Przerwa na kawę z Kasią Miller o miłości” odc. 1

Nie ma rocznic, wielkich deklaracji ani spektakularnych rozstań. A jednak to ona najczęściej zostaje, gdy wszystko inne się kończy. W pierwszym odcinku specjalnego cyklu „Przerwa na kawę z Kasią Miller o miłości” Joanna Olekszyk i słynna psycholożka rozkładają przyjaźń na czynniki pierwsze – bez lukru, ale z czułością. Bo może właśnie tu kryje się najdojrzalsza forma miłości. Miłość to coś więcej niż romantyczne uczucie. To też działanie. Marka Pandora zachęca, by dostrzegać miłość w codzienności. Aby się nią otaczać, by ją wyrażać – nie tylko słowami, ale również czynami. By dawać miłość innym, ale również ją przyjmować. By się nią inspirować i nią żyć. Biżuteria Pandora staje się symbolem tych emocji i gestów. Sponsorem odcinka jest Pandora.

Przyjaźń – miłość, która nie męczy

Miłość romantyczna potrafi być jak rollercoaster – porywa, uzależnia, ale też wyczerpuje. Przyjaźń działa inaczej. Ciszej. Stabilniej. „Przyjaźń w przeciwieństwie do miłości nie spędza nam snu z powiek” – mówi Kasia Miller i trudno o trafniejszą definicję.

To relacja, która nie potrzebuje ciągłego potwierdzania. Nie wymaga spektakularnych gestów ani dowodów oddania. Nie opiera się na napięciu, tylko na obecności. Może dlatego tak często ją niedoceniamy – bo nie krzyczy o uwagę.

A przecież to właśnie ona daje coś fundamentalnego: „Przyjaźń jest bazą poczucia, że jestem wśród ludzi”.

Bez daty początku, bez scenariusza końca

„W przyjaźni nie celebrujemy rocznic, nie dajemy prezentów?” – zastanawia się Joanna Olekszyk. I rzeczywiście: rzadko pamiętamy moment, w którym wszystko się zaczęło. „Nie pamiętamy, kiedy przyjaźń się zaczęła” – dodaje.

To relacja, która nie potrzebuje punktów granicznych. Nie ma jasno określonego „statusu”, nie wymaga nazwania. Jest trochę poza systemem – i może właśnie dlatego tak dobrze znosi próbę czasu.

Ale czy łatwiej ją zakończyć niż związek romantyczny? Tu odpowiedź nie jest oczywista. Przyjaźń nie kończy się jedną decyzją – raczej powoli się rozmywa. Albo przeciwnie: trwa mimo wszystko.

„Wybrać kogoś” – sedno relacji

„Przyjaźń to wybrać kogoś, bo przy miłości niby też, ale ona nas czasem dopada” – zauważa Miller. Bo miłość romantyczna często przychodzi niespodziewanie, bywa impulsem, chemią, przypadkiem. Przyjaźń jest bardziej świadoma. To decyzja: chcę mieć cię w swoim życiu.

Może dlatego bywa trwalsza. Bo nie opiera się na emocjonalnym fajerwerku, tylko na powtarzalnym wyborze.

Relacja, w której można być sobą

Jedna z najważniejszych cech przyjaźni? Bezwarunkowa akceptacja.
„Przyjaźń to przyzwolenie na to, że jest się taką, jaką się jest. To rodzaj związku” – mówi Miller.

Bez presji bycia atrakcyjną, interesującą, „najlepszą wersją siebie”.
„W związkach staramy się być atrakcyjnymi, a w przyjaźni nie: jestem, jaka jestem, bo za to jestem kochana”.

Przyjaźń to przestrzeń, w której można zdjąć maskę – i nie bać się, że ktoś odejdzie.

Pierwsze przyjaźnie, które nas ratują

Przyjaciele często pojawiają się tam, gdzie potrzebujemy wsparcia, którego nie dostajemy gdzie indziej. Wypełniają luki. Tworzą alternatywny świat – bezpieczniejszy, bardziej nasz. „Róża, przyjaciółka w szkole, była dla mnie ratunkiem przed mamą. Mama oczywiście jej nie lubiła” – wspomina Miller.

Czy przyjaźń ma granice?

Czy możliwa jest przyjaźń między kobietą a mężczyzną?
„Według mnie tak” – odpowiada bez wahania Miller. „Choć wiadomo na innych zasadach, bo przy kobietach nam łatwiej się otworzyć. Z mężczyznami to wygląda inaczej, ale nie mam wątpliwości, że jest to możliwe” - dodaje.

Czy można stracić prawdziwego przyjaciela? Tak – choć rzadko z jednego powodu.
„Widzę na pewno wpływ czynników zewnętrznych na przyjaźń” – mówi. Życie, zmiany, tempo, priorytety – wszystko to potrafi nadwyrężyć nawet silne więzi.

A jednak te najważniejsze mają w sobie coś odpornego na czas i okoliczności.

Przyjaźń jako fundament miłości

Może warto przestać traktować przyjaźń jak „dodatek” do życia – i zacząć widzieć w niej jego fundament.

„Nie wyobrażam sobie życia bez przyjaźni, a o dziwo, wyobrażam sobie bez miłości. W przyjaźni czujesz się z kimś tak bezpiecznie” – mówi psycholożka. Zresztą te oba typy relacji mogą się przeplatać, bo jak mówi Joanna: „Wiem od ekspertów, że dobrze, gdy miłość zaczyna się od przyjaźni”.

I trudno się z tym nie zgodzić. Bo jeśli w relacji jest bezpieczeństwo, swoboda i akceptacja – czyli wszystko to, co daje przyjaźń – miłość ma szansę przetrwać więcej niż tylko pierwsze zauroczenie. Przyjaźń nie jest jednostronna.
„Jest bardziej niż miłość formą wymiany” – mówi Miller. Nie chodzi o bilans zysków i strat, raczej o przepływ: uwagi, troski, obecności. To relacja, w której obie strony dają – ale nie liczą.

„Jak podtrzymywać dobre znajomości?” – pyta Joanna.

Odpowiedź okazuje się zaskakująco prosta i trudna zarazem.

900x

Na zdjęciu: Katarzyna Miller i Joanna Olekszyk mają na sobie biżuterię Pandora w ramach KAMPANII BE LOVE.

Miłość w wielu odsłonach – także w kampanii BE LOVE

W czasach, gdy relacje coraz częściej sprowadzamy do szybkich interakcji i powierzchownych kontaktów, warto przypominać, że miłość ma więcej niż jedną twarz. I nie zawsze jest romantyczna.

To właśnie pokazuje kampania Pandora BE LOVE – celebrująca różne odcienie miłości: przyjacielskiej, rodzinnej, tej do samego siebie. Bez patosu, za to z autentycznością.

Bo być może najważniejsze relacje w naszym życiu to nie te najbardziej spektakularne, ale te najbardziej prawdziwe.

Odkryj kolekcje, które pozwalają wyrażać miłość każdego dnia na www.pandora.net. BE LOVE.

Sponsorem odcinka jest Pandora.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email