1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Psychoterapeuta: to krótkie zdanie w sekundę unieszkodliwi gaslightera. 3 słowa, które zmuszą go do kapitulacji

Psychoterapeuta: to krótkie zdanie w sekundę unieszkodliwi gaslightera. 3 słowa, które zmuszą go do kapitulacji

(Fot. Studio4/Getty Images)
(Fot. Studio4/Getty Images)
Manipulacja poprzez gaslighting polega na tym, że ktoś wmawia nam inną wersję wydarzeń, niż naprawdę miała miejsce. Gaslighter może zarówno podważać to, jak zapamiętaliśmy dane fakty, jak i zniekształcać je na swoją korzyść.

Jego cel? Masz zwątpić w to, co widziałaś lub słyszałaś. Ugrzęznąć w niekończących się autoanalizach aż dojdziesz do punktu, w którym zaczniesz kwestionować swój ogląd rzeczywistości, a nawet swoje zdrowie psychiczne.

Jak zwraca uwagę amerykański terapeuta Jeffrey Bernstein, najgorsze w gaslightingu nie jest to, że ktoś usiłuje przeforsować swoją wersję wydarzeń. Ta metoda manipulacji jest wyjątkowo szkodliwa, bo gaslighter chce nas wewnętrznie złamać. Sprawić, że przestaniemy sobie ufać i to siebie obarczać winą za zaistniały problem. Widać to doskonale na przykładzie osób, które latami żyły u boku gaslightera. Człowiek, który regularnie słyszy: „coś ci się pomyliło”, „tak wcale nie było”, „coś sobie ubzdurałaś” w końcu naprawdę zaczyna wierzyć, że jest z nim coś nie tak. Traci w siebie wiarę i zaczyna gardzić samym sobą. To de facto sposób na zniszczenie czyjegoś poczucia pewności siebie – działając podstępnie i zza kulis.

Gaslighter nie musi jednak osiągnąć tego celu – ale tylko pod warunkiem, że nie dasz się wciągnąć w ich pułapkę negowania własnych sądów i obserwacji. Jak to zrobić? Pamiętaj o trzech słowach.

„Zapamiętałam to inaczej”

Za każdym razem, gdy będziesz mieć poczucie, że ktoś chce podważyć twój ogląd rzeczywistości i zrobić z ciebie osobę niezrównoważoną – wypowiedz zdanie „Zapamiętałam to inaczej”. Według terapeuty Jeffreya Bernsteina jest to najbardziej uniwersalna broń przeciwko gaslightingowi. Dlaczego?

  • Bo stopuje w twojej głowie szkodliwą analizę, która sprawia, że zaczynasz się łamać i ulegać sugestiom manipulanta („czy ja się aby nie mylę? Czy na pewno dobrze to zapamiętałam? A może on ma rację?”).
  • Bo nie eskaluje sporu z gaslighterem, tylko w wyważony, a zarazem stanowczy sposób, komunikuje twoją granicę.
  • Bo odcina gaslighterowi paliwo do dalszych manipulacji i kończy dyskusję. „Zapamiętałam to inaczej” blokuje każdy jego następny ruch – bez względu na to, co powie, ty i tak wierzysz we własną wersję wydarzeń i stajesz się odporna na jego manipulacje.

Najbardziej jednak liczy się to, że mówiąc „Zapamiętałam to inaczej” nadajesz pierwszeństwo swoim obserwacjom i podkreślasz wartość swojego punktu widzenia. Działa to trochę jak autosugestia, dzięki której nabywasz silnego przekonania, że możesz w pełni ufać swoim własnym zmysłom i obserwacjom.

– Nie mówisz osobie manipulującej (gaslighterowi), że się myli, tylko zakotwiczasz się we własnym doświadczeniu. Ta subtelna zmiana sprawia, że nabierasz przekonania co do wartości tego, w co wierzysz – a to ma ogromne znaczenie – podsumowuje psychoterapeuta.

Artykuł opracowany na podstawie: J. Bernstein, „4 Words That Stop a Gaslighter in Their Tracks”, psychologytoday.com [dostęp: 29.04.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE