Autopromocja
WOS 7 - pc
WOS 7 - pc
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Felietony
  4. >
  5. Jak po japońsku jest „pergamin”?

Jak po japońsku jest „pergamin”?

Artur Andrus (Fot. Krzysztof Opaliński)
Artur Andrus (Fot. Krzysztof Opaliński)
Niestety, z wiekiem rośnie mi poziom zgryźliwości. A może to nie kwestia wieku? Może to rodzinne? Wprawdzie rodzice łagodni, ale szwagier… ktoś powie – co to za rodzina? Nie ma się genów po szwagrze. Otóż nie! Po tylu latach już rodzina i można mieć geny po szwagrze!

Do zestawu ulubionych zwrotów internetowych dołączam: „Rzadki widok”. Proszę, oto kilka (prawdziwych) cytatów z różnych portali: „Rzadki widok: Danuta Stenka zabrała starszą córkę na finał »Tańca z gwiazdami«!”, „Księżna Kate i książę William w czułych objęciach. To rzadki widok”, „Lukas Podolski pokazał piękną żonę Polkę. To rzadki widok”, „Joanna Kulig pokazała się z mężem na salonach. To rzadki widok: niesamowicie się uzupełniamy”, „Folia poprawiająca wybarwienie jabłek to rzadki widok, ale są pionierzy”.

Takie wyrazy zaskoczenia dotyczą zazwyczaj tego, że ktoś się nieczęsto pokazuje z kimś na bankietach, premierach, galach. Albo pokazuje się, ale nie okazuje publicznie uczuć, a powinien. No może ostatni z cytatów wykracza poza sferę kontaktów międzyludzkich, ale to dlatego, że mi się skopiowało z portalu dla sadowników. Chociaż… Może gdyby sadownik pionier, po użyciu folii poprawiającej wybarwienie jabłek, zabrał starszą córkę na finał „Tańca z gwiazdami”, to też byłby rzadki widok? Skoro ten zwrot tak świetnie się przyjął w internecie, może przyda się też w innych sytuacjach? Rozpocząć wiadomości telewizyjne od: „Prezydent spotkał się z premierem. To rzadki widok”. Albo relacja z Konkursu Chopinowskiego: „Na widowni Filharmonii Narodowej zasiadło wielu przedstawicieli świata polityki. To rzadki widok”. Notatka w lokalnej gazecie: „Burmistrz zajrzał do biblioteki. To rzadki widok”.

No wiem, trochę się wyzłośliwiam. Niestety, z wiekiem rośnie mi poziom zgryźliwości. A może to nie kwestia wieku? Może to rodzinne? Wprawdzie rodzice łagodni, ale szwagier… Ktoś powie – co to za rodzina? Nie ma się genów po szwagrze. Otóż nie! Po tylu latach już rodzina i można mieć geny po szwagrze! No więc szwagier też ma tak, że czasami, kiedy mówi „dzień dobry”, to już się czepia. On nawet „kocham” potrafi powiedzieć złośliwie. Ostatnio, kiedy dowiedział się, że jego kolega zaczął się uczyć japońskiego, zapytał: – A jak jest po japońsku „pergamin”?– A po co ci to? Przecież ty nawet nie wiesz jak po polsku jest „pergamin”! – odszczeknął się kolega. Szwagier potem tłumaczył, że chciał tylko sprawdzić, jak dobrze kolega zna język japoński. Bo jego (szwagra) zdaniem, o dobrej znajomości języka obcego można mówić wtedy, kiedy się zna jakieś zupełnie niepotrzebne słowa. A jemu (szwagrowi) „pergamin” do niczego nie jest potrzebny.

Połączenie wieku i genów może mieć wpływ na poziom zgryźliwości. Do takiego wniosku doszedł szwagier Gierka, cytując mamę. Mama ma trzy siostry. Mama jest najmłodsza, ma 82 lata. Najstarsza siostra ma lat 92 i: „taki apetyt, że na śniadanie je cztery kromki chleba i trzy parówki. A najgorsze, że nic ją nie boli”. I to ma niby tłumaczyć złośliwość szwagra? Że ma to po mamie? Przecież mówiąc, że to „najgorsze”, mama szwagra nie musiała mieć niczego złego na myśli. Ot, wyraz podziwu, że mimo takiego wieku ma się taki apetyt i tak świetne zdrowie. Jeżeli koleżanka informuje koleżankę, że „Magda ma nowego faceta, a najgorsze, że przystojny”, to od razu to musi być wyraz niechęci do Magdy? Może raczej chęci do jej nowego faceta?

Z żoną szwagra postanowiliśmy otoczyć go czułością, żeby miał pozytywniejsze nastawienie do świata. Na ich rocznicę ślubu napisałem wiersz, który żona wyrecytowała w czasie uroczystej kolacji: „Idziemy razem w szczęściu, w biedzie/ I tyle jeszcze dróg przed nami/ Dla Ciebie mogę się dowiedzieć/ Jak po japońsku jest „pergamin”. Szwagier był wzruszony. A to rzadki widok.

Artur Andrus, Mistrz Mowy Polskiej, dziennikarz, poeta, autor piosenek.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE