1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Najlepsze seriale listopada, czyli piątka na piątkę

Najlepsze seriale listopada, czyli piątka na piątkę

W trzecim sezonie The Crown wymieniono całą obsadę grającą rodzinę królewską, mimo to - a może właśnie dlatego - serial wciąż ogląda się świetnie. (fot. materiały prasowe)
W trzecim sezonie The Crown wymieniono całą obsadę grającą rodzinę królewską, mimo to - a może właśnie dlatego - serial wciąż ogląda się świetnie. (fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 14 Zdjęć
Każdego miesiąca pojawia się wiele nowych serialowych produkcji. Skąd wziąć czas na sprawdzanie ich wszystkich? To już nie Wasze zmartwienie, bo z tego morza obfitości wyławiam dla Was najciekawsze propozycje. Oto najlepsze seriale listopada. 

Każdego miesiąca pojawia się wiele nowych serialowych produkcji. Skąd wziąć czas na sprawdzanie ich wszystkich? To już nie Wasze zmartwienie, bo z tego morza obfitości wyławiam dla Was najciekawsze propozycje. Oto najlepsze seriale listopada. 

Wszystko jest poezją

„Dickinson”, 10 odcinków premiera 1 listopada, Apple TV

Zaskakująco współczesna Emily Dickinson (Hailee Steinfeld) i personifikacja śmierci z jej wierszy, czyli raper Wiz Khalifa. (Fot. materiały prasowe) Zaskakująco współczesna Emily Dickinson (Hailee Steinfeld) i personifikacja śmierci z jej wierszy, czyli raper Wiz Khalifa. (Fot. materiały prasowe)

Pozornie to biografia jednej z najważniejszych amerykańskich poetek – Emily Dickinson – o czym zdają się świadczyć choćby osadzenie akcji w połowie XIX wieku, dekoracyjne kostiumy i twarde dane z życia Emily: dom w Amherst, brat Austin i siotra Lavinia czy ojciec, który jest prawnikiem. Nie dajcie się jednak zwieść, bohaterka to zaskakująco współczesna nastolatka. Używa slangu, przejawia płynność orientacji seksualnej, a pod nieobecność rodziców organizuje imprezkę zaprawianą opium. Po dawnym micie samotnicy ubierającej się w białe suknie, która spędziła większość życia odcięta od świata, nie ma śladu. Twórcy serialu korzystają za to chętnie z nowszych hipotez historyków literatury – takich jak romans poetki z bratową czy fascynacja jednym z pracowników kancelarii prawniczej ojca, ale i na nich nie skupiają się zbyt długo. Mamy w końcu do czynienia ze zwariowaną komedią i zabawą kontekstami i znaczeniami, tutaj wszystko jest możliwe. Tytułowa bohaterka zagrana przez Hailee Steinfeld dyskutuje przy stole o patriarchacie, a personifikacją śmierci z jej wierszy jest raper Wiz Khalifa w cylindrze i ciemnych okularach, który zabiera ją na przejażdżki widmowym powozem. Myliłby się bowiem ten, kto myślałby, że po poezji nie ma tu śladu. Tytuł każdego odcinka to wers z jednego z poematów Dickinson, jego fragmetny bohaterka zresztą melorecytuje potem w rytm współczesnej muzyki. Malkontenci powiedzą, że to wulgarne spłycenie wieloznaczności ukrytych w tych tekstach, ja wolę na to patrzeć, jak na próbę uratowania wierszy Dickinson od zapomnienia.

Uciekający państwo młodzi

„End of the F…ing World”, 8 odcinków premiera 5 listopada, Netflix

Alyssa (Jessica Barden) i James (Alex Lawther) znowu w drodze. Ale nie, wbrew pozorom jeszcze nie wzięli ze sobą ślubu. (Fot. materiały prasowe) Alyssa (Jessica Barden) i James (Alex Lawther) znowu w drodze. Ale nie, wbrew pozorom jeszcze nie wzięli ze sobą ślubu. (Fot. materiały prasowe)

Pierwszy sezon „End of the F…ing World” oparty na komiksie Charlesa S. Forsmana był dużym sukcesem. Historia pary 17-latków – zbuntowanej przeciw przytłaczającej codzienności Alyssy (Jessica Barden) i jej przejawiającego psychopatyczne skłonności, marzącego o krwawej zbrodni kolegi Jamesa (Alex Lawther) zdobyła uznanie widzów i krytyków. Pewnie dlatego twórcy postanowili wrócić do, wydawałoby się, nieodwołalnie zakończonej fabuły. I zgodnie z zasadą: najbardziej podobają nam się seriale, które już raz widzieliśmy, nakręcili jej ciąg dalszy. Niestety, wiązało się to z unieważnieniem świetnego finału pierwszego sezonu (James przeżył, co zresztą autoironicznie komentuje). Koniec końców dostajemy jednak serial świetnie sfilmowany, pełen czarnego, nieco surrealistycznego humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji. O ile w pierwszej części Alyssa i James uciekają od ograniczeń prozy życia, by odnaleźć siebie i dorosnąć, o tyle w drugiej uciekają od nieprzepracowanych traum i odpowiedzialności nieuchronnie związanej z dorosłością. Minusy? Nieco zbyt dużo melodramatycznych chwytów. Momentami drugi sezon zbliża się niebezpiecznie do konwencjonalnej komedii romantycznej. Poza tym nie dowiadujemy się niczego nowego o parze młodych bohaterów i trudno odpowiedzieć na pytanie, po co nakręcono ten sequel. Na szczęście drugi sezon ma być ostatni, oby wytrwano w tym postanowieniu.

Lyra Belaqua i kosmiczny Pył

„Mroczne materie”, 8 odcinków premiera 4 listopada, HBO GO i 5 listopada, HBO

Lyra (Dafne Keen) z czarodziejskim złotym kompasem i gadającym gronostajem, który jest uosobieniem jej duszy. (Fot. materiały prasowe) Lyra (Dafne Keen) z czarodziejskim złotym kompasem i gadającym gronostajem, który jest uosobieniem jej duszy. (Fot. materiały prasowe)

Pierwsza filmowa adaptacja trylogii „Mroczne materie” Philipa Pullmana z Nicole Kidman i Danielem Craigiem sprzed 12 lat była klapą. Twórcy serialowej superprodukcji nie przestraszyli się jednak i zrobili drugie podejście. Osiem odcinków (a już wiadomo, że na jednym sezonie się nie skończy) pozwala dużo pełniej niż kinowy film pokazać złożony świat, a właściwie wieloświat powieści. A jest co pokazywać: pancerne niedźwiedzie, czarownice, sterowce, tajemniczy kosmiczny Pył, Magisterium, czyli złowroga religijna organizacja porywająca dzieci. Ale przede wszystkim dajmony, ludzkie dusze żyjące jako oddzielne istoty pod postacią zwierzęcia. Obrazują charakter swojego właściciela, służą mu radą, pomocą i są z nim połączone nierozerwalną więzią. To w takim otoczeniu 12-latka Lyra Belaqua wraz z drużyną śmiałków wyrusza w pełną przygód i niebezpieczeństw drogę, by odnaleźć zaginionego przyjaciela. Jeśli tęsknisz za przygodami Harry’ego Pottera albo nie możesz zapełnić pustki po finale „Gry o tron” to propozycja dla Ciebie. Serial tak jak książkowy pierwowzór jest świetną rozrywką zarówno dla dorosłych, jak i dzieciaków, świetnie nadaje się więc do wspólnego oglądania.

Pałacowa rewolucja

„The Crown”, sezon 3, 10 odcinków premiera 17 listopada, Netflix

Poprzednie sezony sztandarowej i najdroższej produkcji Netflixa zbierały świetne recenzje i nagrody (m.in. Złoty Glob dla najlepszego serialu telewizyjnego i 8 statuetek Emmy), a jednak producenci zdecydowali się na rewolucję w Pałacu Buckingham, poleciały głowy. Cóż, czas płynie nieubłaganie nawet w serialu, więc trzeba było nie tyle odświeżyć, co nieco postarzyć obsadę rodziny królewskiej. Ale jakie to zmiany! Clare Foy w roli królowej Elżbiety II (nagrodzonej Złotym Globem) zastąpiła Olivia Coleman, zdobywczyni tegorocznego Oscara za główną rolę kobiecą. Jej siostrę Małgorzatę zamiast Vanessy Kirby zagrała Helena Bonham Carter, nominowana do Oscara m.in. za nomen omen kreację żony Jerzego VI, czyli matki swojej obecnej bohaterki. Pierwsza w przeciwieństwie do swojej poprzedniczki i oryginału ma brązowe oczy (nie zdecydowano się na niebieskie soczewki, by nie odbierać roli głębi), druga w pierwszym odcinku jest prawie o 20 lat starsza niż grana przez nią bohaterka, ale obie wypadły wspaniale. Ożywiają wypróbowaną formułę serii, wnosząc do niej dużo poczucia humoru, potrafią też chwycić za serce. Kopa dostała również akcja, sezon zaczyna się od odcinka o aferze szpiegowskiej na królewskim dworze. Kolejny pokazuje brawurową misję księżniczki Małgorzaty mającą na celu zdobycie amerykańskiej pomocy finansowej (by to osiągnąć urządza konkurs na picie i recytowanie limeryków podczas uroczystej kolacji w Białym Domu). Trzecia seria obejmuje wydarzenia od 1964 do 1976 roku. Poznamy m.in. młodego księcia Karola i, uwaga, młodą Camillę Shand (później Parker Bowles), jego młodzieńczą miłość, a dziś żonę.

Między piekłem a niebem

„Dobry Omen”, 6 odcinków premiera na DVD 28 listopada, Best Film dostępny także w Amazon Prime Video

Anioł Azirafal (Michael Sheen) i diabeł Crowley (David Tennant) wraz z nieletnim antychrystem (Sam Taylor Buck) próbują zatrzymać koniec świata. (Fot. materiały prasowe) Anioł Azirafal (Michael Sheen) i diabeł Crowley (David Tennant) wraz z nieletnim antychrystem (Sam Taylor Buck) próbują zatrzymać koniec świata. (Fot. materiały prasowe)

Po udanej serialowej adaptacji swojej książki „Amerykańscy Bogowie” Neil Gaiman wziął na warsztat scenariuszowy „Dobry omen” napisany wspólnie z Terrym Pratchetem. Nadchodzi koniec świata, na ziemi pojawił się antychryst i wezwano czterech jeźdźców apokalipsy. Nie podoba się to dobrotliwemu, lubiącemu dobrze zjeść aniołowi Azirafalowi (Michael Sheen, pamiętny Tony Blair z „Królowej”) i słuchającemu Queenów diabłowi Crowleyowi (David Tennant znany z „Broadchurch”). W końcu dyżurują na ziemi od jej stworzenia i zdążyli się tu na dobre zadomowić oraz zaprzyjaźnić, a może nawet coś więcej. Wbrew rozkazom swoich centrali łączą więc siły, by zapobiec katastrofie. To nie wszystkie niespodzianki eschatologicznej komedii fantasy wyprodukowanej przez Amazona. W epizodycznych rolach pojawiają się tu takie brytyjskie gwiazdy, jak sir Derek Jacobi czy Miranda Richardson. Bóg, narrator opowieści, mówi głosem Farnces McDormand, a szatan – Benedicta Cumberbatcha.

Dariusz Janiszewski – od ponad 14 lat współtworzę „Zwierciadło” jako redaktor, dziennikarz i sekretarz redakcji. Opisując seriale, które uważam za najciekawsze, dużo mówię o sobie, zgodnie z parafrazą znanego powiedzenia: „pokaż mi, co oglądasz, a powiem ci, kim jesteś”. Ale to także polecenia seriali, o których rozmawiamy między sobą w redakcji, ze znajomymi i wśród przyjaciół. Zapraszam Was do tego kręgu. Może się okaże, że mamy podobny serialowy gust?!

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Historie, które zapadają w pamięć. Poznaj seriale obyczajowe, których nigdy nie zapomnisz

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Najlepsze historie to te, które zapadają w pamięć na długo. Czasem wystarczy niewiele, by utożsamić się z bohaterami, z którymi pozornie nic nas nie łączy. W ten sposób możesz przeżywać historie i uczestniczyć w wydarzeniach, które wcześniej nawet Ci się nie śniły. Taką furtką do innego świata mogą być seriale. W ofercie Netflixa nie brakuje porywających i emocjonujących opowieści. Przedstawiamy porcję seriali online, które zostaną z Tobą na dłużej.

Historie z życia wzięte

Nie od dziś wiadomo, że najbardziej przejmujące historie potrafi napisać samo życie. Te najsłynniejsze ze stron gazet i książek do historii trafiają również na ekrany – coraz częściej także te małe. By móc wspólnie je przeżywać wystarczy dostęp do internetu domowego i konto na Netflixie.

Jednym z najpopularniejszych tytułów na platformie jest „The Crown” – serial przeprowadzi Cię przez lata panowania królowej Elżbiety II. Każdy kolejny sezon  przedstawia inny okres z jej życia, opowiada o wyzwaniach, z którymi w danej dekadzie musiał zmagać się Pałac Buckingham. To także rzut oka za kulisy pałacowego życia, nie tylko pod względem podejmowania ważnych decyzji, ale także codzienności.   

W poszukiwaniu mocniejszych wrażeń warto zapoznać się z serią „American Crime Story”. Dwa sezony serialu ukazują dwie wstrząsające historie kryminalne z końca XX wieku. „Sprawa O.J. Simpsona” to klasyczny dramat sądowy, ukazujący kulisy sprawy, którą w latach 90. żyła cała Ameryka. Z kolei „Zabójstwo Versace” to próba wejścia w umysł i zrozumienia motywów mordercy słynnego projektanta.  

Czy animacje mogą wzruszać?

Seriale animowane to gatunek, który zdominowały produkcje komediowe. „Family Guy” czy „South Park” to serie, które w absurdalny sposób obśmiewają rzeczywistość. Ale czy tego typu produkcja może poruszyć? Udowodnił to Raphael Bob-Waksberg – twórca serialu „BoJack Horseman”.

Tytułowy BoJack to serialowy aktor, który szczyt popularności ma już dawno za sobą. Mimo to wciąż szuka sposobu na to, by odnaleźć się w brutalnym i bezlitosnym Hollywood. Jednocześnie zmaga się z demonami przeszłości, które w żaden sposób nie pozwalają mu znaleźć upragnionego spokoju. To dojrzała i oryginalna opowieść ubrana w szaty animowanej komedii. Z pewnością nie zabraknie w niej uśmiechu ani wzruszeń.    

Historie o przemijaniu

Serialowe opowieści to nie tylko historie 20 i 30-latków. Oferta seriali online Netflixa pokazuje, że wyjątkowe historie przytrafiają się niezależnie od wieku. Pierwszym przykładem jest serial „Grace i Frankie”, w której w głównych rolach występują Jane Fonda i Lily Tomlin. Życie obu pań wywraca się, gdy wychodzi na jaw, że ich mężowie od lat mają ze sobą romans. Ten nowy początek stawia przed nimi wiele wyzwań, ale jednocześnie umacnia ich przyjaźń.  

Podobny ton utrzymuje również inna produkcja, także z gwiazdorską obsadą. „The Kominsky Method” to historia aktora Sandy’ego Kominsky’ego (w tej roli Michael Douglas) i jego wieloletniego agenta Normana Newlandera (Alan Arkin). Pomimo wieku i związanych z nim ograniczeń obydwaj na co dzień mierzą się z urokami i cieniami życia w Los Angeles – mieście sukcesu i wiecznej młodości.   

Śmiech lekarstwem na wszystko

Te najbardziej poruszające historie to często również te najcięższe i bolesne. Ich bohaterowie muszą zmierzyć się z utratą tego, co najcenniejsze i sprostać nowej, często niezwykle trudnej rzeczywistości. Mimo to nie tracą zapału i każdego dnia stawiają czoła kolejnym wyzwaniom. Bo śmiech to najlepsze lekarstwo. Chwile radości i wzruszenia podczas wieczoru z serialami online zapewni Ricky Gervais i jego komediodramat „After Life”. To opowieść o dziennikarzu, który po śmierci żony musi rozpocząć życie na nowo. Mimo negatywnego nastawienia do otaczających go ludzi z czasem udaje mu się odnaleźć spokój. Po takim seansie nic nie będzie już takie samo. 

Niezapomnianych historii szukaj w Vectrze

Wybierając telewizję i internet domowy w Vectrze, w pakiecie zyskujesz również dostęp do platformy Netflix. Tam czeka na ciebie całe mnóstwo seriali, filmów i programów, które wzruszają, bawią i na długo pozostają w sercach. Oglądaj najnowsze produkcje, gdziekolwiek jesteś – przed telewizorem, na laptopie, tablecie lub telefonie.   

  1. Kultura

Seriale, które warto zobaczyć w marcu

Miniserial
Miniserial "Cormoran Strike: Zabójcza biel" dostępny jest na HBO i HBO GO. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 5 Zdjęć
Jakie seriale warto obejrzeć w marcu? Najciekawsze tytuły poleca Joanna Olekszyk, redaktor naczelna miesięczników "Zwierciadło" i "Sens", oraz Dariusz Janiszewski, sekretarz redakcji "Zwierciadła". 

"Bo to grzech"

Londyn lat 80. to miasto wielkich marzeń, nocnych klubów i wolnej miłości. Raj dla młodych, którzy odkrywają uroki homoseksualnych przygód, a jednocześnie czyściec, bo oto nadciąga „kara za ich grzechy” – śmiertelna epidemia AIDS. Ten kawał brytyjskiej, ale też światowej historii oglądamy z punktu widzenia piątki przyjaciół i współlokatorów: czterech gejów i ich przyjaciółki. Dzięki talentowi pomysłodawcy serialu Russella T. Daviesa ogląda się to świetnie, śmiejąc się i płacząc na przemian. A scena końcowej rozmowy Jill z matką Ritchiego to majstersztyk!

Miniserial 'Bo to grzech' dostępny jest na HBO GO. (Fot. matriały prasowe) Miniserial "Bo to grzech" dostępny jest na HBO GO. (Fot. matriały prasowe)

"Cormoran Strike: Zabójcza biel"

Ekranizacja kolejnego kryminału pióra Roberta Galbraitha, czyli J. K. Rowling. Niedawno polecaliśmy do przeczytania tom 5. przygód weterana wojennego i detektywa Cormorana Strike'a oraz jego wspólniczki Robin Ellacott, tym razem zachęcamy do zobaczenia tomu 4. Para bada właśnie sprawę anonimów, które otrzymuje znany polityk, kiedy ich zleceniodawca zostaje zamordowany. Krąg podejrzanych rośnie z minuty na minutę (ta polityka!), a pewna historia z przeszłości wymaga, by bliżej jej się przyjrzeć. No a między Robin a Cormoranem wciąż pulsuje erotyczne napięcie...

Miniserial 'Cormoran Strike: Zabójcza biel' dostępny jest na HBO i HBO GO. (Fot. materiały prasowe) Miniserial "Cormoran Strike: Zabójcza biel" dostępny jest na HBO i HBO GO. (Fot. materiały prasowe)

"Gdzie jest mój agent?"

„10 procent” – tak brzmi oryginalny tytuł serialu, bo tyle wynosi prowizja agenta gwiazdy kina. I to nie tylko kina francuskiego! W każdym odcinku pojawiają się gorące nazwiska, a aktorzy, tacy jak Monica Bellucci, Isabelle Huppert, Jean Reno czy też Sigourney Weaver, grają tu parodie samych siebie. A ich serialowi agenci, cóż, lepiej radzą sobie z podpisywaniem kontraktów niż rozwiązywaniem swoich osobistych problemów. Ostatecznie okazuje się, że zarówno jedni, jak i drudzy to ludzie tacy jak my.

Serial 'Gdzie jest mój agent?' (cztery sezony) dostępny jest na Netflixie. (Fot. materiały prasowe) Serial "Gdzie jest mój agent?" (cztery sezony) dostępny jest na Netflixie. (Fot. materiały prasowe)

"Księga czarownic"

Wampir obsadzony w roli kochanka to pomysł nienowy, wystarczy wspomnieć popularną sagę „Zmierzch”. Dorośli już fani tej serii będą więc mieli z „Księgi czarownic” wielką pociechę. Tu jednak wampirzą wybranką nie jest zwykła śmiertelniczka, ale czarownica, i to potężna. Nietypowy związek nie przynosi zakochanym popularności, bo może zachwiać kruchą równowagę w świecie, gdzie z ludźmi współegzystują zgodnie wampiry, czarownice i demony. W drugim sezonie przenosimy się w czasy elżbietańskie, a to okazja do podziwiania pięknych kostiumów i poznania historycznych postaci, z królową Elżbietą I włącznie. Sporo więc tu atrakcji, tyle że romans momentami przypomina harlequina. Oby w kolejnym, przygotowywanym już sezonie twórcy chcieli oczarować nas bardziej.

Serial 'Księga czarownic' (dwa sezony) dostępny jest na HBO GO. (Fot. materiały prasowe) Serial "Księga czarownic" (dwa sezony) dostępny jest na HBO GO. (Fot. materiały prasowe)

  1. Kultura

Najlepsze seriale komediowe na Netflixie i HBO GO

W serialu komediowym „Grace i Frankie” Lily Tomlin i Jane Fonda wcielają się w role kobiet, których życie niespodziewanie staje na głowie. (Fot. materiały prasowe)
W serialu komediowym „Grace i Frankie” Lily Tomlin i Jane Fonda wcielają się w role kobiet, których życie niespodziewanie staje na głowie. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 11 Zdjęć
Nietypowe sitcomy, seriale docenione przez krytyków i kryminalne komedie — ta wyborna kolekcja zapewni Ci długie godziny śmiechu. Zapraszamy na przegląd najlepszych seriali komediowych dostępnych na Netflixie i HBO GO. 

"Współczesna rodzina"

"Współczesna rodzina" to szalenie zabawny serial komediowy z doborową obsadą. Produkcja opowiada o losach wielopokoleniowej i wielokulturowej amerykańskiej familii. Nestorem rodu jest Jay Pitchett, który ponownie ożenił się z dużo młodszą od siebie kobietą i wspólnie wychowują jej dziecko z poprzedniego związku. Jego córka jest matką trójki dzieci w tradycyjnej rodzinie, natomiast syn wraz ze swoim chłopakiem adoptowali właśnie dziewczynkę z Wietnamu. Salwy śmiechu gwarantowane!

Serial dostępny na Netflixie.

'Współczesna rodzina' (Fot. materiały prasowe) "Współczesna rodzina" (Fot. materiały prasowe)

"Pani Fletcher"

Oparty na bestsellerowej powieści Toma Perrotty serial komediowy "Pani Fletcher" to historia samotnej kobiety w średnim wieku, która zaczyna odkrywać swoją seksualność. Eve odwozi swojego jedynego syna na studia, po czym wraca do pustego domu. W tym czasie matka i syn zaczynają cieszyć się wolnością. Dla twórców to pretekst, aby poruszyć takie tematy, jak rodzicielstwo, seksualność, miłość i tożsamość. Produkcja z pewnością umili wam niejeden wieczór.

Serial dostępny na HBO GO.

'Pani Fletcher' (Fot. materiały prasowe) "Pani Fletcher" (Fot. materiały prasowe)

"Grace i Frankie"

W serialu komediowym „Grace i Frankie” Jane Fonda i Lily Tomlin wcielają się w role kobiet, których życie niespodziewanie staje na głowie, gdy ich mężowie nagle obwieszczają bowiem, że są gejami i mają się ku sobie. Mimo że nigdy za sobą nie przepadały, panie muszą stanąć ramię w ramię, zmierzyć się z niepewną przyszłością i wypracować nową definicję „rodziny”. Wyzwalacz śmiechu, wyciskacz łez i środek na poprawę nastroju w jednym.

Serial dostępny na Netflxie.

'Grace i Frankie' (Fot. materiały prasowe) "Grace i Frankie" (Fot. materiały prasowe)

"Teoria wielkiego podrywu"

"Teoria wielkiego podrywu" to nasz must-watch na liście seriali komediowych. Współlokatorzy Leonard i Sheldon są genialnymi fizykami, którzy błyszczą na uczelni. Znacznie gorzej radzą sobie jednak w kontaktach z ludźmi, a w relacjach damsko-męskich nie radzą sobie w ogóle. Komfortowo czują się jedynie w towarzystwie równie wykształconych i nieprzystosowanych społecznie przyjaciół Howarda i Rajesha. Wszystko zmienia się jednak, gdy do mieszkania naprzeciwko wprowadza się przebojowa Penny. 

Serial dostępny na HBO GO.

'Teoria wielkiego podrywu' (Fot. materiały prasowe) "Teoria wielkiego podrywu" (Fot. materiały prasowe)

"Brooklyn 9-9"

Przezabawny serial komediowy "Brooklyn 9-9" opowiada o grupie błyskotliwych policjantów, którym wyraźnie brakuje dyscypliny i przywódcy. Na co dzień zajmują się głównie niezdrową rywalizacją, plotkowaniem, flirtowaniem i dokuczaniem sobie wzajemnie. Sytuacja ulega zmianie, gdy dowódcą posterunku zostaje Ray Holt, kapitan z 30-letnim stażem. Teraz gwiazda komisariatu, detektyw Jake Peralta, który nigdy nie przejmował się przestrzeganiem reguł musi zmienić dotychczasowy sposób działania.

Serial dostępny na Netflixie.

'Brooklyn 9-9' (Fot. materiały prasowe) "Brooklyn 9-9" (Fot. materiały prasowe)

"Barry"

A teraz czas na czarną komedię. Tytułowy Barry zarabia na życie jako płatny zabójca z dolnej półki. Mężczyzna jest w depresji, czuje się samotny i wypalony. Niechętnie zgadza się na realizację zlecenia w Los Angeles, gdzie ma zająć się pewnym młodym aktorem. Podążając za swoim celem, Barry trafia na spotkanie lokalnej grupy teatralnej. Tam odkrywa, że w ich towarzystwie czuje się dobrze i nabiera przekonania, że chciałby zerwać ze starym życiem...

Serial dostępny na HBO GO.

'Barry' (Fot. materiały prasowe) "Barry" (Fot. materiały prasowe)

"Community"

Chwalony przez krytyków serial komediowy "Community" to mądra i żywiołowa produkcja opowiadająca o losach studentów uczęszczających do najgorszej placówki edukacyjnej na świecie - Greendale Community College. Należą do nich m.in. wygadany prawnik Jeff, gospodyni domowa Shirley, była licealna gwiazda piłki nożnej Troy, perfekcjonistka Annie oraz były nauczyciel hiszpańskiego Ben. Władzę w college'u dzierży natomiast nieudolny dziekan Pelton. Przygotujcie się na multum przezabawnych momentów!

Serial dostępny na Netflixie.

'Community'. (Fot. materiały prasowe) "Community". (Fot. materiały prasowe)

"Przyjaciele"

"Przyjaciele" to bez wątpienia jeden z najbardziej kultowych seriali komediowych w historii telewizji. Produkcja opowiada o losach szóstki przyjaciół z Nowego Jorku. W rolach głównych wystąpili Jennifer Aniston, Courteney Cox, Lisa Kudrow, Matt LeBlanc, Matthew Perry oraz David Schwimmer. Serial, choć niedawno zniknął z Netflixa, już wkrótce zostanie dodany do biblioteki serwisu HBO GO. Wszystkie sezony dostępne będą od 15 kwietnia.

'Przyjaciele' (Fot. materiały prasowe) "Przyjaciele" (Fot. materiały prasowe)

"Specjalista od niczego"

Twórcą serialu komediowego "Specjalista od niczego" jest komik Aziz Ansari, a cała produkcja luźno oparta jest na jego życiu. Dla Deva, 30-letniego aktor z Nowego Jorku, problemem jest nawet wybór, co zjeść na obiad, nie wspominając o poważnych decyzjach dotyczących życia i kariery. Ten ambitny serial o osobistym zabarwieniu porusza tak różnorodne tematy, jak trudna sytuacja seniorów, losy imigrantów czy to, jak znaleźć najsmaczniejszy makaron.

Serial dostępny na Netflixie.

'Specjalista od niczego' (Fot. materiały prasowe) "Specjalista od niczego" (Fot. materiały prasowe)

"Cudotwórcy"

Craig jest aniołem niskiego szczebla w firmie Niebo, a do jego obowiązków należy spełnianie marzeń ludzkości. Jego szef, Bóg, rozczarowany stworzoną przez siebie Ziemią, chce rozprawić się z nią raz na zawsze, aby zająć się zupełnie nowym projektem. Zbliża się dzień Sądu Ostatecznego, a Craig i anielskie zastępy mają zaledwie dwa tygodnie na ocalenie Ziemi. Znakomite kreacje w tym nietypowym serialu komediowym stworzyli Daniel Radcliffe i Steve Buscemi.

Serial dostępny na HBO GO.

'Cudotwórcy' (Fot. materiały prasowe) "Cudotwórcy" (Fot. materiały prasowe)

  1. Kultura

"Plemiona Europy" - nowy serial twórców "Dark"

"Plemiona Europy" to tytuł nowego katastroficznego serialu Netflixa, który przedstawi niepokojącą wizję przyszłości. (Fot. Gordon Timpen/materiały prasowe Netflix)
Zobacz galerię 11 Zdjęć
Twórcy głośnego hitu "Dark" prezentują zupełnie nową produkcję. Serial zatytułowany "Plemiona Europy" przedstawia niepokojącą wizję przyszłości, w której Europa podzielona jest na walczące ze sobą mikropaństwa. Fani katastroficznych przygodówek z pewnością nie będą zawiedzeni!

"Plemiona Europy" to nowy przygodowo-katastroficzny serial Netflixa, za którego odpowiadają twórcy "Dark", głośnego hitu platformy. Produkcja, której głównym motywem były podróże w czasie, okazała się strzałem w dziesiątkę i odniosła ogromny sukces, stając się jednym z najchętniej oglądanych seriali ostatnich lat. Producenci wykonawczy z W&B Television: Quirin Berg, Max Wiedemann oraz Maximilian Vetter, postanowili ponownie przenieść nas w czasie. Akcja "Plemion Europy" dzieje się w 2074 roku. Po tajemniczej katastrofie kontynent podzielony jest na niezliczone państwa plemienne walczące o dominację. Los ludzkości leży w rękach zdanej wyłącznie na siebie trójki rodzeństwa, która wpada w sam środek krwawej wojny.

"Wizja przyszłości Philipa Kocha (jednego z reżyserów serialu - przyp. red.) zapewnia ekscytującą rozrywkę. Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że możemy wraz z Wiedemann & Berg przedstawić tę odważną historię światu" - powiedział o nowej produkcji Netflixa Rachel Eggebeen, dyrektor ds. produkcji.

Serial składa się z 6 odcinków. W rolach głównych występują dobrze zapowiadający się aktorzy młodego pokolenia: Emilio Skraya, Henriette Confurius oraz Davida Ali Rashed. W obsadzie znaleźli się również Melika Foroutan, Robert Finster, Ana Ularu, a także znany z roli Ulricha Nielsena w serialu "Dark", Oliver Masucci.

Czy "Plemiona Europy" powtórzą sukces "Dark"? Wiele na to wskazuje. Od dnia premiery, czyli od 19 lutego 2021 roku, serial nie schodzi z listy 10 najchętniej oglądanych produkcji na Netflixie. Zwiastun możecie zobaczyć poniżej.

  1. Kultura

5 najlepszych miniseriali true crime dostępnych na Netflixie

Wstrząsający miniserial dokumentalny „Richard Ramirez: Polowanie na seryjnego mordercę” opowiada nieprawdopodobną, ale prawdziwą historię jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców w historii Ameryki. (Fot. materiały prasowe Netflix)
Wstrząsający miniserial dokumentalny „Richard Ramirez: Polowanie na seryjnego mordercę” opowiada nieprawdopodobną, ale prawdziwą historię jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców w historii Ameryki. (Fot. materiały prasowe Netflix)
Mówi się, że najlepsze scenariusze pisze samo życie. Owszem, ale te najbardziej makabryczne również. Seryjni mordercy i niewyjaśnione sprawy kryminalne stanowią niekończące się źródło inspiracji dla filmowców. Tak powstają cieszące się coraz większą popularnością filmy i seriale true crime.

Produkcje true crime, w których autor bada rzeczywiste zbrodnie i szczegółowo opisuje działania przestępców, przeżywają teraz swój złoty okres. Do tego zjawiska z pewnością przyczynia się Netflix, który oferuje swoim subskrybentom całą masę dokumentów kryminalnych opartych na faktach. W ubiegłym miesiącu hitem platformy okazał się serial o seryjnym mordercy Richardzie Ramirezie, dziś z kolei premierę ma kolejna produkcja z zadatkiem na stanie się przebojem, czyli "Na miejscu zbrodni: Zaginięcie w hotelu Cecil". Jeśli lubicie mroczne historie, które wydarzyły się naprawdę, zajrzyjcie na Netflix. Aby ułatwić wam wybór, wybraliśmy 5 tytułów wartych uwagi. Pod lupę wzięliśmy miniseriale, które z łatwością obejrzycie w jeden wieczór.

"Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego"

Przejmujący miniserial dokumentalny "Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego" pozwala po raz pierwszy zajrzeć w zakamarki umysłu seryjnego mordercy Teda Bundy’ego. Z niepublikowanych dotąd rozmów z „amerykańskim Kubą Rozpruwaczem” wyłania się przerażający obraz człowieka, którego osobowość, wygląd i dobre maniery przeczyły stereotypowemu wizerunkowi groźnego przestępcy. Dzięki tym przymiotom Ted Bundy mógł przez lata swobodnie oddawać się swojemu odrażającemu procederowi. Do 1978 roku, gdy został ostatecznie schwytany, ofiarami popełnionych przez niego okrutnych morderstw na tle seksualnym padło ponad 30 kobiet. Podczas procesu Bundy z łatwością podbił serca Amerykanek, co dodatkowo sprawia, że jego czyny nawet dziś przyprawiają o dreszcze.

"Na miejscu zbrodni: Zaginięcie w hotelu Cecil"

Od dziś na Netflixie oglądać można pierwszy sezon nowego serialu dokumentalnego Joego Berlingera, twórcy wspomnianych wcześniej "Rozmów z mordercą...", który rozkłada na czynniki pierwsze mitologię i aurę tajemniczości otaczającą niesławne miejsca współczesnych zbrodni. Przez niemal sto lat hotel Cecil w Los Angeles stanowił centrum przestępczej działalności miasta. Dochodziło w nim do przedwczesnych zgonów i był on domem dla seryjnych morderców. W 2013 roku z hotelu zniknęła studentka Elisa Lam, rozpalając medialne szaleństwo i mobilizując globalną społeczność internetowych detektywów, którzy palili się do samodzielnego rozwiązania sprawy. "Na miejscu zbrodni: Zaginięcie w hotelu Cecil" to mrożące krew w żyłach, hipnotyzujące spojrzenie na jedno z najbardziej nikczemnych miejsc w Los Angeles.

"Richard Ramirez. Polowanie na seryjnego mordercę"

Wstrząsający miniserial dokumentalny „Richard Ramirez: Polowanie na seryjnego mordercę” opowiada nieprawdopodobną, ale prawdziwą historię jednego z najbardziej znanych seryjnych morderców w historii Ameryki. Latem 1985 roku Los Angeles nawiedziła rekordowa fala upałów. Towarzyszyła jej seria morderstw i napaści seksualnych, które z początku wydawały się niepowiązane. Ofiarami byli mężczyźni, kobiety i dzieci, w wieku od 6 do 82 lat. Pochodzili z różnych dzielnic, z różnych środowisk rasowych i poziomów społeczno-ekonomicznych. Nigdy wcześniej w historii kryminalistyki jeden morderca nie był odpowiedzialny za tak przerażający zestaw zbrodni. Śledczy ścigali się z czasem, by powstrzymać sprawce. Gdy pracowali nad rozwiązaniem sprawy, media deptały im po piętach, a całą Kalifornię ogarnęła panika. Czteroodcinkowy serial zawiera wywiady i nieznane wcześniej materiały archiwalne.

"The Keepers"

Intrygujący serial Ryana White'a dotyczy sprawy niewyjaśnionego zabójstwa zakonnicy z Baltimore oraz przerażających sekretów, które od pół wieku pozostają niewyjaśnione. Motywem przewodnim serialu jest historia sympatycznej siostry zakonnej Cathy Cesnik, nauczycielki z jednej ze szkół średnich w Baltimore, która zaginęła 7 listopada 1969 roku, a dwa miesiące później odnaleziono jej ciało. Sprawa powróciła w latach 90., gdy dawna uczennica siostry Cathy ujawniła przerażające szczegóły przemocy seksualnej, jakiej dopuszczał się ksiądz z jej szkoły. Mimo to, do dzisiaj nikogo nie pociągnięto do odpowiedzialności, a sprawa wciąż pozostaje niewyjaśniona. Na podstawie rozmów, które reżyser serialu, powstała opowieść wykraczającą daleko poza śmierć siostry Cesnik. Opowieść o nadużyciach w kościele, wypartych wspomnienia ofiar oraz postawie władz rządowych i instytucji religijnych.

"The Confession Killer"

Na początku lat 80. XX wieku Henry Lee Lucas przyznał się do popełnienia setek morderstw, co zakończyło wiele spraw i dało odpowiedzi pogrążonym w żałobie rodzinom. Choć zabrakło dowodów bezpośrednio łączących Lucasa z miejscami zbrodni, zaskoczył on władze umiejętnością opisania ofiar oraz makabrycznych szczegółów każdego ataku. Dziennikarze i prawnicy zaczęli jednak zwracać uwagę na zaprzeczającą logice chronologię wydarzeń, a testy DNA podważyły prawdziwość złożonych zeznań, o których na tym etapie mówił już cały świat. „The Confession Killer” to emocjonujący pięcioodcinkowy serial dokumentalny o człowieku nazywanym najaktywniejszym seryjnym mordercą Ameryki, który był złożoną osobą stanowiącą duże wyzwanie dla niedoskonałego wymiaru sprawiedliwości.