1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Gdy „tęsknię za tobą” to za mało. 10 wierszy o tęsknocie, które mówią o niej w poruszający sposób

Gdy „tęsknię za tobą” to za mało. 10 wierszy o tęsknocie, które mówią o niej w poruszający sposób

(Fot. Bert Stern/Condé Nast via Getty Images)
(Fot. Bert Stern/Condé Nast via Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Agata Mostowska - Gdy „tęsknię za tobą” to za mało. 10 wierszy o tęsknocie, które mówią o niej w poruszający sposób

00:00 10:30
15s
0,5 x
15s
Czy można powiedzieć „tęsknię za tobą” na milion sposobów? Poeci od niepamiętnych czasów udowadniają, że można. Tęsknota to jedno z najbardziej uniwersalnych i ludzkich uczuć, a jednocześnie tak trudne do zamknięcia w kilku słowach. Czasem jest cichym oczekiwaniem, czasem bólem, który nie pozwala o sobie zapomnieć, a czasem wspomnieniem, które wraca przy najmniej spodziewanej okazji. Oto wiersze, które pokazują różne oblicza tęsknoty.

Choć każdy z nas przynajmniej raz w życiu doświadczył tęsknoty – za bliską osobą, minionym czasem, miejscem, do którego nie można wrócić, albo wspomnieniem, które wciąż jest w nas żywe – każdy odczuwa ją nieco inaczej. Gdyby kilka osób miało powiedzieć, czym właściwie jest tęsknota, jedna wspomniałaby o zapachu ciasta pieczonego przez babcię, druga – o niedzielnych spacerach z pupilem z dzieciństwa. Ktoś pomyślałby o głosie bliskiej osoby, którego od dawna nie słyszał, ktoś inny o tych jednych niezapomnianych wakacjach z rodzicami, którym do tej pory nie dorównał żaden inny wyjazd.

Nic więc dziwnego, że tęsknota tak często staje się tematem wierszy – szczególnie wtedy, gdy wiąże się z miłością i brakiem ukochanej osoby. Poeci od wieków próbują uchwycić w słowach to, co z pozoru wydaje się proste, a jednak wymyka się jednej definicji. Bo tęsknota może być jednocześnie smutkiem i nadzieją, wspomnieniem i oczekiwaniem, pragnieniem czyjejś obecności i świadomością, że być może nie da się jej odzyskać.

Czasem wystarczy jednak kilka wersów, by powiedzieć „tęsknię” znacznie piękniej, niż potrafimy zrobić to sami. Wybraliśmy 10 wierszy, które pokazują różne oblicza tego uczucia – od nieustannego poszukiwania ukochanej osoby, przez czekanie, żal i niepewność, aż po tęsknotę tak silną, że zdaje się przenikać całe ciało. Być może w którymś z nich znajdziesz dokładnie to, czego sama chciałabyś powiedzieć.

Czytaj także: Cytaty o tęsknocie, które oddają głos sercu

Wiersze o tęsknocie

Kazimierz Przerwa-Tetmajer, „Szukam cię zawsze…”

Szukam cię zawsze, choć wiem, że nie znajdę,
tęsknię do ciebie, choć wiem, że cię niema,
idę za tobą, choć wiem, że nie zajdę
do twego domu, ścigam cię oczyma,
choć cię nie widzę, choć wiem, że cię niema.

Do żadnej z kobiet, którem widział w życiu,
tyś niepodobna — widzę cię w mych oczach
jak gdyby w jakiemś przymglonem odbiciu;
jak kwiat, w strumienia odbity przezroczach,
jak gwiazdą we mgłach, widzę cię w mych oczach.

I oto teraz, w tę noc księżycową
cichą i jasną, kiedym rzucił tłumy:
czuję twe ręce gdzieś nad moją głową,
i pełen jestem o tobie zadumy,
i żywszą dla mnie jesteś, niż te tłumy.

I z zimnem sercem wśród ludzi przechodzę
zaledwie patrząc i widząc, pół we śnie —
ciebie jedynie czekam na mej drodze,
i choć się zawsze zawodzę boleśnie,
szukam cię wszędzie, przeczuwam cię we śnie.

Adam Asnyk, „Tęsknota”

Obłoki, co z ziemi wstają
I płyną w słońca blask złoty,
Ach, one mi się być zdają
Skrzydłami mojej tęsknoty.

Te białe skrzydła powiewne
Często nad ziemią obwisną,
Łzy po nich spływają rzewne,
Czasem i tęczą zabłysną.

Gwiazdy, co krążą w przestrzeniach
Po drogach nieskończoności,
Są one dla mnie w marzeniach
Oczami mojej miłości.

Patrzą się w ciemne odmęty
Te wielkie ruchome słońca…
I ja miłością przejęty,
Patrzę i tęsknię bez końca.

Bolesław Leśmian, „*** (Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz)”

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,
Ale w innym sadzie, w innym lesie —
Może by inaczej zaszumiał nam las
Wydłużony mgłami na bezkresie…

Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd
Jęłyby się dłonie dreszczem czynne —
Może by upadły z niedomyślnych ust
Jakieś inne słowa — jakieś inne…

Może by i słońce zniewoliło nas
Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie,
Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,
Ale w innym lesie, w innym sadzie…

Zofia Trzeszczkowska, „Tęskna”

Z nastaniem wiosny zakwitł bez;
Czekałam cię stęskniona,
W oczach mi drżały krople łez.
Serce się rwało z łona!

Lecz czas wszystkiemu znaczy kres,
I wiosna uleciała…
Nie było cię — przekwitnął bez,
Tęsknota pozostała.

Ja śniłam znów, że róży woń
Przynęty ma niezłomne.
Że o twą pierś mą oprę skroń
I tęsknic mych zapomnę.

Lecz przekwitł jaśmin — bledną już
Szkarłaty róż jaskrawsze…

Nic było cię w godzinę róż,
Ja kochani, tęsknię zawsze.

I przyjdzie jesień, zżółknie liść.
Wiatr jęknie, kwiaty posną;
Czyliż-byś wówczas ty miał przyjść.
Jeśliś nie przyszedł wiosną?

Na ziemię zimny padnie szron
I resztki życia zwarzy;
Lecz serce me, choć blizki skon.
O tobie zawsze marzy.

Julian Tuwim, „*** (Już mi jest wszystko jedno)”

Już mi jest wszystko jedno,
Czy powiesz „nie” czy „tak”,
Jeno mi Ciebie bardzo brak,
Jeno mi Ciebie strasznie brak!
…Żal gnębi duszę mą biedną.

Ach przyznam Ci się, — muszę! —
Że wolę „nie” niż „tak”!…
Ale mi Ciebie bardzo brak,
Ale mi Ciebie strasznie brak!!
...Żal gnębi biedną mą duszę.

A w serce coraz głębiej
Wpija się rdzawy hak —
I tak mi Ciebie bardzo brak!!
I tak mi Ciebie strasznie brak!!!
…Żal biedną duszę mą gnębi.

Maria Konopnicka, „I mówię: odejdź! — i wracam się cicha”

I mówię: odejdź! — i wracam się cicha,
By spojrzeć jeszcze na stóp twoich ślady,
I słucham wiatru, co w dali gdzieś wzdycha,
I na kwiat patrzę więdnący i blady,
Na jeden z kwiatów tych, co mają duszę —
I nie wiem, co mi jest — i płakać muszę.

I mówię: zostań! — i sama odchodzę,
I drżąca idę w ciemności przed siebie,
I czuję ciernie kolące w tej drodze,
I słyszę dzwony na serca pogrzebie,
I widzę czarne snów ludzkich mogiły —
I nie wiem, co mi — i iść nie mam siły.

Dwie różne drogi — a jedna tęsknota,
Dwie różne drogi — a jedno cierpienie.
Na jednej zorza wygasa mi złota,
Na drugą schodzi noc i smutków cienie.
I późna chwila jest — i rosa pada,
I nie wiem, gdzie mi iść — i stoję blada.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, „Obrazek”
Na piasku, z chmurami za sobą,
siedzą dziewczynki w trykotach.
Ziemia jest siedmiobarwna jak ich radość życia.
Morze jest jak moja tęsknota…

Halina Poświatowska, „*** (chciałabym cię zobaczyć raz jeszcze...)”

chciałabym cię zobaczyć raz jeszcze
raz jeszcze
przed wieczorem

chciałabym przeżyć jeszcze jedno
lub nawet dwa życia
żeby móc cię zobaczyć

i tamten ból
który mnie wyniósł
na rozżarzony piasek

i tamten deszcz
kwietniowej niepogody

i ją zdyszaną
podążającą wiernie
wszystkimi moimi śladami

odwracając głowę na zakrętach
krzyczę
żeby nie śmiała przyjść bez ciebie

Anna Świrszczyńska, „Tęsknię”

Tęsknię wnętrznościami i gardłem,
moje włosy tęsknią,
moja skóra
jest zrobiona z tęsknoty.

Ale najpotężniej
tęskni światło w mojej głowie.
Ono nie umiera
nawet we śnie.
Kiedy umierają włosy, wnętrzności i skóra.

Emily Dickinson, „Tęsknota jest jak Ziarenko”

Tęsknota jest jak Ziarenko
W nierównych zapasach z Glebą,
Wierzące, że jego orędzie
Czyjeś oczy wreszcie dostrzegą.

Okoliczności – Pora – Klimat –
Ziarenku nie są wiadome –
Jakąż musi osiągnąć Niezłomność,
Zanim Słońce weźmie je w dłonie!

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE