fbpx

Halina z Motylka: Dzień Kobiet Marii Sadowskiej

"Dzień Kobiet"
Kino Świat

„Dzień kobiet” Marysi Sadowskiej to opowieść o pracującej w supermarkecie Halinie. Poznajemy ją w momencie gdy ze zwykłej sklepowej awansuje na kierowniczkę sklepu.

"Dzień Kobiet"
Kino Świat/więcej w galerii

Na początku jest bardzo miło, koleżanki gratulują, nowa szefowa przechadza się pomiędzy regałami z rozwianym włosem. Przechodzi szkolenie, niczym dystrybutorzy Amwaya z filmu Henryka Dederki „Witajcie w życiu!”.

Raj kończy się szybko. Na ziemię ściąga ją kierownik (Eryk Lubos), który każe jej fałszować raporty i zmuszać dziewczyny do nadgodzin bez wynagrodzenia. Zaczynają się złośliwości, wyrzuty, wręczanie pampersów, żeby nie robić przerw w pracy przy kasie. Degrengolada. Kierownik manipuluje Halinką. Do łamania prawa przekonuje ją groźbą utraty pracy, na co samotna matka trzynastolatki nie może sobie pozwolić, oraz seksem. Spragniona mężczyzny kobieta poddaje się temu, mimo, że wcześniej widzi go z chorą na stwardnienie rozsiane żoną w kościele.

W końcu Halina traci przyjaciółki, zostaje sama, z długami i bez pracy. Utrata stanowiska wbrew pozorom jest najlepszą z możliwych opcji, jaka mogła się jej przydarzyć. Czasami kurczowo trzymamy się czegoś co nas niszczy, bo wydaje się nam, że nie ma wokół nas innych możliwości. Bohaterka „Dnia kobiet” postanawia walczyć. Idzie do adwokata i wytacza proces chorej korporacji.

Marię Sadowską zainspirowała historia Bożeny Łopackiej, pracownicy Biedronki, ale „Dzień kobiet” jest opowieścią uniwersalną, wskazuje na problem ludzi wykorzystywanych w pracy. – Chciałam wywołać dyskusję na ten temat – mówi reżyserka, która zwerbowała do swego projektu znakomite aktorki. W roli głównej obsadziła znaną przede wszystkim z kabaretu Katarzynę Kwiatkowską. Jej koleżanki grają Anita Jancia i Dorota Kolak, a matkę Grażyna Barszczewska.

Rozmowa radiowa z Marią Sadowską

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>