fbpx

Drugie życie rzeczy

Wszystko może się przydać, wszystko można wykorzystać. Banery reklamowe, pasy samochodowe, nawet plandeki z ciężarówek. Czemu wyrzucać? Przecież każda rzecz została stworzona, by trwać.

Szansę na trwanie dają Trashki. Firma, która szyje, jak sami mówią, torby uszyte ze zdarzeń. Trwałe, nieprzemakalne, zmywalne. A przede wszystkim niezwykłe, niebanalne. Może dlatego, że wcześniej żyły życiem miasta, jego rytmem. Torby, torebki, kopertówki, skórki na laptopy. Można kupić gotowe, można zamówić coś specjalnie dla siebie. Za tworzywo służą banery – czasem takie, które odpracowały już swoje na naszych ulicach i zakończyłyby już żywot, gdyby nie Trashki. Ale niektóre w ogóle nie doczekały się swojej szansy, bo na przykład zostały wadliwie wydrukowane. Są więc nieużywane, błyszczące kolorami. Ale i te pierwsze, trochę poprzecierane, trochę miejscami wyblakłe, mają swoich zwolenników – widać ich miejski charakter.

Twórcy firmy zapewniają: tym, którzy na trashkowe wyroby się zdecydują, nie grozi, że w sklepie czy na imprezie spotkają kogoś z bliźniaczą torebką na ramieniu. Każda jest niepowtarzalna, każda starannie uszyta. Kupisz je przez internet: www.trashki.pl.