W świecie, w którym niemal każda chwila ma swoje zadanie, prawdziwym luksusem staje się czas, którego nie trzeba na nic przeznaczać. Le Primore Hotel & SPA w Hévíz zaprasza do odpoczynku bliżej natury, z dala od pośpiechu i nadmiaru bodźców. Tutaj dzień można wypełnić na różne sposoby. Może to być kąpiel w basenie, zabieg w Eden Spa, dobre jedzenie lub wyłącznie relaks. Czasem właśnie takich momentów w zabieganym życiu potrzebujemy najbardziej.
Są wyjazdy, po których wracamy z kolejną listą miejsc do odwiedzenia i zdjęciami zapisanymi w telefonie. Są też takie, podczas których najważniejsze okazuje się to, czego właściwie nie robimy. Nie sprawdzamy godziny. Nie planujemy kolejnej atrakcji. Nie zastanawiamy się, co jeszcze warto zobaczyć. Po prostu dajemy sobie czas.
Właśnie na takim doświadczeniu opiera się filozofia Le Primore Hotel & SPA w Hévíz, niedaleko zachodniego brzegu Balatonu. Pięciogwiazdkowy hotel Superior i Luxury Destination Spa został stworzony jako przestrzeń, w której można zwolnić i na nowo ustawić własny rytm dnia. Jest tu bliskość natury, rozbudowana strefa wellness, dobre jedzenie i architektura, która zamiast przyciągać uwagę, pomaga się wyciszyć.
(Fot. Materiały prasowe)
„Największym luksusem naszych czasów jest sam czas. Chcemy zaoferować naszym gościom miejsce, w którym mogą zwolnić tempo, odzyskać energię, a od pierwszej chwili cieszyć się osobistą uwagą i prawdziwą gościnnością” – mówi Alfred Hackl, dyrektor generalny Le Primore Hotel & SPA.
To podejście dobrze współgra z charakterem Hévíz. Węgierska miejscowość uzdrowiskowa od ponad dwóch tysięcy lat kojarzona jest ze zdrowiem i regeneracją. Le Primore korzysta z tej tradycji, ale interpretuje ją na własny sposób. Zamiast odwoływać się do nostalgii za dawnym uzdrowiskiem, łączy ją ze współczesnym podejściem do odpoczynku. Tutaj równie ważne jak zabiegi czy aktywność jest pozwolenie sobie na chwilę bezczynności.
Le Primore od początku zostało pomyślane jako miejsce, w którym architektura nie konkuruje z otoczeniem. Przeciwnie – podporządkowuje się krajobrazowi i pozwala mu stać się częścią doświadczenia. Widać to zarówno w formie budynku, jak i sposobie zaprojektowania jego wnętrz.
Pięciokondygnacyjna bryła hotelu ma charakterystyczny, zaokrąglony kształt. Jej dwa skrzydła otwierają się w stronę strefy basenowej, tworząc przestrzeń sprzyjającą wypoczynkowi. Duże przeszklenia pozwalają światłu swobodnie przenikać do środka, a widok zieleni pozostaje obecny niemal na każdym kroku.
(Fot. Materiały prasowe)
W aranżacji dominują spokojne barwy oraz miękkie linie. Nie ma tu nadmiaru dekoracji ani elementów, które odciągałyby uwagę od tego, co znajduje się za oknem. Dzięki temu wnętrza pozostają jasne i lekkie, a granica między hotelem a otaczającą go przyrodą staje się niemal niewidoczna.
To właśnie sprawia, że podczas pobytu łatwiej odpuścić pośpiech i skupić się na chwili. Nie trzeba od razu korzystać z każdej atrakcji ani układać szczegółowego planu dnia. Można usiąść przy basenie, spojrzeć za okno, wyjść na zewnątrz i pozwolić, by kolejne godziny po prostu spokojnie mijały. W Le Primore odpoczynek nie jest kolejnym zadaniem do wykonania – jest przestrzenią, którą można wypełnić dokładnie tak, jak się chce.
Po intensywnym dniu równie ważne jak atrakcje hotelu staje się miejsce, do którego można wrócić i po prostu zamknąć za sobą drzwi. W Le Primore do wyboru jest osiem kategorii zakwaterowania, dzięki czemu można dopasować przestrzeń do charakteru wyjazdu – od pokoi dla dwóch osób i wariantów rodzinnych po bardziej przestronne penthouse’y z prywatnymi tarasami na dachu.
W pokojach uwagę zwracają przede wszystkim materiały i wyposażenie. Wygodne łóżka, miękka pościel i starannie dobrane meble tworzą wnętrza, które nie potrzebują wielu dekoracji, by zapewnić poczucie komfortu. Dla osób ze szczególnymi potrzebami przygotowano także pokoje antyalergiczne.
(Fot. Materiały prasowe)
Najbardziej ekskluzywną częścią hotelu jest Infinity Floor. Na jego najwyższym poziomie znajduje się siedem penthouse’ów, basen infinity oraz restauracja La Vie Gourmet. To przestrzeń dla tych, którzy podczas pobytu szczególnie cenią prywatność i widok. Z dachu hotelu rozciąga się panorama na torfowiska Hévíz objęte ochroną oraz okoliczne wzgórza.
Hotel pomyślał również o gościach, dla których Le Primore ma być miejscem powrotów. Le Primore Privileged Program oferuje stałym gościom m.in. korzystniejsze ceny, punkty lojalnościowe, spersonalizowane doświadczenia wellness, usługi VIP oraz dostęp do wybranych wydarzeń kulinarnych.
Rodzinny wyjazd nie zawsze oznacza taki sam plan dnia dla wszystkich. Jedni chętnie spędzą czas w spa, inni wybiorą basen, sport albo zabawę. Le Primore zostało zaprojektowane tak, by różne potrzeby mogły spotkać się w jednym miejscu.
Najmłodsi mają do dyspozycji ponad 800 m² Adventure World, Kid’s Spa oraz Klub Minionków, a także program zajęć i dodatkowych atrakcji. Starsi mogą skorzystać ze sportbaru z dartem i bilardem, minigolfa, ścianki wspinaczkowej, toru zręcznościowego, gier stołowych czy pokoi VR.
W efekcie każdy może spędzać czas w sposób, który najbardziej mu odpowiada, bez konieczności rezygnowania ze wspólnych chwil. To rozwiązanie, które pozwala połączyć rodzinny wyjazd z odrobiną własnej przestrzeni.
(Fot. Materiały prasowe)
Jedną z największych atrakcji Le Primore jest Eden Spa. Na około 11 500 m² rozciąga się rozbudowana strefa wellness z basenami wewnętrznymi i zewnętrznymi, w tym 25-metrowym basenem pływackim, przestrzeniami relaksu oraz licznymi możliwościami regeneracji.
Istotnym elementem pobytu jest również własna woda lecznicza hotelu, nawiązująca do uzdrowiskowego dziedzictwa Hévíz.
W zależności od potrzeb można skorzystać z różnych stref saun. Lady Spa zapewnia kobietom bardziej kameralną przestrzeń, Family Sauna została przygotowana z myślą o wspólnym saunowaniu, a Experience Sauna oferuje bardziej intensywne doświadczenia.
(Fot. Materiały prasowe)
Na pary czeka Private Spa, natomiast Hammam i Melawi Balinese Spa pozwalają sięgnąć po rytuały inspirowane kulturami Dalekiego Wschodu. W ofercie zabiegowej znajdują się m.in. kosmetyki Omorovicza i GAIA.
W Eden Spa można również wziąć udział w zajęciach jogi czy aquafitness, spróbować kąpieli dźwiękowych albo skorzystać z pryszniców doświadczalnych, łaźni parowych, śnieżnej sauny czy deptaka Kneippa. Każde z tych doświadczeń prowadzi do tego samego celu – wyciszenia i regeneracji, ale drogę do niego każdy może wybrać sam.
(Fot. Materiały prasowe)
Na tym jednak pobyt się nie kończy. Ważną częścią doświadczenia Le Primore jest gastronomia, której najbardziej wyrazistym punktem pozostaje La Vie. Restauracja gourmet znajdująca się na poziomie rooftop została wyróżniona dwiema czapkami kucharskimi Gault & Millau Węgry i rekomendowana przez Michelin Guide. Otrzymała 14 punktów w skali przewodnika, odpowiadających kategorii bardzo wysokiej jakości kuchni.
Za kulinarną stronę La Vie odpowiada Executive Chef Attila Borda, który stawia na produkty pochodzące od lokalnych dostawców i filozofię „Farm to Table”. W karcie pojawiają się składniki charakterystyczne dla regionu, wykorzystywane w nowoczesnych interpretacjach. W zależności od pory roku menu ulega zmianom, a oprócz dań à la carte można zdecydować się na cztero- lub siedmiodaniowe menu degustacyjne.
Kulinarna oferta Le Primore jest jednak znacznie szersza. Le Restaurant serwuje śniadania i kolacje, Éden Bistro proponuje lżejsze dania w ciągu dnia, a Healthy Corner odpowiada na różne potrzeby żywieniowe, oferując m.in. propozycje wegańskie, wegetariańskie, bezglutenowe i bezlaktozowe.
Na uwagę zasługuje również formuła live cooking. To goście wybierają składniki, z których następnie kucharze przygotowują danie na ich oczach. Do tego dochodzą świeże wypieki, lokalne specjały i inspiracje zaczerpnięte z kuchni różnych części świata. Dzięki temu posiłek może stać się jednym z elementów odkrywania hotelu i regionu, a nie tylko kolejnym punktem w planie dnia.
Kulinarną ofertę uzupełniają także gościnne występy szefów kuchni z Węgier i innych krajów, dzięki którym menu regularnie zyskuje nowe inspiracje.

W hotelu tej klasy łatwo zwrócić uwagę na imponujące przestrzenie, rozbudowaną ofertę wellness czy wyróżnienia restauracji. Jednak o tym, czy naprawdę dobrze czujemy się w danym miejscu, często decydują znacznie mniejsze rzeczy. Sprawna i uważna obsługa, wygoda, dostępność ręczników w strefie spa czy drobne udogodnienia.
W Le Primore dbałość o szczegóły pojawia się na różnych etapach pobytu – od recepcji, przez restauracje, aż po Eden Spa. W pokojach regularnie uzupełniana jest woda mineralna własnej marki, a strefy wypoczynku zostały wyposażone tak, by można było spędzać w nich czas bez konieczności ciągłego planowania kolejnych aktywności.
(Fot. Materiały prasowe)
Od otwarcia w maju 2025 roku hotel odwiedzili goście z około 80 krajów. Ponad 40-procentowy wskaźnik powrotów sugeruje, że Le Primore nie jest dla nich jedynie miejscem na jednorazowy pobyt. Być może właśnie dlatego jego podejście do luksusu wydaje się tak aktualne. Zamiast mnożyć potrzeby, pozwala na chwilę się od nich uwolnić. Nie trzeba mieć napiętego harmonogramu, wykorzystywać każdej dostępnej atrakcji ani zastanawiać się, co zrobić za godzinę.
Czasem najlepszym planem jest brak planu. Kilka spokojniejszych dni może wystarczyć, żeby wrócić do domu z poczuciem, że naprawdę udało się odpocząć.