fbpx

Własna działalność – zalety i wady pracy w domu

Własna działalność - zalety i wady pracy w domu
fot.123rf

Własna działalność ma plusy i minusy. Daje więcej wolności,
ale wymaga samokontroli, a także samodyscypliny. Uniezależnia od struktur oraz humorów współpracowników z biura, ale grozi popadnięciem w izolację. O tym, jak przestawić się psychicznie z pracy na etacie na pracę zdalną, mówi coach Małgorzata Kniaź.

Sytuacja życiowa zmusiła cię do przejścia „na własne”? A może od dawna o tym marzyłaś, męcząc się w biurowych strukturach? Niezależnie od powodów, które tobą kierowały, będziesz musiała przestawić się na zupełnie inny tryb pracy. A trzeba ci wiedzieć, że nie każdy jest do tego stworzony i psychicznie przygotowany. Sama sobie musisz odpowiedzieć, czy tego chcesz i czy potrafisz. Ale – jak obiecuje coach Małgorzata Kniaź – jeśli uda ci się przenieść pod strzechę sprawdzone zasady, które obowiązują w dobrze funkcjonujących firmach, wtedy praca zdalna może stać się dla ciebie objawieniem. Nie będziesz tracić czasu na dojazdy i przekonasz się, jak wiele zależy od ciebie samej.

Oto, na co powinnaś postawić:

Organizacja miejsca pracy

– Warto zacząć od wyodrębnienia i uporządkowania przestrzeni, w której będziemy pracować w domu – mówi Małgorzata Kniaź. – Najważniejsze jest oddzielenie jej od innych rejonów mieszkania, odzwierciedlających sfery życiowe. Zdecydowanie nie polecam pracowania w kuchni albo sypialni. Najlepiej, jeśli dysponujesz czymś w rodzaju gabinetu czy pracowni. Kiedy nie jest to możliwe, postaraj się o jakiś oddzielny kąt.

To powinno być miejsce, które się wiąże tylko z pracą. Takie, w którym masz zapewniony spokój i czujesz się bezpiecznie. Powinno być uporządkowane i wyposażone we wszystkie potrzebne do wykonywania pracy przedmioty: od laptopa i telefonu po segregatory, książki, spinacze…

Małgorzata Kniaź radzi, żeby ustalić z domownikami jasne zasady, które będą obowiązywały podczas wykonywania przez ciebie pracy. Wyeliminuj wszelkiego rodzaju „przeszkadzacze”, jakimi mogą być dzieci bawiące się w Indian wokół biurka czy wpadająca z niezapowiedzianą wizytą sąsiadka. Możesz zaopatrzyć się w tabliczkę na drzwi z hasłem „Proszę nie przeszkadzać” lub wywiesić na nich godziny swojej pracy. Od ciebie zależy również, czy podczas wykonywania zadań zawodowych zdecydujesz się odbierać prywatne telefony, czy też nie będziesz tego robić z szacunku dla swojego skupienia i efektywnego wykorzystywania czasu. Praca w szlafroku, chociaż może kojarzyć się z przyjemnym luzem, również nie jest zalecana. Chyba że masz wysłać pilnego e-maila do godziny 8 rano. Do pracy w domu lepiej ubierać się wygodnie, ale dość reprezentacyjnie. Badania wskazują, że odbieranie telefonów służbowych w stroju niedbałym, a na dodatek nad garnkiem pomidorowej, powoduje znaczne zmniejszenie pewności siebie.

Samokontrola

– Skoro zdecydowałaś się na pracę w domu i teraz jesteś panią i władczynią swojego czasu, postaraj się wdrożyć pewne zdrowe reguły organizacyjne – mówi Małgorzata Kniaź. – Miej pełną świadomość, że konieczna jest pewna struktura, która uchroni cię przed popadnięciem w chaos. Czy w biurze, czy w domu jest ona tak samo niezbędna, ale w tym drugim przypadku wymaga samoorganizacji. Tutaj nikt nie będzie ustalał ci sztywnych godzin pracy ani rozliczał z poszczególnych etapów wykonywanych zadań. Sama musisz zadbać o każdy szczegół, nie tracąc z oczu szerszego obrazu, jakim jest końcowy efekt.

Struktura domowej pracy wymaga sięgnięcia do pokładów samokontroli. Bez niej tracimy efektywność. Podstawowym narzędziem jest racjonalne rozłożenie zadań.

– Zwykle doskonale sprawdza się planowanie tygodniowe, czyli siadasz na przykład w piątek i przygotowujesz listę zadań na kolejny tydzień. Potem każdego dnia weryfikujesz, co ci się udało zrobić, a co przenosisz na następny dzień – mówi Małgorzata Kniaź. Doradza też grupowanie czynności o podobnym charakterze. Na przykład wyznaczasz sobie czas na to, by odpowiedzieć na wszystkie e-maile i wykonać ważne telefony, albo przeciwnie – odcinasz się od świata zewnętrznego, żeby skupić się na pilnym raporcie. Dobrze jest między takimi blokami planować około kwadransa przerwy na herbatę czy przekąskę. Ważne, żeby określić, w jakich godzinach pracujesz, kiedy jesz, a kiedy odpoczywasz. Oddali to pokusę odrywania się od pracy, żeby wstawić pranie, obrać warzywa na zupę czy wyskoczyć do osiedlowego sklepu po pączka. Tego typu „przerywniki” negatywnie wpływają na naszą koncentrację.

Zwłaszcza w pracy z domu warto pilnować, żeby kończyć zadania, zamykać sprawy. Z biura wychodzimy i zwykle tego samego dnia już do niego nie wracamy, jest też kontrola zewnętrzna, natomiast w domu możemy coś dokończyć wieczorem lub w weekend. Grozi to notorycznym zmęczeniem psychicznym i niemożnością pełnego odprężenia się. Tak jak planujesz sobie czas pracy: godzinowy, dzienny, tygodniowy – planuj również odpoczynek. Postanów na przykład, że po pięciu dniach pracy, w sobotę do południa będziesz czytać w łóżku najnowszą powieść ulubionego autora, nieśpiesznie jedząc śniadanie, lub umów się ze znajomymi na dłuższą wycieczkę rowerową. Jeśli zrobisz to świadomie, poczujesz spokój i spełnienie: w końcu pozwoliłaś sobie na odpoczynek. Przejmij sprawczość i decyzyjność nie tylko nad obowiązkami zawodowymi, ale i nad życiem prywatnym. Dbaj o to, żeby praca nie przenikała się niekontrolowanie z czasem wolnym.

Samodyscyplina

– Żeby ustaloną strukturę wdrożyć w życie, potrzebna jest samodyscyplina – mówi Małgorzata Kniaź. – Bez niej praca z domu może okazać się złym pomysłem.

Dyscyplina ma wiele wspólnego z samomotywacją, czyli znalezieniem w sobie pokładów siły, które umożliwią wykonanie powierzonych zadań bez zewnętrznego nadzoru. Każdy powinien sobie odpowiedzieć na pytanie, co go najskuteczniej motywuje: pieniądze zarabiane na określony cel, rozwój i nowe doświadczenia, pasja, możliwość bycia bliżej rodziny, zasmakowanie niezależności? W przypadku osób posiadających zwierzchnika, a wykonujących pracę zdalnie, na motywację i samodyscyplinę znacząco wpływać będzie zaufanie, jakim obdarzył ich pracodawca. Również wzajemny szacunek i otwarta komunikacja z szefem są warunkiem koniecznym, aby praca z dala od biura mogła się powieść.

Samodzielność

Praca z domu wymaga dojrzałości, odporności i umiejętności przebywania w pewnej izolacji. – Trzeba znaleźć w sobie siłę, żeby się z tym zmierzyć – mówi Małgorzata Kniaź. Z jednej strony w domu unikamy różnych napięć związanych z codzienną pracą w zespole, z drugiej zaś, gdy sami czujemy się gorzej, nie ma w pobliżu koleżanek i kolegów, którzy udzielą nam wsparcia. Nie masz z kim pogadać, jesteś sama. – Osoby, które potrzebują stałego kontaktu z innymi, będą źle się czuły, pracując z domu. W tym przypadku potrzebne jest znalezienie oparcia w samym sobie – mówi Małgorzata Kniaź. – Niezbędna jest wiara w siebie i pewność, że w razie potrzeby poradzisz sobie sama.

Dlatego co jakiś czas, najlepiej systematycznie, spotykaj się z ludźmi z pracy. Mogą to być regularne zebrania albo mniej formalne spotkania. Nie zapominaj o kontaktach z osobami z branży, żeby nie popaść w niebezpieczną dla psychiki izolację. Potrzebujemy siebie nawzajem, żeby się inspirować i pobudzać do rozwoju. Zawsze też warto zadbać o grono przyjaciół i dobre relacje z domownikami, którzy w gorszej chwili związanej z pracą zapewnią ci wsparcie.

Ekspert Małgorzata Kniaź certyfikowany trener biznesu i coach, specjalistka w dziedzinie zarządzania, menedżer, www.emotion.edu.pl

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>