1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Przebarwienia i trądzik na wakacjach

Przebarwienia i trądzik na wakacjach

Przebarwienia, czy inne kłopoty z cerą, to nie powód, by urlop spędzić pod parasolem. Odpowiednia pielęgnacja oraz wysoka fotoprotekcja mogą zminimalizować ryzyko powstawania plam. (Fot. iStock)
Przebarwienia, czy inne kłopoty z cerą, to nie powód, by urlop spędzić pod parasolem. Odpowiednia pielęgnacja oraz wysoka fotoprotekcja mogą zminimalizować ryzyko powstawania plam. (Fot. iStock)
Latem pielęgnacja cery z przebarwieniami to nie tylko stosowanie kremów z filtrami, równie ważny jest dobór odpowiednich składników aktywnych i właściwe oczyszczanie. Rozmawiamy z dermatolożką dr Małgorzatą Huczek z Kliniki dr Huczek i dr Wanat.

Dr n. med. Małgorzata Huczek, dermatolog-wenerolog, lekarz medycyny estetycznej i regeneracyjnej. Klinika dr Huczek dr WanatDr n. med. Małgorzata Huczek, dermatolog-wenerolog, lekarz medycyny estetycznej i regeneracyjnej. Klinika dr Huczek dr Wanat

Osoby, które walczą z przebarwieniami boją się lata, bo wiedzą, że problem może się nasilić, a nawet kremy z wysokimi filtrami i kapelusze z dużymi rondami nie gwarantują 100-procentowej ochrony. Co by im Pani poradziła, żeby jednak mogły się cieszyć ze słońca, z wakacji?
Rzeczywiście nikt im nie zagwarantuje, że plamy po lecie się nie pojawią. Przebarwienia to bardzo złożony problem, ale po pierwsze skutecznie da się je leczyć, a po drugie odpowiednio dobrana pielęgnacja znacznie zmniejsza ryzyko ich powstawania. Proponuję zatem zadbać o profilaktykę i korzystać z uroków lata.

Na czym dokładnie ta profilaktyka ma polegać?
Przede wszystkim warto wiedzieć dlaczego przebarwienia powstają. Na przykład osoba z cerą trądzikową z przebarwieniami tzw. pozapalnymi, ma stale skórę w stanie zapalnym, a melanocyty (komórki tworzące pigment) źle reagują na stan zapalny. Chodzi o to, że tlący się stan zapalny w skórze dodatkowo aktywuje melanocyty do produkcji melaniny, czyli następuje zwiększenie jej produkcji i tym samym, przebarwień. W takim przypadku ważne będzie nie tylko leczenie trądziku, ale też włączenie do pielęgnacji tych składników, które wpływają na zmniejszenie produkcji melaniny, np. blokujących enzym tyrozynazy.

Znane są też badania mówiące o tym, że skład łoju i oksydacja lipidów w przebiegu trądziku, a dodatkowo kontakt z zanieczyszczeniam ze smogu, aktywują powstawanie melazmy. Dlatego tak ważne jest właściwe oczyszczanie skóry i stosowanie antyoksydantów w pielęgnacji.

Najnowsze publikacje naukowe mówią o tym, że przyczyną powstawanie melazmy, może też być rozchwianie bariery hydrolipidowej skóry. W takim przypadku profilaktyką będą kremy regeneracyjne.

Czyli pielęgnacją letnia to oprócz fotoprotekcji dobranie odpowiednich dla cery składników aktywnych?
Tak. Każda skóra wymaga indywidualnego doboru kosmetyków. Nawet witamina C - podstawowy, rozjaśniający składnik, który warto stosować również latem, wymaga indywidualnego podejścia. Przy cerze trądzikowej nie powinna być stosowana w czystej postaci, czyli jako kwas askorbinowy, a jedynie jako jej pochodne, w odpowiednim pH i właściwym stężeniu. Witamina C w stężeniu powyżej 10 proc. działa aktywująco na sebocyty, co zaostrza trądzik.

Odpowiednie serum z witaminą C to ważny element letniej pielęgnacji ponieważ składnik ten działając przeciwrodnikowo chroni DNA komórkowe przed przedwczesną degradacją, która przyspiesza obumieranie komórek. Dodatkowo wiadomo, że witamina C łączona w pielęgnacji z filtrami przeciwsłonecznymi zwiększa ich skuteczność. Często widzimy w kosmetykach połączenie witaminy C z kwasem ferulowym ponieważ oba te składniki tworzą większy płaszcz ochronny dla skóry w swoim działaniu antyoksydacyjnym, działają synergistycznie - wzmacniając nawzajem swoje działanie i skuteczność.

Czego oprócz witaminy C szukać w kosmetykach na lato?
Moim zdaniem warto tak skomponować swój rytuał pielęgnacyjny, żeby znalazły się w nim substancje, które będę działały na skórę na różnych poziomach zapobiegania przebarwień, czyli:

  1. Uszczelniały barierę hydrolipidową (lipidy, cholsterol, woski, skwalan itd).
  2. Zwalczały wolne rodniki, działały antyoksydacyjnie, minimalizowały stan zalany, chroniły DNA komórkowe przed śmiercią (witamina C, niacynamid, resweratrol, kwas ferulowy, pycnogenol, glutation).
  3. Blokowały tyrozynazę, czyli enzym uczestniczący w procesie melanogenezy (kwas azelainowy, hydrochinon, kwas traneksamowy, tiamidol, arbutyna, rezorcinol, kwas kojowy);
  4. Działały na zablokowanie przechodzenia barwnika np. niacynamid działa na rozpraszanie barwnika i jego transport do keranocytów.
  5. Rozpraszały barwnik przez przyspieszenie różnicowania keratynocytów, co daje mniejsze przyleganie barwnika do komórek w naskórku i skórze właściwej i w związku z tym mniejszą możliwość utrzymywania się przebarwień. Do tej grupy należą retinoidy np., retinol, retinaldehyd.
  6. Działały złuszczająco na naskórek, eksfoliacyjnie, np. kwas glikolowy, kwas mlekowy, papaina. Jednak te składniki wart włączyć do pielęgnacji dopiero w okresie jesienno-zimowym, latem lepiej z nich zrezygnować

A retinoidy? Czy ich na lato też nie należy odstawić?
Nie. Ja stoję na stanowisku, że jeżeli jest odpowiednia fotoprotekcja nie ma przeciwskazań do używania retinoidów, czy retinolu w czasie wakacji. Oczywiście stosujemy je na noc.

Są różne metody ich aplikowania - niektóre osoby lubią stosować je bezpośrednio na oczyszczoną skórę, inni, dodatkowo po aplikacji stosują kremy nawilżające. Przy skórach naczyniowych i wrażliwych ostrożnie i nie codziennie.

Przy nocnej pielęgnacji nie można zapomnieć o regeneracji, czyli kremach odbudowujących barierę hydrolipidową.

Właściwa ochrona przeciwsłoneczna w ciągu dnia to jaka?
Kremy z filtrami przeciwsłonecznymi z wysoką ochrona UVA, bo to promieniowanie najmocniej bodźcuje powstawanie przebarwień. Ważna jest również ochrona HEV, przez światłem niebieskim, oraz podczerwonym IR. To istotne ponieważ są badania które wykazały istotny wpływ temperatury na powstawanie przebarwień. Dlatego u tak wielu kobiet mimo restrykcyjnej ochrony przeciwsłonecznej pod postacią kremów z filtrem ich reaplikacji co 2 godziny i używaniu odzieży ochronnej typu kapelusze, przebarwienia pogarszają się nawet w miejscach osłoniętych, np. na czole.

Reaplikacja to istotny element fotoprotekcji i jednocześnie sprawiający duży problem w codziennym miejskim życiu, dlatego należy dobierać takie metody, które nie będą przysparzały nam kłopotu , np. łatwo użyjemy do reaplikacji preparatów w pędzlu, czy w kompakcie, który dodatkowo poprawia nam makijaż.

Warto w związku z tym porządnie posmarować twarz kremem z filtrem rano, metodą dwóch palców, czyli nałożyć na palce wskazujący i środkowy dwa paski kremu, które pokryją całą ich powierzchnię od podstawy do końca. To powinno wystarczyć na twarz i szyję.

Jakich składników aktywnych w kosmetykach latem lepiej unikać?
W okresie letnim trzeba zminimalizować eksfoliację, czyli złuszczanie. Lepiej zupełnie odstawić kwasy (AHA, BHA, PHA). W gabinetach przerywamy na okres wakacyjny używanie zabiegów na kwasach chemicznych. Dlaczego? Warstwa rogowa naskórka stanowi naturalną ochronę przeciwsłoneczną, dlatego lepiej jej nie usuwać.

Każdy kto używa, to wie, że filtry - nawet te najlżejsze, najnowocześniejsze - to dość oblepiające substancje. Jak prawidłowo je zmywać?
Przede wszystkim warto podkreślić, że to jest bardzo ważny etap pielęgnacji - żeby dobrze umyć skórę i przygotować ją do wieczornej regeneracji. Moim zdanim najskuteczniejsze jest dwuetapowe oczyszczanie skóry. Pierwszym krokiem jest płyn micelarny, który ma właściwości lipofilowe i hydrofilowe. Drugi krok to mycie preparatami z wodą.

Jest z płynem micelarnym tylko jeden problem - niektóre panie nie lubią pocierania skóry wacikiem. Namawiam je do znalezienie odpowiedniego materiału - supermiękkich płatków, albo rękawiczek glow, bo uważam, że płyn micelarny naprawdę się sprawdza.
Paniom, które nie chcą się przekonać do płynu micelarnego, polecam podwójne mycie skóry żelem, pianką, kostką syndetowa.

Osobiście nie rekomenduję swoim klientkom mycia twarzy olejkami czy masełkami. Wynika to z tego, że większość substancji zawartych w olejkach (chyba, że jest to czysty skwalan, który jest składnikiem bariery hydrolipidowej skóry) jest komedogenna i przez to obserwuję u swoich pacjentek zaostrzenie stanów zapalnych.

Po myciu tonizacja.
Nie zawsze. Ja uważam, że to zbędny produkt. Jak wiadomo głównym celem toniku jest wyrównanie poziomu pH na skórze do 5,5. I tonik spełniał swoją bardzo ważna funkcję, kiedy używaliśmy mydeł zasadowych. Dziś produkty do oczyszczania twarzy mają najczęściej odpowiednie dla skóry pH, wiec stosowanie toniku nie ma większego sensu.

No ale przecież kosmetyk z twarzy zmywamy i płuczemy wodą, która może zmienić odczyn skóry?
Musimy sobie zdać sprawę z tego, że cząsteczki z kosmetyku, którym myliśmy twarz, nawet po dokładnym opłukaniu, zostają na naszej skórze. Żeby pozbyć się wszystkiego, co wcześniej na nią nałożyliśmy trzeba byłoby ją szorować godzinami… Dlatego przy skórach alergicznych bardzo ostrożnie bym stosowała żele zwłaszcza roślinne mocno zapachowe bo one maja takie formulacje, które zatrzymują się w barierze hydrolipidowej skóry i mogą działać jak alergeny. I dlatego jeśli produkt do mycia twarzy zapewnia właściwe pH, stosowanie toniku nie jest konieczne. Chyba, że stosujemy go dla przyjemności.

Podobnie z hydrolatami - nie mają właściwości pielęgnacyjnych, używanie ich ma raczej odświeżające funkcje.
Jednak - jeśli ktoś lubi sobie spryskać twarz jako wykończenie pielęgnacji to polecam wody termalne. Lekko wilgotna skóra zachowuje się jak gąbka, a substancje użyte w kolejnych etapach głębiej penetrują.

Dziekuję za rozmowę.
Miłych wakacji.

Redakcja poleca - przegląd kosmetyków dla skór z przebarwnieniami

ZO Skin Health, Brightalive Skin Brightener. Nowość!

ZO Skin Health, Brightalive Skin Brightener, 560 zł/50 mlZO Skin Health, Brightalive Skin Brightener, 560 zł/50 ml

Brightalive Skin Brightener to wieloskładnikowa formuła, która rozjaśnia skórę, wyrównuje pigmentację i skutecznie hamuje melanogenezę. Formułę tego preparatu opracowano na bazie nowatorskiej technologii: niacynamid blokuje transfer melaniny z melanocytów do keratynocytów, ogranicza stan zapalny, zwiększa produkcję ceramidów; kwas traneksamowy eliminuje przebarwienia i rozjaśnia cerę, poprzez blokowanie wytwarzania melaniny pod wpływem promieni UV. Dodatkowo preparat bardzo delikatnie złuszcza wierzchnie warstwy rogowe, dzięki zawartości papainy. Gliceryna uzupełnia nawilżenie.

SVR, Clarial Day. Krem przeciw przebarwieniom z wysoka ochroną. Nowość!

SVR, Clairial Day, 125 zł/30 mlSVR, Clairial Day, 125 zł/30 ml

Clairial Day hamuje melaninę i chroni przed nawrotem przebarwień, ujednolica i rozświetla koloryt skóry. Zawiera pochodną kwasu ferulowego, który działa na fibroblasty. Ekstrakt z planktonu morskiego działa na naczynia krwionośne, wzmacniając je. Kompleks depigmentacyjny Duowhite działa na klasyczny szlak melanogenezy - hamuje tyrozynazy, przeciwdziałając powstawaniu przebarwień. Formuła zawiera też dwa filtry przeciw UVB (SPF 30) i UVA. Dodatkowo krem działa antyoksydacyjnie chroniąc przed skutkami zanieczyszczeń: zawiera 2-procentową witaminę C, która ujednolica koloryt, oraz ekstrakty fermentu z drożdży pochodzenia naturalnego (kaktus Saguaro). Krem dzięki naturalnym pigmentom daje też ochronę przed światłem niebieskim.

Pharmaceris, Melacyd, dermo-ochronny krem wybielający przebarwienia, 4% niacynamid na dzień SPF 50

Pharmaceris, Melacyd, 52 zł/30 mlPharmaceris, Melacyd, 52 zł/30 ml

Wysokoskoncentrowany krem zawiera 4 proc. niacynamidu, który skutecznie hamuje zarówno syntezę melaniny, jak i migrację barwnika do naskórka, przeciwdziałając powstawaniu nowych plam. Efekt kilkupoziomowego wybielania potęguje witamina C oraz kompleks biomimetic-peptid. Stopniowo zmniejszają one intensywność istniejących przebarwień, rozjaśniają i wyrównują koloryt skóry. Witamina E pełni rolę fizjologicznego antyoksydantu, opóźniając procesy starzenia. SPF 50+ zapewnia skuteczną fotoochronę skóry. Krem nie powoduje odbarwień zdrowej skóry. Skuteczność potwierdzona w badaniach na skórze z przebarwieniami: w 79 proc. rozjaśnia przebarwienia, 83 proc. wyrównanie kolorytu skóry.

SkinTra - Brightoner, Całoroczny Tonik Kwasowy 9%

SkinTra, Brightoner, Całoroczny Tonik Kwasowy 9%, 55 zł/100 ml (produkt dostępny na cosibella.pl)SkinTra, Brightoner, Całoroczny Tonik Kwasowy 9%, 55 zł/100 ml (produkt dostępny na cosibella.pl)

Złuszczająco-rozświetlający tonik kwasowy o działaniu rozjaśniającym. W jego skład wchodzą między innymi: kwas migdałowy, kwas kojowy, kwas traneksamowy, azeloglicyna i witamina C, odpowiadające za złuszczanie, wygładzenie i rozjaśnienie skóry. Dodatkowo koktajl składników wpływa na enzym tyrozynaza, co ogranicza syntezę melaniny, tym samym zmniejszając ryzyko powstania nowych przebarwień. Tonik osłabia wiązania komórek naskórka, przyspieszając fizjologiczny proces złuszczania, dodatkowo stopniowo rozjaśnia przebarwienia. Sprawdzi się w przypadku skóry ziemistej, matowej, zanieczyszczonej, z przebarwieniami, a także z tendencją do powstawania wyprysków i zaskórników. Produkt nie wykazuje potencjału fototoksycznego ani fotouczulającego, może być stosowany niezależnie od pory roku, a jego pH wynosi około 3,8. Do stosowania wyłącznie wieczorem zgodnie z zaleceniem producenta.

Bioderma, Photoderm M SPF 50+ UVA 3. Ochronny krem tonujący zapobiegający powstawaniu przebarwień

Bioderma, Photoderm M, 74 zł/ 40 ml (dostępne są wyłącznie w aptekach)Bioderma, Photoderm M, 74 zł/ 40 ml (dostępne są wyłącznie w aptekach)

Photoderm M zawiera patent Bioprotection, który biologicznie wspomaga naturalne mechanizmy obronne skóry przed szkodliwymi efektami działania promieniowania UV. Ogranicza powstawanie przebarwień dzięki zawartości glabrydyny, która hamuje pigmentację wywołaną promieniami UVB i hamuje tyrozynazę (szczególne T1 i T3) -czyli enzym, który aktywuje syntezę melaniny (barwnika skóry). Chroni przed szerokim spektrum promieniowania – filtry UVB/UVA i światłem widzialnym. Formuła bezzapachowa. Bez parabenów. Wodoodporny i fotostabilny. Hipoalergiczny.

Basiclab, serum redukujące przebarwienia

Basiclab, serum redukujące przebarwienia, 199 zł/ 30 mlBasiclab, serum redukujące przebarwienia, 199 zł/ 30 ml

Kompleks kwasu azelainowego i glicyny (azeloglicyna) w stężeniu 10 proc. efektywnie rozjaśnia skórę z problemem hiperpigmentacji dzięki ograniczaniu procesu melanogenezy, w wyniku którego produkowana jest melanina. Dodatkowo dzięki właściwościom przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym dobrze sprawdza się u skór z trądzikiem różowatym i pospolitym. Niacynamid zawarty w formule wyrównuje koloryt skóry i spłyca drobne zmarszczki oraz nawilża. Pochodna witaminy C w towarzystwie alfa arbutyny skutecznie rozjaśnia istniejące przebarwienia. Ekstrakt z korzenia lukrecji gładkiej rozjaśnia nierówny koloryt skóry, łagodzi podrażnienia, zmniejsza zaczerwienienia i regeneruje. Dzięki właściwościom antyoksydacyjny skutecznie chroni przed wolnymi rodnikami.

The Ordinary, Azelaic Acid Suspension 10% (kwas azelainowy)

The Ordinary, Azelaic Acid Suspension 10% (kwas azelainowy), 32 zł/30 ml (produkt dostępny na cosibella.pl)The Ordinary, Azelaic Acid Suspension 10% (kwas azelainowy), 32 zł/30 ml (produkt dostępny na cosibella.pl)

Kwas azelainowy jest wskazany przy kuracji trądziku różowatego i w przypadku rumienia oraz przebarwień. Ma właściwości bakteriostatyczne i zmniejsza produkcję melaniny. Jest skutecznym przeciwutleniaczem. Ta formuła ma wysokie 10 proc. stężenie kwasu azelainowego o wysokiej czystości, w lekkiej kremowo-żelowym konsystencji. pH produktu waha się między 4,0, a 5,0. Kosmetyk nie zawiera alkoholu i olejów.
Uwaga, kosmetyk nie posiada właściwości leczniczych, jeżeli zmagasz się z trądzikiem różowatym, w pierwszej kolejności konieczna jest konsultacja z dermatologiem!

Arbonne, rozświetlająca linia BrightenUp

Arbonne, linia Brighten Up, tonik 156/50 ml; serum 279 zł/30 ml; krem z filtrem mineralnym 264 zł/50 g; krem pod oczy 248 zł/15 g; krem na noc 349 zł/50 gArbonne, linia Brighten Up, tonik 156/50 ml; serum 279 zł/30 ml; krem z filtrem mineralnym 264 zł/50 g; krem pod oczy 248 zł/15 g; krem na noc 349 zł/50 g

To rozświetlająca kolekcja produktów, która pozwoli każdej cerze odzyskać utracony blask, wyeliminować przebarwienia i przywrócić równomierny koloryt. Linia BrightenUp ma specjalnie opracowaną formułą, której podstawą są: niacynamid, kwas hialuronowy oraz brunatnice. Składniki te długotrwale nawilżają skórę, rozświetlają ją, wyrównują koloryt, a także zmniejszają widoczność drobnych i głębszych zmarszczek. W skład linii wchodzi płyn do mycia twarzy BrightenUp, rozświetlające serum z kwasem hialuronowym BrightenUp, krem pod oczy z niacyną, krem z mineralnym filtrem przeciwsłonecznym SPF 15., krem na noc z brunatnicami.

drSkin Clinic, krem intensywana ochrona 2% niacynamid +SPF50

drSkin Clinic, krem intensywana ochrona 2% niacynamid +SPF50, 69 zł/50 mldrSkin Clinic, krem intensywana ochrona 2% niacynamid +SPF50, 69 zł/50 ml

Zawiera filtry chroniące przed uszkodzeniami skóry wynikającymi z promieniowania UV (UVA, UVB oraz VIS) oraz przeciwzmarszczkowy niacynamid o właściwościach poprawiających koloryt cery. Krem przeciwdziała powstawaniu oraz aktywnie zmniejsza przebarwienia, zmarszczki i przesuszenie. Nacynamid oprócz wpływania na proces powstawanie przebarwień stymuluje syntezę kolagenu i ceramidów, które stanowią podstawowy składnik cementu międzykomórkowego, zapewniającego integralność bariery skórnej. Wykazuje silne działanie nawilżające, poprawia funkcję bariery naskórkowej i ogranicza nadmierną ucieczkę wody ze skóry (TEWL).

Samarité, Divine Secret Serum

Samarité, Divine Secret Serum, 299,99 zł/30 mlSamarité, Divine Secret Serum, 299,99 zł/30 ml

To super skoncentrowany kosmetyk, głównie o działaniu anti-aging i odbudowującym, zawiera aż 61 składników aktywnych, 9 peptydów, które działają pobudzająco na kolagen i elastynę, mocną roślinną witaminę C wzmacniającą naczynia krwionośne i rozjaśniającą przebarwienia oraz filtraty zbożowe przyspieszające procesy naprawcze skóry. W koktajlu tym nie mogło zabraknąc superskłandika jakim jest niacynamid. Ponadto 3 różne kwasy hialuronowe wykazują działanie nawilżające i wygładzające.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Piękno nie ma wieku, nawet na czerwonym dywanie

Andie McDowell podczas 74.Festiwalu Filmowego w Cannes zachwyciła naturalną urodą. (Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)
Andie McDowell podczas 74.Festiwalu Filmowego w Cannes zachwyciła naturalną urodą. (Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)
Festiwal Filmowy w Cannes to nie tylko przegląd najciekawszych produkcji filmowych. To także okazja do podziwiania największych gwiazd ekranu, które, krocząc po czerwonym dywanie, mają coraz częściej do pokazania nie tylko zjawiskowe kreacje.

Andie McDowell skradła show 74. Festiwalu Filmowego w Cannes. Oszałamiająco piękna, z burzą siwych włosów i czerwienią na ustach wzbudziła zachwyt nie tylko fotoreporterów i fanów, ale także rzeszy kobiet. 63-letnia aktorka emanowała nie tylko naturalnością i pogodą ducha, ale także, a może przede wszystkim, pewnością siebie.

(Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)(Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)

Andie McDowell od dawna podkreśla w wywiadach, że nie zamierza poddawać się operacjom plastycznym i akceptuje naturalne procesy związane z upływem czasu. Świetną sylwetkę i naturalnie siwiejące włosy umiejętnie wyeksponowała, również dzięki odpowiedniemu doborowi kreacji - na wieczorze inauguracyjnym wystąpiła w sukience Prady wyszywanej kryształowymi aplikacjami, a następnego dnia w tubie Versace z nutami szarości.

(Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)(Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)

Do odnalezienia pewności siebie i manifestacji własnej definicji kobiecości zachęca swoją postawą również inna wielka gwiazda kina. Helen Mirren pojawiła się na czerwonym dywanie w sukni Dolce&Gabbana i śnieżnobiałym koku. Promienna i silna - pełna mocy, którą daje tylko akceptacja siebie.

Helen Mirren (Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)Helen Mirren (Fot. materiały prasowe L'Oreal Paris)

Obie aktorki to ambasadorki marki L'Oréal Paris, więc o to, aby w świetle reflektorów czuły się swobodnie, zadbali najlepsi makijażyści pod przewodnictwem artystki wśród wizażystek Val Garland, Global Make Up Director L'Oréal Paris.

  1. Moda i uroda

Jak dbać o urodę latem?

Latem w codziennej pielęgnacji nie może zabraknąć kremów z filtrem. (Fot. iStock)
Latem w codziennej pielęgnacji nie może zabraknąć kremów z filtrem. (Fot. iStock)
Upalne lato! W tym roku czekaliśmy na nie podwójnie, w nadziei, że ciepłe dni przyniosą powrót „do normalności”. Żeby wszystko było jak zawsze, przypominamy, że w kontakcie ze słońcem trzeba zachować umiar. nawet jeśli nie ruszamy się z miasta – krem z SPF nakładamy rano, a potem jeszcze ponawiamy aplikację w ciągu dnia.

Zanim przejdziemy do kosmetyków, kremów samoopalających i filtrów, kilka słów o tym, co warto jeść, żeby dodatkowo chronić skórę przed promieniowaniem, ładnie się opalać i dbać o nawilżenie. Na te trzy podstawowe pytania odpowiada Zuzanna Wieła, dietetyk kliniczny Be Diet Catering.

Co jeść, aby mieć piękną brązową opaleniznę?
Bardzo cenne w okresie letnim są produkty będące źródłem beta-karotenu, czyli witaminy A, która regeneruje skórę i utrzymuje odpowiedni poziom nawodnienia, co z kolei zapewnia uzyskanie trwałej opalenizny i zapobiega przesuszeniu i łuszczeniu się skóry. Naturalne źródła witaminy A to: marchew, papryka, bataty, dynie, arbuzy i brzoskwinie. Piękny kolor skóry zapewnią też: tyrozyna, fenyloalanina i kwercetyna, gdyż są to składniki wspomagające wytwarzanie melaniny. Tyrozynę i fenyloalaninę znajdziemy w nasionach sezamu i dyni, tuńczyku i sardynkach. Natomiast źródłem kwercetyny są choćby: truskawki, czereśnie, winogrona, pomidory i herbata.

Jakie składniki przyjmowane w diecie pomogą nas ochronić przed szkodliwym promieniowaniem UV?
Najważniejsze będą tu witaminy C i E, gdyż wykazują silne właściwości antyoksydacyjne. Witaminę C możemy znaleźć między innymi w: owocach cytrusowych, brokułach, papryce i brukselce. Witamina E dodatkowo łagodzi podrażnienia i oparzenia słoneczne i działa przeciw­zapalnie. Jej źródłem są nasiona i orzechy, a także pełnoziarniste produkty zbożowe. Warto także zadbać o dostarczenie poprzez dietę odpowiedniej dawki kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, znajdujących się w tłustych rybach, olejach roślinnych i algach morskich. Obniżają one wrażliwość skóry na promieniowanie UV, a także nawilżają, łagodzą podrażnienia i regenerują. Koenzym Q10, zawarty w szpinaku, zieleninie, olejach, brokułach i produktach pełnoziarnistych, z kolei zatrzyma uszkodzenia komórek skóry spowodowane słońcem.

Jak zadbać o nawilżenie skóry?
Poza produktami zawierającymi kwasy tłuszczowe i witaminę E możemy zadbać o odpowiednie nawilżenie skóry poprzez picie zielonej herbaty. Jest ona bogata w polifenole, które sprawiają, że skóra jest zdrowsza, lepiej nawilżona i bardziej elastyczna. Polifenole można także znaleźć w: winogronach, warzywach kapustnych, ziołach i gorzkiej czekoladzie.
W okresie letnim zaleca się spożywanie minimum dwóch litrów płynów dziennie. Najlepszym rozwiązaniem na co dzień będzie woda średnio­zmineralizowana, a od czasu do czasu wysokozmineralizowana. Pamiętajmy, że nadmiar składników mineralnych może negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie.

Brąz od pierwszych dni

Ostatnio w czasie spaceru z psem podsłuchałam panie, które wyszły z biura „zaczerpnąć oddechu” i porównywały, która ma bielsze łydki. Narzekały przy tym, jak strasznie to wygląda i że najpierw trzeba je wystawić na słońce na działce, a dopiero potem założyć spódnicę. Niezależnie od tego, ile się mówi o szkodliwości opalania, większość z nas chciałaby mieć skórę w kolorze mlecznej czekolady. Bo wygląda ładniej, zdrowiej, bardziej apetycznie. Godziny na leżaku nie są jedyną opcją. Można też posmarować ciało olejkiem ze złotymi drobinkami, który doda skórze świeżości, lub sięgnąć po samoopalacz. W przypadku tych dwóch ostatnich lepiej jest zainwestować w produkt marki, która specjalizuje się w tego typu kosmetykach. Wtedy na skórze nie będzie smug i nie będzie się za nami ciągnął nieprzyjemny zapach.

1. Rozświetlający olejek do ciała Ritual Delight Only bio 150 ml/36,99 zł. 2. Olejek do ciała z drobinkami NUTRIDOME 150 ml/59 zł.
3. Hyaluronic Self-Tan Spray, nawilżający samoopalacz z kwasem hialuronowym i fermentowanym wyciągiem z malin, który dba o ładny kolor opalenizny, MARc InBANE 100 ml/139 zł. 4. The Water, woda samoopalająca, bezbarwna i bezzapachowa formuła z witaminami, tan-luxe 200 ml/195 zł (Sephora).1. Rozświetlający olejek do ciała Ritual Delight Only bio 150 ml/36,99 zł. 2. Olejek do ciała z drobinkami NUTRIDOME 150 ml/59 zł. 3. Hyaluronic Self-Tan Spray, nawilżający samoopalacz z kwasem hialuronowym i fermentowanym wyciągiem z malin, który dba o ładny kolor opalenizny, MARc InBANE 100 ml/139 zł. 4. The Water, woda samoopalająca, bezbarwna i bezzapachowa formuła z witaminami, tan-luxe 200 ml/195 zł (Sephora).

Dobry krem z filtrem

Co jakiś czas pojawiają się informacje, że niektóre filtry są niebezpieczne dla zdrowia. I w efekcie część osób rezygnuje z nich w ogóle. Niedobrze, bo to jedyny sposób, żeby uchronić skórę przed fotostarzeniem, nie wspominając o nowotworach skóry.

„Filtry dzielimy na fizyczne i chemiczne. Te pierwsze to dwutlenek tytanu i tlenek cynku. Drugich jest bardzo dużo i praktycznie co roku pojawiają się nowe”, mówi kosmetolog Nicole Budna, ekspertka Cosibella.pl. „Do niedawna mówiło się, że filtry fizyczne odbijają promieniowanie, a chemiczne je pochłaniają. Ostatnie badania pokazują, że oba rodzaje filtrów mogą wykazywać obie te właściwości, czyli filtry fizyczne także pochłaniają promieniowanie. Z kolei niektóre filtry chemiczne, jak na przykład tris-biphenyl triazine, mogą działać, odbijając promieniowanie. Różni je więc tylko to, że filtry fizyczne (mineralne) są nieorganiczne, a filtry chemiczne
– organiczne”, tłumaczy kosmetolog.

Każdy filtr chemiczny musi przejść badania toksykologiczne. Unia Europejska dopuszcza tylko filtry spełniające rygorystyczne kryteria bezpieczeństwa. Jak w takim razie dobrać dla siebie odpowiedni krem?

„Krem SPF z samymi filtrami fizycznymi będzie wskazany przy bardzo wrażliwej, reaktywnej skórze. Jeśli cenimy sobie komfort stosowania, a skóra nie jest wrażliwa, filtry chemiczne świetnie spełnią swoje zadanie. Najlepsze jednak jest połączenie filtrów chemicznych i fizycznych, ponieważ daje najpełniejszą ochronę przed różnymi długościami promieniowania”.

1. Specjalny krem ochronny 100 Sunbrella dla osób z nietolerancją, alergią lub nadwrażliwością na promienie słoneczne Dermedic 30 ml/61,50 zł. 2. Krem słoneczny do twarzy SPF 30 BE BIO SUN 50 ml/49,99 zł. 3. Beztłuszczowy fluid o konsystencji mleczka do twarzy SPF 50 Sun Sensitive LANCASTER 50 zł/189 zł. 4. Krem słoneczny do twarzy SPF 30 dla osób z wrażliwą cerą Derma SUN 50 ml/54,99 zł (4organic.pl). 5. Krem ochronny do twarzy SPF 30 APIS professional 100 ml/49 zł (cosibella.pl). 6. Nawilżający krem SPF 50+ (twarz, oczy, dekolt) MIYA 40 ml/59,99 zł (miyacosmetics.com).1. Specjalny krem ochronny 100 Sunbrella dla osób z nietolerancją, alergią lub nadwrażliwością na promienie słoneczne Dermedic 30 ml/61,50 zł. 2. Krem słoneczny do twarzy SPF 30 BE BIO SUN 50 ml/49,99 zł. 3. Beztłuszczowy fluid o konsystencji mleczka do twarzy SPF 50 Sun Sensitive LANCASTER 50 zł/189 zł. 4. Krem słoneczny do twarzy SPF 30 dla osób z wrażliwą cerą Derma SUN 50 ml/54,99 zł (4organic.pl). 5. Krem ochronny do twarzy SPF 30 APIS professional 100 ml/49 zł (cosibella.pl). 6. Nawilżający krem SPF 50+ (twarz, oczy, dekolt) MIYA 40 ml/59,99 zł (miyacosmetics.com).

SPF to nie wszystko

„Świetnym uzupełnieniem dla filtrów są antyoksydanty, które dodatkowo ochronią komórki skóry przed procesami utleniającymi oraz zmniejszą ryzyko powstania przebarwień posłonecznych. Jeżeli zależy nam na konkretnym antyoksydancie, możemy zastosować produkt antyoksydacyjny pod krem z filtrem”, mówi Paulina Stopczyk, kosmetolog, współzałożycielka DermoTech Beauty. Latem w pielęgnacji powinny się też znaleźć substancje głęboko nawilżające, na przykład kwas hialuronowy czy skwalan, które naturalnie występują w naszej skórze, są z nią biokompatybilne.

1. Serum z ksantohumolem, silnym antyoksydantem, Antioxidant Therapy PRO XN 30 ml/398 zł (skinexpert.pl).
2. Rozświetlające serum z witaminą C – C.E.O. SUnday Riley 30 ml/349 zł.1. Serum z ksantohumolem, silnym antyoksydantem, Antioxidant Therapy PRO XN 30 ml/398 zł (skinexpert.pl). 2. Rozświetlające serum z witaminą C – C.E.O. SUnday Riley 30 ml/349 zł.

Pielęgnacja w ampułce

W wakacje zawsze obiecywałam sobie, że poświęcę więcej czasu na pielęgnację. Do kosmetyczki pakowałam górę kremów i maseczek. Zwykle wszystkie wracały w całości do domu. Teraz mam inną taktykę – wybieram kuracje w formie ampułek. Zawierają superdawkę składników aktywnych, a wystarczy nałożyć je na twarz zamiast kremu. Bez zmywania i innych ceregieli. Ich plusem jest też to, że zajmują niewiele miejsca w bagażu.

1. Siedmiodniowa kuracja Hydra Skin Effect Nivea 7 × 1 ml/59,99 zł. 2. Wild Rose, ampułki wygładzające z olejkiem do twarzy, Weleda 7 × 0,8 ml/34 zł (Zalando).1. Siedmiodniowa kuracja Hydra Skin Effect Nivea 7 × 1 ml/59,99 zł. 2. Wild Rose, ampułki wygładzające z olejkiem do twarzy, Weleda 7 × 0,8 ml/34 zł (Zalando).

Słońce we włosach

Tylko nielicznym z nas do twarzy w pasemkach, które maluje na włosach słońce. Niestety, w większości przypadków promieniowanie UV sprawia, że kolor nieładnie płowieje, a włosy tracą blask. Żeby po wakacjach były w dobrej formie, trzeba je troskliwie nawilżać i chronić produktem z filtrem UV (mleczko od Davines z powodzeniem zastąpi odżywkę).

1. SU Hair Milk, zmiękczające i ochronne mleczko z filtrami UVA i UVB, Davines 135 ml/100 zł (salony fryzjerskie).2. N0 7 Bonding Oil, olejek odbudowujący i wygładzający włosy, Olaplex 30 ml/129,90 zł (hair2go.pl).1. SU Hair Milk, zmiękczające i ochronne mleczko z filtrami UVA i UVB, Davines 135 ml/100 zł (salony fryzjerskie).2. N0 7 Bonding Oil, olejek odbudowujący i wygładzający włosy, Olaplex 30 ml/129,90 zł (hair2go.pl).

Nowe miejsce, nowy zapach

Senselier Marta Siembab na jednym z prowadzonych przez siebie warsztatów zdradziła, że gdy gdzieś wyjeżdża, lubi zabrać ze sobą nowe perfumy. W ten sposób buduje sobie wspomnienia. Dany zapach już zawsze będzie się jej kojarzył z konkretnym miejscem.

1. Tangy Rhubarb Cologne Jo Malone london 30 ml/270 zł (Douglas). 2. Aqua Vitae Cologne Forte Francis Kurkdjian 70 ml/725 zł (Perfumerie Quality). 3. Neroli Oranger Matiere Premiere 6 ml/135 zł (Galilu).1. Tangy Rhubarb Cologne Jo Malone london 30 ml/270 zł (Douglas). 2. Aqua Vitae Cologne Forte Francis Kurkdjian 70 ml/725 zł (Perfumerie Quality). 3. Neroli Oranger Matiere Premiere 6 ml/135 zł (Galilu).

Makijaż w tropikach

Gdy temperatura sięga zenitu, a wilgotność powietrza 90 proc., żaden fixer nie utrzyma makijażu na miejscu. To nie znaczy, że trzeba z niego zupełnie zrezygnować. Wystarczy zamienić podkład na krem tonujący, a zwykłą maskarę i eyeliner na wodoodporne. Jeśli chcesz, możesz dodać bronzer i błyszczyk.

1. Rozświetlający krem Holi POP BB Holika Holika 30 ml/49,99 zł (myasia.pl). 2. Mascara Blue Monday Vollaré Cosmetics 12 ml/24,99 zł. 3. Variete Eyeliner Super Lasting Formula Eveline cosmetics 24,49 zł (eveline.pl).1. Rozświetlający krem Holi POP BB Holika Holika 30 ml/49,99 zł (myasia.pl). 2. Mascara Blue Monday Vollaré Cosmetics 12 ml/24,99 zł. 3. Variete Eyeliner Super Lasting Formula Eveline cosmetics 24,49 zł (eveline.pl).

  1. Moda i uroda

Sekret dobrej mezoterapii

W medycynie estetycznej dużo mówi się o preparatach, maszynach, ale często zapominamy, że za tym zawsze stoi człowiek, który musi umieć to dobrze obsłużyć. (Fot. iStock)
W medycynie estetycznej dużo mówi się o preparatach, maszynach, ale często zapominamy, że za tym zawsze stoi człowiek, który musi umieć to dobrze obsłużyć. (Fot. iStock)
Zabieg mezoterapii koktajlem na bazie kwasu hialuronowego jest od lat moim ulubionym sposobem na nawilżenie skóry i przygotowanie jej do lata. Wydawało mi się, że w tym zabiegu nie ma nic trudnego. Po rozmowie z dr Agnieszką Bliżanowską zmieniłam zdanie. Mezoterapia to jednak sztuka!

Pani Doktor zabiegi mezoterapii zawsze dobrze robiły mojej skórze. Czułam, że jest lepiej nawilżona, wydawała się „gęściejsza”, bardziej promienna. Ostatnio u innego lekarza zdarzyło mi się jednak rozczarowanie – nie dość, że nie widziałam efektów, to jeszcze skóra była czerwona, podrażniona przez kilka kolejnych dni. Myślałam, że jest to tak prosty zabieg, że nie można go źle zrobić, a jednak przekonałam się, że można…
Z mezoterapią jest jak z samochodami. Możemy mieć Mercedesa czy Ferrari, ale ważne jest też, kto siedzi za kierownicą, bo inaczej nie dojedziemy daleko. W przypadku mezoterapii ważny jest produkt i sposób jego podania. Nie chodzi tylko o czysto techniczne umiejętności – czy nie zrobimy za dużo siniaków, bo to zawsze może się zdarzyć – ale też o wiedzę, na jaką partię twarzy i na jaką głębokość możemy dane substancje podać.

Załóżmy, że mówimy o najprostszej wersji nawilżającej mezoterapii. Jak to wygląda w tym przypadku?
Najczęściej stosowany koktajl z kwasem hialuronowym (w nieusieciowanym kwasie hialuronowym zawieszone są różne substancje aktywne) ma konsystencję lekko ściętej galaretki. Taki produkt możemy podać wszędzie: na policzki, czoło, brodę, szyję. Wszystko zależy na od potrzeb skóry pacjenta.

Są substancje, które można podać również pod oczy lub przeznaczone tylko do tej partii twarzy. Jednak w okolicy oka nie można podać go zbyt gęsto, bo kwas hialuronowy może ściągnąć za dużo wody i zrobią się worki pod oczami, a tego przecież byśmy nie chcieli.

Czasem po mezoterapii na skórze widać bąbelki, a czasem nie ma śladu, dlaczego?
Tu jest kwestia techniki, czy robimy bąbelki, czy podajemy głębiej. Techniki są bardzo różne.

Jakie to techniki i od czego zależy, jaką wybieramy?
Jedna z metod nazywa się nappage. Polega na tym, że robimy drobne gęste, ale płytkie nakłucia, przez które produkt dostaje się do skóry. Z tej techniki narodził się Dermapen. Ja najbardziej lubię technikę grudkową. To jaką ilość i na jaką głębokość wstrzykujemy zależy od preparatu. Jedne podajemy głębiej, tak że grudeczki są niewidoczne, bo gdybyśmy zrobili to płycej, pacjentka chodziłaby z nimi przez dwa lub trzy miesiące. Są też takie mezoterapie, które mają dużo multiwitamin, więc chcemy je aplikować tuż pod warstwę rogową, płytko. Wtedy na skórze tworzą się bąbelki, które rozejdą się po dwóch dniach.

Co zrobić, żeby mezoterapia przyniosła nam jak najlepsze rezultaty, żeby ustrzec się rozczarowania?
Warto wcześniej porozmawiać. Co nam najbardziej przeszkadza w twarzy, gdzie widzimy zmarszczki. Wtedy osoba wykonująca zabieg będzie nam mogła wytłumaczyć, co i w jaki sposób będzie podawała, żeby jak najlepiej poprawić stan skóry. Produkty do mezoterapii mają określoną pojemność, więc czasem skupiamy się na jednym obszarze. Zdarza mi się na przykład, że wykonuję jedynie mezoterapię czoła. Większość preparatów ma objętość jednego mililitra – to wystarcza na jeden obszar.

Poza tym zawsze podkreślam, że wprawna ręka przy zabiegu też jest niezwykle ważna. W medycynie estetycznej dużo mówi się o preparatach, maszynach, ale często zapominamy, że za tym zawsze stoi człowiek, który musi umieć to dobrze obsłużyć. Uważam, że doświadczenie operatora jest najważniejsze.

Ostatnie pytanie, czy na Emlę, czyli najpopularniejszą maść znieczulającą, można być uczulonym?
Można. Czasami skóra pozostaje zbyt długo zaczerwieniona po zabiegu lub bardzo blada. Ale są różne środki znieczulające. Głównym składnikiem Emli jest lidokaina. My też często korzystamy z maści robionej na zamówienie, która ma tetrakainę i benzokainę. Ta maść jest też dużo mocniejsza.
Alergia na składniki preparatu do mezoterapii też może się zdarzyć, choć są to niezmiernie rzadkie przypadki.

Dr Agnieszka Bliżanowska, specjalista dermatolog, właścicielka kliniki medycyny estetycznej i dermatologii WellDerm, w której działa Centrum Mezoterapii. (Fot. materiały prasowe)Dr Agnieszka Bliżanowska, specjalista dermatolog, właścicielka kliniki medycyny estetycznej i dermatologii WellDerm, w której działa Centrum Mezoterapii. (Fot. materiały prasowe)



  1. Moda i uroda

Kosmetyczka na wakacje – na plażę i w góry

(Fot. iStock, materiały prasowe)
(Fot. iStock, materiały prasowe)
W kosmetyczce na urlop może nie być fluidu albo szminki, ale nie może zabraknąć w niej przeciwsłonecznych filtrów, wody termalnej i produktów antyoksydacyjnych. Za dobrą pielęgnację latem, cera podziękuję ci w lustrzanym odbiciu po wakacjach.

Woda termalna - ukojenie i orzeźwienie

Avène, woda termalna, 40 zł/150 mlAvène, woda termalna, 40 zł/150 ml

Latem wodę termalną mam zawsze przy sobie - w torebce miejskiej, fitnesowej oraz koszyku plażowym. Bo przyjemnie odświeża i daje natychmiastową ulgę podczas upałów. Po treningu, wyjściu z basenu czy morza warto spryskać wodą termalną twarz, bo jest bogata w mikro- oraz makroelementy, a dodatkowo działa przeciwzapalnie. To ważne, zwłaszcza dla skóry wrażliwej, alergicznej lub podrażnionej. Niezmienny i unikalny skład wody termalnej Avène sprawia, że ma ona właściwości kojące i łagodzące podrażnienia - ich skuteczność została udowodniona w licznych badaniach naukowych. Jak ją stosować? Rozpylić na skórze delikatną mgiełkę, pozostawić na 1-3 minuty, następnie delikatnie osuszyć chusteczką.

Filtr do twarzy - lekko, ale skutecznie

Korres, Yoghurt, krem-żel ochronny do twarzy i okolic oczu SPF50, 115 zł/40 mlKorres, Yoghurt, krem-żel ochronny do twarzy i okolic oczu SPF50, 115 zł/40 ml

Jeden z przyjemniejszych kremów przeciwsłonecznych jaki stosowałam - idealny dla osób „nie wprawionych” w filtrach, albo tych, które wcześniej trafiły na zbyt oblepiające formuły. Ten krem-żel jest naprawę lekki, przeznaczony do twarzy oraz okolic oczu. I nie ma charakterystycznego dla filtrów syntetycznego zapachu. Daje wysoką ochronę przed UVA i UVB a dodatkowo długotrwale nawilża, jest wzbogacony jogurtem, naturalnym źródłem protein, biofermentem szałwii muszkatołowej i łagodzącym pantenolem. Formuła została opracowana bez użycia filtrów OMC i oktokrylenu, które są szkodliwe dla środowiska morskiego. Nie zawiera silikonów, nie zatyka porów, nie pozostawia białych śladów.

Filtry w mgiełce - wygodnie i bezpiecznie

SVR, Sun Secure – Brume SPF 50, 85 zł/200 mlSVR, Sun Secure – Brume SPF 50, 85 zł/200 ml

Jeśli filtr do ciała to tylko w sprayu, albo mgiełce, bo rozprowadza się szybko i wygodnie. SVR Sun Secure daje wysoką ochronę przeciw szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB. Kosmetyk odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry - również nadwrażliwej na słońce oraz dzieci od 3 roku życia. Delikatna, nietłusta i nieklejąca konsystencja idealnie się rozprowadza i szybko wchłania, nawilżając skórę. Odporna na działanie wody, potu i pocierania, zapewnia optymalną ochronę przeciwsłoneczną. Bezpieczna dla człowieka i środowiska (nie zawiera oktokrylenu).

Płyn micelarny - czysto i świeżo

Eveline, odświeżająco-łagodzący aloesowy płyn micelarny, 16,49 zł/500 mlEveline, odświeżająco-łagodzący aloesowy płyn micelarny, 16,49 zł/500 ml

Stosujesz filtry, zadbaj o właściwe oczyszczanie cery” - tak brzmi jeden z ważniejszych punktów letniej pielęgnacji. Najlepszym kosmetykiem, który poradzi sobie z niewchłoniętą warstwą kremu z filtrem jest płyn micelarny. Dlaczego? Bo jego formuła ma właściwości lipofilowe i hydrofilowe - zmywa tłuszcze oraz inne zanieczyszczenia (kurz, smog). Podręczną porcję płynu micelanego (np. w zastępczym podróżnym opakowaniu) oraz kilka płatków kosmetycznych warto mieć w torbie plażowej - oczyszczenie i odświeżenie twarzy przed reeaplikacją kremu z filtrami zdecydowanie poprawia komfort ich używania. Eveline Facemed+ ma kojące działanie bo zawiera w 100% naturalny sok aloesowy - łagodzi i przywraca skórze miękkość, elastyczność, a także chroni ją przed utratą wody.

Witamimna C - przez cały rok, każdego dnia

Youth to The People/Sephora, energetyzujące serum z witaminą C i kofeiną, 269/30 mlYouth to The People/Sephora, energetyzujące serum z witaminą C i kofeiną, 269/30 ml

Witamina C to dla skóry pierwszy filtr ochronny przez szkodliwym środowiskiem zewnętrznym (głównie UV i zanieczyszczeniami). Dowiedziono naukowo, że witamina C połączona w pielęgnacji z filtrami przeciwsłonecznymi zwiększa ich skuteczność. Dlatego serum z witaminą C warto wcisnąć nawet do malutkiego bagażu. Codzienne stosowanie serum antyoksydacyjnego wyrównuje koloryt cery i ujędrnia skórę. Serum Youth to The People ma silne właściwości detoksykujące i rozświetlające skórę, a dodatek kofeiny pobudza w niej krążenie. Formuła zawiera kompleks witaminy C w stężeniu 15 proc., yerba mate oraz ilex guayusa (z gatunku ostrokrzewu zawierający kofeinę).

Po opalaniu - łagodzący pantenol

Dax Sun, łagodzący chłodzący żel po opalaniu 10% D-Pantenolu, 23,99 zł/200 mlDax Sun, łagodzący chłodzący żel po opalaniu 10% D-Pantenolu, 23,99 zł/200 ml

Polecany jako pierwsza pomoc po przedawkowaniu słońca. Żelowa formuła (najlepiej lekko schłodzić) daje natychmiastową ulgę, a zawartość 10 porc. D-Pantenolu sprawia, że kosmetyk działa jak kojący kompres na uszkodzony naskórek. Przyspiesza proces regeneracji skóry oraz zdecydowanie poprawia jej nawilżenie. Produkt polecany jest także dla osób z przesuszoną skórą, bo zawiera nawilżający kwas hialuronowy. Dodatkowo DNA Complex działa silnie antyoksydacyjnie.

Na obtarcia i podrażnienia - oszuszenie i regenreacja

Avène, Cicalfate osuszajacy spray regenerujący, 62 zł/100 mlAvène, Cicalfate osuszajacy spray regenerujący, 62 zł/100 ml

Są miejsca na ciele, które wyjątkowo łatwo się obcierają pod wpływem wilgoci np. pod biustem, lub w miejscach, które są narażone na mechaniczne obtarcia, np. palce u stóp. Efekt? Szybsze namnażanie się bakterii, co w rezultacie może prowadzić do infekcji. Cicalfate+ osuszający spray regenerujący wspomaga proces odbudowy naskórka. Postbiotyczny składnik aktywny wyizolowany z wody termalnej, wpływa na regenerację i proces odbudowy naskórka a siarczan miedzi i siarczan cynku ograniczają ryzyko namnażania się bakterii.

Na komary i kleszcez - naturalnie olejki eteryczne

Via Aroma, spray Bezpieczny Piknik, 68 zł/100 mlVia Aroma, spray Bezpieczny Piknik, 68 zł/100 ml

Spray składa się w 100 proc. z najwyższej jakości certyfikowanych olejków eterycznych. Zawiera aromaty, których komary nie lubią, a dla człowieka są bardzo przyjemne. Rozpylenie aromatycznej chmury wokół siebie skutecznie odstrasza owady, choć wściekłego z głodu komara - jak wiadomo - nie powstrzyma nic, nawet ostra chemia...

  1. Moda i uroda

Jak dbać o skórę latem? Przegląd najlepszych kosmetyków

Fot. materiały partnera
Fot. materiały partnera
Lato to czas, w którym nasza skóra wymaga szczególnej pielęgnacji. Należy nie tylko chronić ją przed promieniami UV, ale także nawilżać, odżywiać i zapobiegać przebarwieniom. Jak dbać o cerę w gorące miesiące i jakich preparatów używać, by zachować jej równowagę?

W jaki sposób słońce oddziałuje na skórę?

Promienie słoneczne są niezbędne dla zdrowej skóry – poprawiają jej ukrwienie i umożliwiają syntetyzowanie cennej witaminy D. Jednak zbyt duża ilość promieni UV destabilizuje strukturę skóry: wysusza ją, podrażnia i powoduje utratę elastyczności. Zwiększa także ryzyko powstawania stanów zapalnych, przebarwień oraz prowadzi do fotostarzenia. Promieniowanie UV (w tym szczególnie promienie UVA) powoduje nie tylko tymczasowe kłopoty ze skórą, ale także pogorszenie jej parametrów w długiej perspektywie. Taka skóra szybciej traci jędrność, staje się cieńsza i podatna na uszkodzenia, nierzadko przejawia także skłonność do pękania naczynek.

Jak dbać o cerę latem? Podstawowe zasady pielęgnacji

Kosmetyki na lato powinny charakteryzować się lekką konsystencją i dobrą wchłanialnością, jednocześnie głęboko nawilżać i odżywiać skórę. Niezbędny będzie także filtr blokujący promienie UV, który zapewni ochronę przed degradacją naturalnego rusztowania skóry, które tworzą kolagen i elastyna.

W gorących miesiącach letnich należy stosować się preparat z odpowiednio wysokim blokerem przeciwsłonecznym – dobrym rozwiązaniem będzie krem spf 50 polskiej marki ARKANA, zalecany do stosowania również w okresie jesienno-zimowym. To kosmetyk chroniący przed słońcem, a jednocześnie bogaty w składniki odżywcze. Szybko się wchłania, jest ultralekki i bezzapachowy. Dzięki temu może być stosowany przez wszystkich domowników, również na moment przed wyjściem z domu.

Najlepsze kosmetyki z filtrem na lato

Preparaty, na które warto zwrócić uwagę w okresie letnim, to wszystkie kremy, maski i żele o działaniu łagodzącym, nawilżającym i odżywczym. Oto trzy przykłady z oferty marki ARKANA:

  • Krem na dzień z wektorowym retinolem – w składzie tego produktu znalazł się kwas ferulowy, który chroni skórę przed działanie promieni UVB, a dodatkowo neutralizuje wolne rodniki, odpowiedzialne za starzenie się skóry. Retinol w wektorowej formule dodatkowo spłyca zmarszczki i zwiększa gęstość skóry.
  • Kanabisowy neuro-balsam do rąk i ciała ARKANA – olej makowy oraz olej konopny bardzo dobrze nawilżają i regenerują wysuszoną słońcem skórę. Są bogate w witaminy i minerały, które pobudzają procesy ochronne niezbędne do jej regeneracji.
  • Maska w płacie ze śnieżnego grzyba ARKANA – chiński grzyb jest uznawany za najskuteczniej nawilżający składnik w kosmetyce, ponieważ wiąże cząsteczki wody lepiej niż kwas hialuronowy. Skutecznie wycisza skórę, poprawia jej ukrwienie i ma działanie dezynfekujące. Stosowany w formie maski jest kojącym opatrunkiem dla podrażnionej skóry.

Natomiast po zbyt długiej ekspozycji na słońcu, warto sięgnąć po produkty zawierające w składzie pantenol oraz naturalne substancje kojące: aloes czy wspomniany wcześniej olej konopny.