W 2026 roku „najmodniejszy fason dżinsów” nie istnieje. Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej – mnogość opcji potrafi skomplikować życie (i garderobę). Na szczęście świat przypomniał sobie o złotym środku wśród fasonów, który podkreśla dosłownie każdą figurę. Mowa o dżinsach bootcut, które właśnie przeżywają swój renesans.
Jeśli twój algorytm zalały ostatnio zdjęcia Carolyn Bessette-Kennedy w stonowanych, minimalistycznych stylizacjach – nie jesteś sama. Serial „Love Story” sprawił, że cały świat mody wrócił do archiwów i odkrył na nowo jej żelazną zasadę: mniej znaczy więcej. Jednym z kluczowych elementów jej garderoby były dżinsy Levi's 517 – model zaprojektowany oryginalnie dla mężczyzn, który CBK uczyniła symbolem kobiecej elegancji.
Bessette-Kennedy miała nosa do proporcji, więc jej upodobanie do tego modelu wcale mnie nie dziwi. Bootcut to fason, który znajduje się dokładnie pośrodku dwóch modowych ekstremów: nogawka jest dopasowana w biodrach i udach, a od kolana delikatnie się rozszerza. Ten subtelny klosz nad stopą tworzy długą, nieprzerwaną linię nogi, co w praktyce oznacza to jedno: sylwetka wygląda zgrabniej i bardziej proporcjonalnie.
Reese Witherspoon w dżinsach bootcut (fot. XNY/Star Max/GC Images)
A jeśli nie wierzysz, że jeden fason dżinsów naprawdę może schlebiać każdej sylwetce – może przekona cię to, że sięgają po nie gwiazdy od długonogiej Belli Hadid po drobniutką Reese Witherspoon. Bez względu na to, czy masz metr pięćdziesiąt, czy mogłabyś grać zawodowo w koszykówkę – gdzieś na świecie istnieje para idealnych dla ciebie dżinsów bootcut. A to prowokuje pytanie...
Choć nazwa sugeruje oczywisty wybór, czyli botki, możliwości jest znacznie więcej (uff). Zasada jest prosta: but powinien wyglądać spod nogawki – nie ginąć pod nią, dlatego kluczowy jest smukły nosek i choć odrobina obcasa.
Szpilki albo sandały na obcasie
To właśnie ten trik często stosują stylistki gwiazd – niewidoczny obcas pod nogawką wydłuża nogi jak w Photoshopie.
Vistula (mat. prasowe)
Loafersy
Nie musisz być zabieganą publicystką Calvina Kleina jak Carolyn Bessette-Kennedy, żeby też docenić wygodę loafersów. W połączeniu z dżinsami bootcut tworzą profesjonalny, ale swobodny look. Mała rada: wybierz model z niewielkim obcasem, który uniesie sylwetkę i przy okazji uchroni nogawkę przed ulicznym pyłem i błotem.
Vanda Novak Greta Glossy (mat. prasowe)
Kowbojki
Ostry nosek, stabilny obcas – kowbojki tworzą z dżinsami bootcut duet idealny.
Zign Studio (mat. prasowe Zalando)
Sneakersy
Wiem, że przed chwilą podkreślałam znaczenie obcasa, ale to przypadek wyjątkowy: jeśli zależy ci na adidasach lub trampkach, postaw na smukłe modele w stylu Onitsuka Tiger – zbyt masywne sneakersy mogą skracać nogę i obciążać sylwetkę.
Converse Chuck Taylor Lo (mat. prasowe)
Botki na słupku
Najbardziej oczywiste zostawiam na koniec. Botki na obcasie typu słupek to absolutna klasyka i bezpieczny wybór na każdą okazję (pomijając, rzecz jasna, upały). A jeśli do tego mają migdałowy albo szpiczasty nosek, zdobywasz bonusowe punkty (i nogi jak do nieba).
Jonak Brigand Cuir Brillant (mat. prasowe Answear)