Autopromocja
1200300
1200300
  1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Z dziejów modowych grzeszków: biustonosze gotowe do wystrzału

Z dziejów modowych grzeszków: biustonosze gotowe do wystrzału

Jayne Mansfield i jej biustonosz zaprzeczający prawom grawitacji. (Fot. Pictorial Press/ Alamy)
Jayne Mansfield i jej biustonosz zaprzeczający prawom grawitacji. (Fot. Pictorial Press/ Alamy)
Biustonosze gotowe do wystrzału – niebezpieczny element bielizny, niezalecany w pobliżu rzeczy wrażliwych na nakłucie.

Fragment książki „Ugly. Encyklopedia brzydkiej mody”, Karolina Żebrowska, wyd. Znak Horyzont

Zaczęło się niewinnie – jako prosta metoda konstrukcji wczesnych biustonoszy w latach 20. i 30. XX wieku, ale dość szybko zrobiło się ryzykownie. Już w okolicy lat 40. i 50. ekstremalnie spiczaste biustonosze (zwane przez ówczesnych bullet bra ze względu na ich podobieństwo do pistoletowego naboju) noszone były przez modelki pin-up i aktorki, takie jak Jayne Mansfield, Jane Russell, Mamie Van Doren, Diana Dors, Bettie Page czy Anita Ekberg – w skrócie dziewczyny, które wiedziały, że są po prostu hotówami. Innym przykładem jest oczywiście Marilyn Monroe, która nie tylko preferowała bullet bra, ale i nosiła skrojone w ten sposób suknie na ekranie (widać to na przykład w Pół żartem, pół serio).

I ja to szanuję, ale kiedy cienki sweterek jest napięty do tego stopnia, że wygląda, jakby sutki wyposażone były w ostre kolce, to robi się trochę niekomfortowo. Zwłaszcza jeśli do tego biust jest spłaszczony u góry i u dołu, jak przy mammografii.

Miałam kiedyś taki biustonosz – czerwony autentyk z lat 50. – i był tak sztywny, że można było zrobić komuś krzywdę podczas przytulania. Tak naprawdę granica pomiędzy bullet bra a powszechnie noszoną wówczas bielizną pozostawała dość cienka. Biustonosze różnych rodzajów krojone były w podobny sposób, z poziomym szwem na środku i szeroką taśmą na dole.

Czytaj także: Rzeczniczka przeszłości. Karolina Żebrowska zaraża fascynacją historią mody

Choć trudno w to uwierzyć, patrząc na biusty szykujące się do wystrzału jak Adam Małysz do skoku z Wielkiej Krokwi, anatomicznie rzecz biorąc, te „spiczaste” staromodne biustonosze miały więcej wspólnego z prawdziwym biustem (i sutkami) niż gładkie, okrągłe, przypominające jabłka współczesne wynalazki, do których jesteśmy przyzwyczajeni.

A jednak to właśnie te biustonosze vintage wywołują u nas o wiele bardziej żywiołową reakcję, może dlatego, że uczeni jesteśmy za wszelką cenę ukrywać kobiece ciało? W latach 40., gdy bullet bra pojawił się po raz pierwszy, moda zaczynała bardziej niż kiedykolwiek wcześniej akcentować naturalną kobiecą sylwetkę za pomocą rozciągliwych dzianin, dopasowanych spodni i zyskujących popularność pod koniec dekady ołówkowych spódnic. Noszenie widocznej bielizny i przyciąganie uwagi czymś tak seksualizowanym jak kobiece piersi musiało być w pewien sposób aktem odwagi przeciwko sztywnym normom społecznym i wiecznemu wyglądaniu „porządnie” i „jak dama”.

Aktorka Patti Page, lata 50. XX wieku. (Fot. James Kriegsmann/ General Artists Corporation) Aktorka Patti Page, lata 50. XX wieku. (Fot. James Kriegsmann/ General Artists Corporation)

Czytaj także: Karolina Żebrowska – znawczyni historii mody. Retro na co dzień

Patrząc na fotografie z lat 40. i 50. – nie stylizowane portrety, a zdjęcia, które ludzie robili sobie na gankach domów lub na piknikach z przyjaciółmi – można zauważyć, że naprawdę odważne biustonosze-naboje były wybierane przez totalne kociaki.

Jeśli mam być szczera, nie wiem, co myśleć o bullet bra. Z jednej strony, poprzez naciągnięcie tkaniny na torsie, pomaga on w osiągnięciu charakterystycznej, znanej z lat 50. sylwetki osy i może wyglądać naprawdę sexy. Z drugiej, jeśli się z nim przesadzi, sprawia wrażenie, jakby sutki miały kilkanaście centymetrów długości. Aż przypominają się te długie balony z odpustu, z których klaun wykręcał balonowego pieska; po paru godzinach zazwyczaj schodziło z nich powietrze i końcówki stawały się podejrzanymi gumowymi dzyndzelkami. Co kto lubi.

Fot. materiały prasowe Fot. materiały prasowe

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE