1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Jakie buty noszą Zendaya i Iga Świątek? Ich ulubione sneakersy są estetyczne, wygodne i szybko znikają z półek

Jakie buty noszą Zendaya i Iga Świątek? Ich ulubione sneakersy są estetyczne, wygodne i szybko znikają z półek

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Clive Brunskill/Getty Images)
(Fot. Clive Brunskill/Getty Images)
Gdy przychodzi do typowania najmodniejszych sneakersów sezonu ze średniej półki cenowej, zwykle nie wychodzimy poza szanowne grono adidas, Nike, New Balance czy Asics. Tymczasem starym wyjadaczom coraz śmielej depcze po piętach konkurencja, której znak jakości przyznały już Iga Świątek i Zendaya.

Oczywiście można się spierać, że do noszenia butów tej młodej, ale prężnie rozwijającej się marki zobowiązują je po prostu kontrakty reklamowe. Z drugiej strony jedna z najlepszych tenisistek świata nie ryzykowałaby przecież utraty punktów, grając w obuwiu niespełniającym jej wymagań. A świecąca triumfy aktorka wcale nie musi pokazywać się w projektach tego brandu poza godzinami pracy. A jednak paparazzi nieraz przyłapywali ją podczas prywatnych spacerów w swobodnych stylizacjach, których kropką nad i były właśnie te sneakersy.

Co łączy Zendayę i Igę Świątek? Obie noszą te modne sneakersy

Mowa o produktach szwajcarskiej marki On, założonej przez byłego triathlonistę Oliviera Bernharda w 2010 roku. Zaledwie 16 lat zajęło mu przebicie się do najwyższej ligi – tej sportowej, jak i hollywoodzkiej. Początkowo jego nadrzędnym celem było uszycie butów do biegania wyróżniających się doskonałą amortyzacją. Efekt miał przypominać poruszanie się po chmurach. Nic dziwnego, że kluczowym elementem każdego projektu stała się podeszwa z charakterystycznymi „pustymi przestrzeniami”, dzięki którym każdy krok ma nabrać lekkości i sprężystości. Bywają one zarówno wyeksponowane, dając nieco futurystyczny rezultat, jak i dyskretnie ukryte przed wzrokiem. Nie zabrakło ich m.in. przy niedawnej współpracy z hiszpańskim domem mody Loewe.

W ślad za nowatorską technologią, dziś nazywaną już oficjalnie CloudTec, poszła etyczna produkcja i minimalistyczny design, który równie dobrze co na bieżni sprawdza się w przestrzeni miejskiej. Buty On można poznać więc po pozbawionych zbędnych ozdób cholewkach i często bardzo subtelnym logo.

autopromocja
1200x300_strona glowna.webp

Czytaj także: Modne buty na jesień 2026: oto 5 modeli, które już trafiły na listę życzeń stylowych kobiet

(Fot. Matthew Stockman/Getty Images) (Fot. Matthew Stockman/Getty Images)

Naturalnie Iga Świątek na kort wybiera modele stworzone z myślą o grze w tenisa, zapewniające maksymalną przyczepność, wsparcie i płynność ruchów. Często widujemy ją w sneakersach THE ROGER Pro zaprojektowanych wspólnie z Rogerem Federerem. Technologia jest tu niewidoczna – „chmurki” i oddająca energię przy wybiciu płytka Speedboard znikają całkowicie zza konstrukcją dość masywnej podeszwy, tworząc czystą, prostą formę.

Zendaya i Law Roach zaprojektowali buty dla marki On

(Fot. Robert Kamau/GC Images/ Getty Images) (Fot. Robert Kamau/GC Images/ Getty Images)

Z kolei Zendaya może pozwolić sobie na odrobinę więcej swobody. W przypadku aktorki wszystko zaczęło się od angażu w filmie „Challengers”. Wcieliła się w nim w byłą tenisistkę i trenerkę, a w ramach rozbudowanej promocji obserwowała starcie Świątek z Marią Sakkari w finale turnieju w Indiana Wells, by później zapozować ze zwyciężczynią do pamiątkowego zdjęcia. Jak sama opowiadała, to właśnie w tamtym czasie po raz pierwszy przymierzyła sneakersy On i szybko doceniła komfort, jaki oferują. Wówczas przechodziła niemal całe tournée prasowe w oszczędnym i bardzo ponadczasowym modelu The Roger Centre Court.

Czytaj także: Już nie baleriny. Francuzki do jeansów noszą teraz ten model butów – są eleganckie i wygodne

Film zszedł z afisza już ponad dwa lata temu, a współpraca Zendayi z On nadal trwa w najlepsze. Co więcej, z czasem aktorka przestała być wyłącznie ambasadorką marki i sama zabrała się za projektowanie. W 2025 roku wraz ze swoim zaufanym „architektem wizerunku” Law Rouchem współtworzyła modele Cloudzone Moon i Cloudtilt Moon. Rok później duet zaprezentował kolejną kolekcję, której gwiazdą były „sneakeriny” Cloudnova Moon z siateczkową cholewką i inspirowanymi baletem krzyżującymi się paskami na rzepy.

Znane twarze pojawiające się w kampaniach sprawiają, że wieść o marce zatacza coraz szersze kręgi. Największym rynkiem On wciąż pozostają obie Ameryki, odpowiadające za 57,7 proc. sprzedaży, jednak to Azja jest dziś najszybciej rosnącym regionem – w 2025 roku sprzedaż wzrosła tam o 96,4 proc. Marka otworzyła niedawno flagowe sklepy w chińskim Shenzhen, tokijskiej Ginzie oraz seulskim Hannam. „Shenzhen Economic Daily” zapytał klientów jednego z nich, dlaczego kupują właśnie tam. – Bardzo dobrze leżą na stopie. Poza tym pasują nawet do ubrań do pracy, bo nie rzucają się w oczy tak bardzo jak typowe profesjonalne buty sportowe – powiedziała jedna z klientek. Warto jednak zaznaczyć, że w ofercie szwajcarskiej marki znajdziemy zarówno modele typowo biegowe i treningowe, jak i tenisowe, outdoorowe oraz zaprojektowane z myślą o codziennym użytkowaniu. Sneakersy On mają tam więc podwójne życie: sprawdzają się podczas aktywności fizycznej, ale równie dobrze odnajdują się w bardziej eleganckich stylizacjach.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE