Księżna Charlene do perfekcji opanowała zasady nowoczesnego arystokratycznego stylu. Aby go skopiować, nie trzeba mieć jednak szlacheckiego tytułu ani rodowego herbu. Wystarczy sukienka o ponadczasowym fasonie i nieoczywistym wzorze.
Jeśli szukasz pomysłu na elegancką i zawsze aktualną kreację, odpuść sobie ujęcia z wybiegów i czerwonych dywanów. Zamiast zachłystywać się trendami, które pojawiają się i znikają, i próbować kropka w kropkę naśladować hołdujące im gwiazdy, lepiej skierować wzrok ku zamkom i pałacom. Ich mieszkanki z rzadka mogą pozwolić sobie na niczym nieskrępowane stylizacyjne poszukiwania, ale dzięki temu noszone przez nie stroje zachowują klasę i szyk niezależnie od upływu czasu. Nie ma znaczenia, czy wybierają sukienkę, czy garniturowe spodnie i koszulę. Jeśli zainwestujesz w podobne fasony, możesz mieć pewność, że będziesz po nie sięgać przez wiele sezonów bez poczucia, że wyglądają na „przestarzałe”.
Inspiracji najczęściej szukamy na Wyspach Brytyjskich, gdzie wciąż żywe jest modowe dziedzictwo księżnej Diany, kontynuowane obecnie przez Kate Middleton, ale sporo uwagi poświęca się także hiszpańskiej królowej Letycji czy jordańskiej królowej Ranii. Jeśli ciągle ci mało, warto dodać do tej listy księżną Monako.
Czytaj także: Nie szukała rozgłosu, a i tak została jedną z najlepiej ubranych kobiet w rodzinie królewskiej. Przypominamy najlepsze stylizacje księżnej Kentu Katharine
(Fot. Pascal Le Segretain/Getty Images)
Większość informacji o księżnej Charlene, jakie w ostatnich latach dostawały do się do mediów, dotyczyła albo jej stanu zdrowia, albo rzekomych problemów w małżeństwie. Z powodu trudności, których szczegółów nigdy osobiście nie ujawniła, przez długi czas pozostawała na uboczu życia publicznego. W ostatnich dniach ponownie uczestniczyła jednak w wydarzeniach zamykających w niewielkim księstwie sezon letni i otwierających jesienny kalendarz.
Jednym z nich był tradycyjny piknik U Cavagnëtu. To właśnie tam uwagę mediów przyciągnęła jej stylizacja, której nie sposób odmówić subtelności i wyrafinowania.
(Fot. materiały prasowe)
Księżna wybrała sukienkę midi w kolorze kości słoniowej. Luźny fason, miękko układający się drapowany dekolt oraz zwiewne rękawy do łokci nadawały kreacji lekkości. Najciekawszym elementem był jednak wzór. Zamiast tradycyjnego kwiatowego printu sukienka ozdobiona została delikatnym motywem z kwiatami, ćmami, ważkami czy chrząszczami w rolach głównych. Warto również dodać, że jest to projekt brytyjskiej marki Erdem, po którą często sięga też księżna Walii.
Całość uzupełniła cielistymi czółenkami na szpilce i niewielkimi kolczykami z pereł. Włosy zebrała w niskie upięcie, pozostawiając przy twarzy dwa lekko podkręcone pasma. Kropką nad i był stonowany makijaż z dyskretnie przydymionym okiem i różową pomadką. Teraz nie mamy już żadnych wątpliwości, że romantyczne wzory z twistem nie muszą być zarezerwowane wyłącznie na wiosnę!