Idealny sweter na jesień nie istnieje? Garderoba Kate Middleton dowodzi wprost przeciwnie. Księżna zaprezentowała się ostatnio w przytulnym swetrze ww odcieniu pekanowego brązu, który spełnia wszystkie kryteria jesiennego must-have.
Okazją było nagranie, w którym księżna Walii zaprezentowała nowy program Royal Foundation Centre for Early Childhood, poświęcony wpływowi natury na rozwój niemowląt i małych dzieci. – Nowe badania naukowe coraz częściej pokazują, jak ważna jest natura dla naszego fizycznego i psychicznego dobrostanu – powiedziała Kate, a jej stylizacja pracowała na te słowa równie sumiennie jak argumenty.
Głównym bohaterem był sweter Me+Em z mieszanki wełny i alpaki w odcieniu pecan brown, o luźnym kroju i szerokich ściągaczach. Geometryczny wzór w kobaltowym błękicie, mszystej zieleni i bieli odświeża klasyczny fair isle, który wziął nazwę od maleńkiej wyspy na Szetlandach. Dziewiętnastowieczni rybacy, którzy cenili go za ciepło i trwałość, pewnie nie przypuszczali, że kiedyś zobaczą go na księżnej uznawanej za jedną z najlepiej ubranych kobiet na świecie. Kate założyła go na koszulę z falbankami, a na wierzch narzuciła oliwkową kurtkę w militarnym stylu. Wyszło praktycznie, a przy tym z nutą romantyzmu.
Brąz to nowy neutral, po który Kate sięga, gdy chce wyglądać swobodnie, ale z klasą
Księżna regularnie wybiera brąz na mniej formalne wyjścia. Jest cieplejszy od czerni, mniej oczywisty od szarości i zupełnie pozbawiony biurokratycznych skojarzeń jak granat, a przy tym jego skojarzenia z żywiołem ziemi redukują wrażenie dystansu między księżną a zwykłymi obywatelami. Jako tło wzorzystego swetra ma dodatkowy atut: kobalt i zieleń rozjaśniają brąz, więc rozbijające monotonię koloru akcesoria nie są konieczne.
Jest tylko jeden haczyk – oryginał kosztuje 225 funtów. To uczciwa cena jak na taki skład i staranne wykonanie, ale podobny efekt da się osiągnąć taniej. Trzeba tylko wiedzieć, jak ich szukać.
Wełna, alpaka i merino grzeją najlepiej i starzeją się z godnością, ale nie panikuj na widok niewielkiej (poniżej 30 procent) domieszki poliamidu, która wzmacnia dzianinę. Potem przyjrzyj się fasonowi: luźny, lekko obszerny krój i szerokie ściągacze dają ten sam efekt swobody co u księżnej. Poniżej znajdziesz mój wybór swetrów z dobrym składem, które najwierniej przypominają wyprzedany już egzemplarz księżnej:
Kappahl – 549,99 zł
Skład na piątkę z plusem: 50% certyfikowany moher, 28% wełna.
Barbour to jedna z ulubionych marek rodziny królewskiej. Ten sweter jest nieco bardziej dopasowany i lżejszy, bo skład to 50% wełny i 50% bawełny.
Vistula - 199,99 zł
Ten egzemplarz wypatrzyłam w dziale męskim, ale niech to cię nie zraża; skład z 53% bawełny i 47% wełny to za tę cenę (przecenioną z 399 zł) prawdziwa okazja. Raglanowe rękawy sprawiają, że będzie się ładnie układał nawet na większym biuście.
Kopyto – 579 zł
Wiedziałaś, że mamy swój polski odpowiednik fair isle? To inspirowany haftem beskidzkim wzór rodzimej marki Kopyto. Wersji kolorystycznych jest 9, ale to nie koniec dobrych wiadomości: sweter z wykonany w stu procentach z etycznej wełny merino z certyfikatem RWS.