1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia

Gdy opaska spada z oczu, czyli kilka słów o rozczarowaniu

Rozczarowanie to niemiła konfrontacja z rzeczywistością. Czujemy się wtedy oszukani, zawiedzeni, niespełnieni. Pod spodem rozczarowania często ukrywa się złość, a nawet smutek. (Ilustracja: Ada Kujawa)
Niemiła konfrontacja z rzeczywistością będąca wynikiem zbyt wygórowanych oczekiwań? A może po prostu stały element naszego życia? Rozczarowanie to kolejna karta emocji, którą odkrywają dziennikarka Joanna Olekszyk i psycholożka Katarzyna Miller.

Kiedy czar pryska…

…pojawia się rozczarowanie. Czyli z urodzinowego balonu uchodzi powietrze, płyta zatrzymuje się z głośnym zgrzytem, a my spadamy z wysokości. Jesteśmy rozczarowani, gdy nasze oczekiwania zostają niespełnione, nadzieje – zawiedzione, wiara – sprzeniewierzona, a wiedza – podważona. „Zawiodłem się na tobie” – mówimy, kiedy ktoś nas rozczarowuje, choć czasem jego jedyną winą jest to, że nie sprostał naszym wyobrażeniom.

Rozczarowanie to niemiła konfrontacja z rzeczywistością. Czujemy się wtedy oszukani, zawiedzeni, niespełnieni, wystrychnięci na dudka, naiwni… Pod spodem rozczarowania często ukrywa się złość, a nawet smutek. „Dlaczego nie może być tak, jak chciałem?”, „Dlaczego znów mi się nie udaje?”, „Dlaczego ciągle spotykają mnie takie rzeczy?” – pytamy właściwie nie wiadomo kogo. Prawda jest jednak taka, że rozczarowanie pojawia się zwykle wtedy, gdy coś nam przesłania rzeczywistość, spowija nas niczym czar, który zwodzi na manowce. Rozczarowanie jest jedynie zdjęciem przepaski z naszych oczu. A to bywa bolesne.

Po co nam to uczucie?

Wskazuje, że daliśmy się ponieść własnym wyobrażeniom, oczekiwaniom, fantazjom. Iluzja stała się ważniejsza od realności. Że za bardzo pokładaliśmy zaufanie w innych i zbyt im wierzyliśmy. Tym samym oddaliśmy im nad sobą władzę, skupiliśmy się na świecie dookoła, zamiast na nas samych. To także znak, że być może nasza poprzeczka – dla siebie i innych – jest zbyt wysoko zawieszona i niemożliwością jest do niej doskoczyć. Życie jest, jakie jest. Nie ma obowiązku nas zadowalać.

Zadania:

  • Czy czujesz czasem, że rozczarowujesz sam siebie? Jeśli tak, to zastanów się, czy aby nie za dużo od siebie wymagasz lub wręcz wykazujesz się niesprawiedliwością. Być może rzeczy, które masz sobie do zarzucenia, nie są wcale „twoje”, może jedynie powtarzasz je za kimś, a tak naprawdę jesteś doskonała i doskonały właśnie taka, jaka jesteś, i taki, jaki jesteś. Czyż to nie wyzwalająca myśl?
  • Jeśli twój partner ciągle cię rozczarowuje, może problem nie tkwi wcale w nim, tylko w twoich wygórowanych oczekiwaniach? Albo w tym, że uważasz, iż sam powinien się domyślić, czego od niego potrzebujesz?
  • Zapisz na kartce swoje ostatnie największe rozczarowania. Następnie postaraj się wyśledzić, jakie oczekiwania za nimi stoją, np. „Ludzie powinni być dla mnie mili i uprzejmi”, a następnie zamień je na bardziej realistyczne podejście, np. „To świetnie, jeśli inni są dla mnie mili i uprzejmi, ale jeśli tak się nie dzieje, nie wpływa to na moje samopoczucie”. Oszczędzi ci to w przyszłości kolejnych rozczarowań.

Więcej w zestawie z książeczką „Poznaj siebie. Karty emocji”, Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk, wyd. Zwierciadło, do kupienia na sklep.zwierciadlo.pl.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Poznaj siebie Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze