1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Przeciętny człowiek ma aż 9 sekretów. Naukowcy sprawdzili, co ukrywamy przed światem

Przeciętny człowiek ma aż 9 sekretów. Naukowcy sprawdzili, co ukrywamy przed światem

(Fot. JoseASReyes/ Getty Images)
(Fot. JoseASReyes/ Getty Images)
Niektórzy ludzie są enigmą, której szyfru nie sposób złamać. Inni sprawiają wrażenie przejrzystych niczym kryształ – jakby nie mieli w szafie żadnych trupów. Jednak zdaniem naukowców zarówno ci nieodgadnieni, jak i ci będący jak otwarta księga (oraz wszyscy pomiędzy) średnio mają dziewięć rodzajów pilnie strzeżonych tajemnic. Co najczęściej próbujemy schować przed wzrokiem innych – i dlaczego?

Sekrety są po to, żebyśmy nie obciążali bliskich swoimi błędami. Ale też by lepiej wypadać w ich oczach – mówił w wywiadzie dla „Zwierciadła” Wojciech Eichelberger. Widzieliśmy to w filmach „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” i „Drama”. Kiedy bohaterowie postanawiają wyłożyć kawę na ławę, ich relacje trzęsą się w posadach. Nic dziwnego, że dla zachowania kruchej równowagi pewne niewygodne sprawy wolimy przemilczeć, zamiast hołdować koncepcji radykalnej szczerości.

Problem w tym, że chroniąc innych, często sami odbieramy sobie spokój ducha. Zwłaszcza gdy dźwigamy tajemnice naprawdę ciężkiego kalibru. Nieważne, czy dotyczą nas bezpośrednio, czy zostaliśmy obarczeni cudzymi zmartwieniami – taka wiedza potrafi stopniowo wyniszczać od środka. Żyjemy w napięciu, zastanawiając się, czy prawda nie wyjdzie na jaw w najgorszym możliwym momencie i jakie będą tego konsekwencje. Z czasem presja narasta i może stać się trudna do zniesienia. W końcu przychodzi pokusa, by zdjąć kłódkę i puścić parę z ust. Ujawnienie sekretu potrafi przynieść ulgę, ale bywa też odbierane jak zdrada – nawet jeśli motywacją nie jest zła wola.

Niemniej nie wszystkie tajemnice mają gorzki smak. Są i takie, które dodają skrzydeł. Sprawiają, że czujemy się wyjątkowi – jak członkowie elitarnego grona. Jest nam zwyczajnie miło, że ktoś obdarzył nas zaufaniem i podzielił się czymś bardzo osobistym. Co więcej, wspólny sekret potrafi wzmacniać poczucie więzi. Kiedy nam samym przydarzy się coś dobrego, również nie zawsze mamy ochotę od razu ogłaszać to światu. Niekiedy wolimy przez chwilę nacieszyć się tym w ciszy, racząc otoczenie jedynie wymownym uśmieszkiem.

Czytaj także: 8 faktów o sobie, których lepiej nie mówić innym – nawet przyjaciołom. Ludzi sukcesu otacza aura tajemnicy

Najpowszechniejsze sekrety: kłamstwa, pieniądze i ukryte pragnienia

Zastanawiałaś się kiedyś, co właściwie ludzie ukrywają przed innymi? Dr Val Bianchi z Uniwersytetu w Melbourne w Australii postanowiła to sprawdzić. Chcąc lepiej zrozumieć, jak sekrety wpływają na dobrostan psychiczny, wraz z zespołem zrekrutowała przez internet 240 dorosłych mieszkańców Wielkiej Brytanii i poprosiła ich o udział w badaniu dotyczącym tajemnic. Uczestnicy nie musieli ujawniać szczegółów dotyczących tego, co dokładnie skrywają. Zamiast tego określali, czy ich sekret mieści się w jednej z 38 kategorii. Wśród nich znalazły się m.in. kłamstwo, zdrada partnera, kradzież, uzależnienie, przekonania polityczne czy samookaleczanie.

Okazało się, że przeciętnie każdy badany nosił w sobie aż dziewięć różnych rodzajów tajemnic. Które z nich przewijały się najczęściej?

  • powiedzenie nieprawdy – 78 proc. uczestników,
  • niezadowolenie z jakiegoś aspektu własnego wyglądu – 71 proc.,
  • tajemnice związane z finansami – 70 proc.,
  • ukrywane pragnienia romantyczne – 63 proc.,
  • nieujawniane zachowania seksualne – 57 proc.

Czytaj także: Szczerość i tajemnice w związku – gdzie przebiega granica?

Tajemnice a dobrostan psychiczny: co mówi nauka?

Następnie uczestników poproszono o wskazanie najważniejszego sekretu i prowadzenie przez pewien czas dzienników, w których opisywali, jak się z nim czują. Ogólnie rzecz biorąc, swoje tajemnice oceniali jako doświadczenia o negatywnym zabarwieniu emocjonalnym. Gdy wracali do nich myślami, zwykle towarzyszyły im lęk i niepokój.

Co ciekawe, jedynie 5 proc. wpisów w dziennikach dotyczyło rozważania, czy nadeszła właściwa pora, by podzielić się z kimś tajemnicą. W 24 proc. przypadków uczestnicy zastanawiali się, co pomyśleliby inni, jeśli prawda przypadkowo wyszłaby na jaw. Częściej niż refleksje nad tym, jak utrzymać obecny stan rzeczy (11 proc.), pojawiało się też fantazjowanie i wyobrażanie sobie możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji (22 proc.).

Wcześniejsze badania dr Bianchi wykazały, że o swoich sekretach myślimy średnio nawet co dwie godziny. Myśli te nachodzą nas nieoczekiwanie – w momentach, gdy nasz umysł nie jest całkowicie pochłonięty czynnościami wymagającymi pełnej uwagi. Takie spontaniczne powroty do sekretów najczęściej wiążą się z poczuciem winy, wstydem i przytłoczeniem. – Możesz myśleć o nich pod prysznicem, podczas zmywania naczyń lub jadąc do pracy. Kiedy te myśli pojawiają się w głowie wbrew naszej woli, często wywołują nieprzyjemne uczucia. Wpadamy w błędne koło myślenia o swoich sekretach podczas codziennych obowiązków i czujemy się z nimi coraz gorzej – tłumaczy Val Bianchi.

Jak sobie z tym radzić? Według psycholożki niekiedy jedynym sposobem jest zwierzenie się zaufanej osobie, której sprawa bezpośrednio nie dotyczy. Ważne, aby wybrać powiernika potrafiącego okazać empatię. Można też wziąć przykład z uczestników badania i regularnie przelewać swoje myśli na papier. Zapisywanie emocji związanych z sekretem zadziała niejako jak terapia i z czasem pozwoli zmniejszyć dyskomfort.

Czytaj także: Sztuka słuchania – jedyna droga do autentycznych relacji

Artykuł opracowany na podstawie: Alice Klein, „We all harbour 9 secrets and they are eating us up inside”, newscientist.com [dostęp: 01.07.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE