1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Co łączy wybitnych chirurgów, detektywów i szachistów? Za ich przebłyskami geniuszu stoi ten sam sekret

Co łączy wybitnych chirurgów, detektywów i szachistów? Za ich przebłyskami geniuszu stoi ten sam sekret

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. shapecharge via Getty Images)
(Fot. shapecharge via Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Patrycja Klikowska - Co łączy wybitnych chirurgów, detektywów i szachistów? Za ich przebłyskami geniuszu stoi ten sam sekret

00:00 07:39
15s
0,5 x
15s
Chirurg dostrzega niepokojący sygnał, zanim inni zorientują się, że coś jest nie tak. Szachista błyskawicznie zauważa obiecujący ruch. Detektyw wie, któremu szczegółowi warto się przyjrzeć. Za tymi przebłyskami geniuszu stoi coś więcej niż talent.

Spis treści:

  1. Widzą to samo, ale dostrzegają więcej
  2. Sekunda olśnienia, lata praktyki
  3. Wiedza, której trudno nauczyć z podręcznika
  4. Jakie są idealne warunki do rozwoju inteligencji eksperckiej?
  5. Najlepsi potrafią się zatrzymać

Widzą to samo, ale dostrzegają więcej

Wyobraź sobie detektywa, który kolejny raz przegląda akta. Zatrzymuje się przy szczególe, obok którego wszyscy wcześniej przeszli obojętnie. Jeszcze nie potrafi wyjaśnić, dlaczego właśnie ten fragment przyciągnął jego uwagę. Ma jednak poczucie, że warto do niego wrócić. W filmach często nazywa się to szóstym zmysłem. W psychologii punktem wyjścia do wyjaśnienia takiej sytuacji może być intuicja ekspercka.

Intuicja ekspercka nie sprawia że doświadczony człowiek zna odpowiedź, zanim pozna fakty. Chodzi o to, że dostrzega schemat, tam gdzie początkujący widzi tylko zbiór niepowiązanych informacji.

Coś przypomina mu wcześniejsze sytuacje, jakiś element nie pasuje do reszty, inny sugeruje możliwy kierunek działania. Rozpoznanie przychodzi tak szybko, że sam zainteresowany może odebrać je jako przeczucie.

Gary Klein, psycholog badający podejmowanie decyzji w rzeczywistych, wymagających warunkach, sprzeciwia się stawianiu intuicji i wiedzy po przeciwnych stronach.

W artykule „The Connection Between Intuition and Expertise” wyjaśnia, że intuicja oparta na doświadczeniu jest ściśle związana z eksperckością. To właśnie wieloletnia praktyka może sprawić, że pewne rzeczy zaczynamy rozpoznawać niemal od razu.

Sekunda olśnienia, lata praktyki

Z zewnątrz widzimy moment olśnienia. Nie widzimy setek wcześniejszych prób, pomyłek, obserwacji i poprawek. Tymczasem to one przygotowują grunt pod pozornie bezwysiłkową ocenę sytuacji.

W badaniach omawianych przez psychologa i noblistę Daniela Kahnemana mistrzowie szybko rozpoznawali obiecujące posunięcia, które słabsi gracze potrafili w ogóle przeoczyć. Ich przewaga wiązała się z rozpoznawaniem znanych układów i zależności. Nie musieli za każdym razem zaczynać analizy od zera.

Podobną różnicę można zauważyć w innych dziedzinach. Osoba ucząca się nowej umiejętności potrzebuje zasad, kolejnych kroków i świadomego pilnowania każdego elementu. Z kolei osoba doświadczona wiele czynności wykonuje automatycznie, dzięki czemu może skupić się na tym, co w danej sytuacji jest nietypowe lub szczególnie ważne.

Przypomnij sobie pierwsze lekcje prowadzenia samochodu. Lusterko, kierunkowskaz, sprzęgło, bieg – każda czynność wymagała uwagi. Później zaczęły układać się w płynną całość. To codzienny przykład tego, jak praktyka zmienia sposób wykonywania zadania.

Eksperckość wymaga oczywiście znacznie więcej niż opanowania rutyny, ale ten przykład pozwala zrozumieć, dlaczego sprawne działanie nie zawsze wiąże się z długim namysłem.

Wiedza, której trudno nauczyć z podręcznika

Klein zwraca też uwagę na wiedzę ukrytą, czyli taką, którą wykorzystujemy w działaniu, choć nie zawsze potrafimy dokładnie opisać. Można znać reguły i procedury, a mimo to nie wychwytywać tego, co doświadczony praktyk zauważa bez trudu.

W pracy lekarza może chodzić o rozpoznanie znajomej konfiguracji objawów. W pracy śledczego o zauważenie niespójności wymagającej sprawdzenia.

Strażacy, piloci, pielęgniarki i lekarze często działają w sytuacjach, w których informacje są niepełne, czasu jest mało, a warunki mogą gwałtownie się zmienić. Korzystają wtedy z całego repertuaru umiejętności: intuicji, wyobrażania sobie możliwego przebiegu zdarzeń i doświadczenia.

Jakie są idealne warunki do rozwoju inteligencji eksperckiej?

Samo wieloletnie doświadczenie nie wystarczy, żeby rozwinęła się intuicja ekspercka. Kahneman i Klein wskazują, że potrzebne są do tego dwa warunki.

Po pierwsze, w danej dziedzinie muszą występować powtarzalne zależności. W szachach określone układy figur stwarzają konkretne zagrożenia i możliwości. Gracz stopniowo uczy się je rozpoznawać. Gdyby reguły gry zmieniały się losowo przy każdym ruchu, nawet lata treningu nie pozwoliłyby mu nabrać podobnego wyczucia.

Po drugie, trzeba móc sprawdzać, czy nasze oceny były trafne. Szachista może przeanalizować partię i zobaczyć, który ruch doprowadził do utraty przewagi. Dzięki temu koryguje swoje rozumowanie. Jeśli nie dowiadujemy się, kiedy mieliśmy rację, a kiedy się pomyliliśmy, możemy przez lata utrwalać błędne przekonania i być ich coraz bardziej pewni.

Intuicja ekspercka ma też swoje granice. Świetny szachista nie staje się dzięki niej równie przenikliwym znawcą relacji, a lekarz nie musi mieć dobrego wyczucia w sprawach biznesowych.

Nawet we własnej dziedzinie specjalista może natrafić na sytuację, która tylko pozornie przypomina wcześniejsze. Wtedy trzeba zwolnić, zebrać więcej informacji i sprawdzić, czy pierwsze przeczucie rzeczywiście ma podstawy.

Najlepsi potrafią się zatrzymać

Klein opisuje dowódców straży pożarnej, którzy rozpoznawali możliwy sposób działania, a potem wyobrażali sobie jego przebieg. Jeśli dostrzegali trudności, modyfikowali plan lub szukali kolejnego. Szybkie rozpoznanie współpracowało tu ze świadomą oceną. To cenna wskazówka nie tylko dla osób wykonujących zawody związane z wysokim ryzykiem.

W pracy możesz szybko zauważyć błąd, którego nie dostrzegają inni, albo poczuć, że projekt zmierza w niewłaściwą stronę. Zamiast odrzucać takie wrażenie lub od razu uznawać je za rozstrzygające, warto potraktować je jako punkt wyjścia do pogłębionej analizy.

Zadaj sobie wtedy kilka pytań, np.: „Co dokładnie zwróciło moją uwagę?”, „Jakie wcześniejsze sytuacje mi to przypomina?”, „Co mogłoby dowodzić, że tym razem jest inaczej?”.

Kluczowe jest, aby wykorzystać doświadczenie i jednocześnie zachować otwartość na nowe informacje.

Dojrzała fachowość obejmuje bowiem gotowość do powiedzenia: „To wygląda znajomo, ale muszę się upewnić”. Lekarz zleca dalsze badania. Śledczy sprawdza trop. Szachista przygląda się odpowiedziom przeciwnika. Przeczucie wskazuje kierunek, a dalsza praca pokazuje, czy warto było za nim pójść.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z wykwalifikowanym specjalistą. W przypadku problemów emocjonalnych, psychicznych lub trudności w codziennym funkcjonowaniu zalecamy kontakt z psychologiem, terapeutą lub lekarzem.

Artykuł napisany z wykorzystaniem: Gary Klein, „The Connection Between Intuition and Expertise”, psychologytoday.com; Gerd Gigerenzer, „Expert Intuition Is Not Rational Choice”, wisdomcenter.uchicago.edu [dostęp 19.10.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE