Ray Dalio, miliarder i założyciel funduszu Bridgewater Associates, uważa, że bogactwo nie jest gwarancją szczęścia. Jego zdaniem znacznie większe znaczenie ma coś, czego nie można kupić za żadne pieniądze. Inwestor zdradził również, co jego zdaniem decyduje o sukcesie.
Ray Dalio należy do najbogatszych ludzi na świecie. Jego majątek szacowany jest na blisko 22 miliardy dolarów, a założona przez niego w 1975 roku firma Bridgewater Associates stała się jednym z największych funduszy inwestycyjnych na świecie. Mimo imponującego sukcesu finansowego inwestor uważa, że pieniądze mają ograniczony wpływ na poczucie szczęścia.
Podczas Milken Institute Asia Summit w Singapurze 77-latek podzielił się swoimi przemyśleniami na temat tego, co naprawdę liczy się w życiu. – Pieniądze są ważnym aspektem życia, ale jeśli przyjrzymy się szczęściu, zobaczymy, że po przekroczeniu pewnego poziomu nie jest ono już skorelowane z bogactwem – powiedział Dalio.
Co w takim razie ma największe znaczenie?
– Największym czynnikiem decydującym o szczęściu jest poczucie wspólnoty – podkreślił miliarder.
Jego zdaniem relacje z innymi ludźmi mają kluczowe znaczenie dla naszego samopoczucia. Nawet duży majątek nie zastąpi poczucia przynależności i świadomości, że jesteśmy częścią czegoś większego.
Miliarder zwrócił również uwagę na znaczenie elastyczności w dążeniu do sukcesu. Jego zdaniem nie wystarczy być inteligentnym. Trzeba także umieć dostosowywać się do zmieniających się okoliczności. – Sukces nie zależy od tego, jak bardzo jesteś inteligentny. W większym stopniu zależy od tego, jak bardzo potrafisz się adaptować – powiedział.
Dalio podkreśla, że ważne są również sensowna praca i wartościowe relacje. Jego zdaniem współpraca wymaga jednak czasem stawiania sobie nawzajem konkretnych wymagań.
– Chcemy razem realizować pewną misję, a wtedy potrzebujemy także twardej miłości – wyjaśnił, odnosząc się do budowania skutecznych zespołów.
Dalio nie uważa, że wszyscy powinni dążyć do tego samego modelu życia. W poście opublikowanym na LinkedIn w 2024 roku podkreślał, że kluczem do sukcesu jest określenie własnych celów i konsekwentne podążanie wybraną drogą. „Nie obchodzi mnie, czy chcesz być panem wszechświata, czy kanapowym leniuchem, czy kimkolwiek innym” – napisał.
Jak wyjaśnił, niektórzy chcą zmieniać świat, podczas gdy inni wolą żyć spokojnie i cieszyć się codziennością. Żadna z tych dróg nie jest lepsza od pozostałych. „Każdy z nas musi zdecydować, co ceni najbardziej, i wybrać drogę, którą będzie podążać, aby to osiągnąć” – podsumował miliarder.
Źródło: Sawdah Bhaimiya, „How much money buys happiness? Ray Dalio weighs in”, cnbc.com [dostęp: 15.10.2026]