fbpx

Czy masz odwagę zmieniać swój charakter? Dlaczego warto to robić?

Odwaga do zmian
Nasze cechy charakteru nie muszą być wyznacznikiem na całe życie. Warto pracować nad ich zmianą, jeśli jest nam ze sobą niewygodnie. (fot. iStock)

Nie bój się porzucić człowieka, którym jesteś, na rzecz człowieka, którym chcesz być. To ukoronowanie skutecznego działania.

Magda ma 29 lat, jest z wykształcenia filologiem, pracuje w firmie importującej środki chemiczne. – Rok temu spotkałam kolegę z liceum – opowiada. – To był zawsze taki typ clowna – leń i zgrywus. Tymczasem teraz robi doktorat, ożenił się, buduje dom. Nie mogłam uwierzyć, że to ten sam człowiek. Co się stało ze „starym” Piotrem albo raczej: skąd się nagle wziął ten nowy? Dało mi to do myślenia, a wręcz wytrąciło mnie z równowagi. Ja też tak chcę!

Kto powiedział, że całe życie masz być tą samą osobą? Coś ci się w sobie nie podoba, zmieniaj się do woli! Zwłaszcza jeśli zmiana ma dotyczyć złych nawyków, które utrudniają ci życie. Pomyśl: skąd pewność, że właśnie teraz jesteś prawdziwą sobą, może musisz ją dopiero odkryć…?

Jaka jesteś? – Często mylimy prawdę o sobie z wymyślonym wizerunkiem

Zacznij od tego, kim jesteś dziś. Z wymienionych poniżej określeń wybierz i zakreśl kluczowe cechy swojego charakteru: miła, ładna, mądra, przyjacielska, rozsądna, punktualna, pracowita, prawdomówna.

To, co przed chwilą zrobiłaś, to nie jest twój portret, tylko twoja wizja samej siebie. Nie jesteś taka, ty tylko tak siebie widzisz. Nauczyłaś się i przyzwyczaiłaś tak siebie postrzegać. Te cechy automatycznie z siebie wydobywasz, jesteś biegła w ich używaniu. Tak o sobie myślisz, ale czy wiesz, na ile jest to zgodne z prawdą? Każdy z nas – w zależności od wypadkowej wielu zmiennych w rodzaju: okoliczności, bieżących rezerw psychicznych, kondycji fizycznej i zdrowotnej, aktualnego paradygmatu postrzegania sytuacji, siły motywacji – wykazuje najróżniejsze cechy, czasem nawet takie, których w ogóle nie kojarzy ze sobą, jak: agresja, zrzędliwość, upór, złośliwość, egoizm.

Magda: – Do siebie nie ma człowiek takiego dystansu, ale patrzyłam kiedyś na mojego męża. Kiedy ma umyć samochód, to aż kipi energią. Jest taki zorganizowany i pełen wigoru. Lubi o sobie mówić, że niczego nie zostawia na ostatnią chwilę, i rzeczywiście nie zostawia.

Mąż Magdy wyraźnie unaocznia psychologiczną prawdę: Jesteś taki, jaki myślisz, że jesteś. Zachowujesz się zgodnie z wizją siebie samego. W każdym jest wszystko: odwaga i tchórzostwo, pewność siebie i nieśmiałość, wrażliwość i grubiaństwo. To od nas zależy, na co nastawimy reflektor własnej uwagi. Cechy, na których się skupiamy, silniej wykształcamy, czyniąc z nich filary postrzegania siebie, a inne „leżą odłogiem”. Niektórych używamy nawykowo, innych bardzo rzadko. Dlatego, jeśli chcesz być szczęśliwa, nie blokuj się myślą, że pewne cechy są ci dane, wdrukowane, trwale zaszczepione. Ludzie się zmieniają. Jaskrawym przykładem jest realizacja roli ojca. W pierwszej relacji z dzieckiem mężczyzna może być archetypem złego rodzica, podczas gdy w nowej relacji z kolejnym dzieckiem staje się nagle mądrze kochającym ojcem. Mówimy, że ludzie się zmieniają, ale w rzeczywistości chodzi o to, że przeformatowali wizję samych siebie. Jeśli zgadzasz się z poglądem, że człowiek nie musi być całe życie uwięziony w jednej osobowości, że ma prawo porzucić swoją starą wersję dla nowej, lepszej – możesz zrobić kolejny krok.

Porzuć swoją starą wersję i stań się tym, kim chcesz

– Moim wielkim życiowym celem jest poprawa relacji z bratem – stwierdza Magda. – Dręczę się tym od lat, ale do tej pory nie umiałam ruszyć z miejsca. Grzebałam się wciąż w przyczynach tego stanu rzeczy, w urazach i próbach zmiany zachowania brata. Wiedziałam, oczywiście, że sporo winy jest po mojej stronie, w końcu zrozumiałam, że zmiana musi zacząć się ode mnie. No dobrze, tylko od czego zacząć?

Z perspektywy skutecznego działania droga do zmiany osobowości wiedzie poprzez twój osobisty cel. W przypadku Magdy wizja jest jasna: dobre relacje z bratem. Ty, jeśli już umiesz odróżniać wizje od toksycznych fantazji, wybierz jedną, najbliższą ci dziś wizję. Co byś chciała skutecznie zrealizować w swoim życiu? Wybierz jedną rzecz. Teraz następny krok: zapomnij, że ten cel dotyczy ciebie. Stań z boku i odpowiedz na pytanie: Jaka osoba może to osiągnąć? Zachowaj się jak pracodawca czy dyrektor castingu. Osoby o jakich cechach szukasz? Potraktuj ten problem abstrakcyjnie i wypisz te cechy. W ten sposób stworzysz portret psychologiczny osoby, która bez trudu osiągnie cel, który wybrałaś.

Magda: – Po zadaniu sobie pytania, kto skutecznie poprawi relacje z bratem, wypisałam: „ktoś tolerancyjny, nieoceniający, ale słuchający; ktoś, kto pierwszy podejmuje kontakt; ktoś, kto w ogóle wie, w jakiej rzeczywistości żyje jego brat; ktoś umiejący zamknąć za sobą drzwi przeszłości; ktoś chwalący się bratem, chętnie pokazujący go znajomym; ktoś lubiący i akceptujący ważne dla niego sprawy”.

Kiedy przestajesz myśleć w kategorii: „co JA muszę zrobić”, a zaczynasz zadawać sobie pytanie: „Co TRZEBA zrobić?”, od razu widzisz, czego do tej pory zaniechałaś.

Kolejny krok to hierarchizacja. Wybierz jedną, twoim zdaniem kluczową, cechę, która skutecznie umożliwi realizację wyznaczonego celu. Ponownie zapomnij o sobie. Myśl abstrakcyjne o problemie, a nie o swoim przypadku. Jakie konkretne zachowania trzeba podjąć, żeby w sobie tę cechę rozwinąć? Nie jest ci potrzebna żadna fachowa wiedza. Ty to wiesz. Wyobraź sobie, że chcesz wychować dziecko, żeby wyraźnie tę cechę manifestowało.

Magda: – Cecha, która według mnie jest bardzo pożądana w relacjach z tak trudnym i tak nieodpowiedzialnym człowiekiem jak mój brat, to tolerancja. Co bym robiła, gdybym u kogoś miała rozwinąć tolerancję? Starałabym się, by poznawał kultury i religie inne niż moja. Poszerzyłabym jego środowisko społeczne o ludzi, z którymi do tej pory się nie zadawał. Sprawiłabym, by słuchał zamiast mówić. Pytał, dlaczego, a nie mówił, że to głupie. Oglądał filmy, czytał książki, nie odrzucał czegoś tylko dlatego, że to nie jego klimaty. Zainteresował się czymś kompletnie nowym. Potem przełożyłam to na swój przykład. Zaczęłam od tego, że kupiłam pismo na temat motorów i je przeczytałam od deski do deski.

Zmiana jednej cechy charakteru może przynieść ogromne korzyści

Mimo że jeszcze długa droga przed tobą, jeśli teraz zaczniesz powoli robić coś, aby wypielęgnować w sobie jedną wybraną cechę, to z czasem wyraźnie przełoży się to na realizację celu.

Magda: – Przez lata przerażała mnie myśl: „Muszę wreszcie naprawić kontakty z bratem”. To mnie przytłaczało. Skupiłam się na podniesieniu u siebie poziomu tolerancji i dobre relacje przyszły same. Po prostu idąc do brata, nie odczuwam już żadnego napięcia. Jest dziś u nas w domu częstym gościem. To może dla kogoś nic wielkiego, ale dla mnie to całkowita zmiana mojego życia. I na dodatek wiele osób mi mówi, że się zmieniłam. Jestem weselsza, bardziej cierpliwa, spokojniejsza, pomysłowa – słowem: inna. Ja też to czuję. Skuteczna rewolucja w osobowości, a co za nią często idzie – rewolucja w życiu, nie musi być związana z napięciem. Zacznij od jednej cechy i po prostu sprawdź, co się stanie. Powodzenia!

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze