1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Relacje
  4. >
  5. 5 inteligentnych reakcji, które natychmiast zgaszą złośliwego człowieka. Po tych słowach zostawi cię w spokoju

5 inteligentnych reakcji, które natychmiast zgaszą złośliwego człowieka. Po tych słowach zostawi cię w spokoju

Jak poradzić sobie ze złośliwymi docinkami? 5 porad (Fot: fizkes/Getty Images)
Jak poradzić sobie ze złośliwymi docinkami? 5 porad (Fot: fizkes/Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Patrycja Klikowska - 5 inteligentnych reakcji, które natychmiast zgaszą złośliwego człowieka. Po tych słowach zostawi cię w spokoju

00:00 08:40
15s
0,5 x
15s
Złośliwiec zawsze znajdzie sposób, żeby wbić nam szpilę. Czasem zrobi to w formie żartu, czasem niewinnej uwagi, a czasem wręcz otwartej krytyki. Po spotkaniu z taką osobą długo analizujemy rozmowę i zastanawiamy się, co zrobiliśmy nie tak. Czy mogliśmy temu jakoś zapobiec? Jak zareagować, by uniknąć bycia ofiarą takich zagrywek? Oto pięć strategii popartych psychologicznymi teoriami, które pomogą ci obronić się przed złośliwym rozmówcą.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego niektórzy ludzie celowo sprawiają innym przykrość i co psychologia mówi o źródłach złośliwości.
  • Jak reagować na uszczypliwe uwagi, żeby nie dać się sprowokować i nie nakręcać takiego zachowania.
  • Jak stawiać granice złośliwym osobom, jednocześnie dbając o własny spokój i poczucie własnej wartości.

Spis treści:

  1. 1. Oddziel ocenę od własnej wartości. Złośliwy żart to wizytówka adresata, nie ciebie
  2. 2. Nie karm złośliwości silną reakcją
  3. 3. Nazwij zachowanie, zamiast oceniać człowieka
  4. 4. Nie próbuj zdobyć sympatii osoby, która regularnie cię rani
  5. 5. Zadbaj o swoje granice

1. Oddziel ocenę od własnej wartości. Złośliwy żart to wizytówka adresata, nie ciebie

Największą pułapką w kontakcie ze złośliwą osobą jest przekonanie, że jej słowa są obiektywną oceną naszej wartości. Tymczasem już korzenie psychologii odkryły mechanizm, który wskazuje, że ludzie bardzo często przenoszą na innych własne emocje.

To zjawisko nazywa się projekcją. Opisała je już Anna Freud, wyjaśniając, że człowiek może przypisywać innym cechy, uczucia lub intencje, z którymi sam nie potrafi sobie poradzić. Osoba, która czuje się niewystarczająca, bywa bardziej skłonna do wytykania cudzych błędów. Ktoś zazdrosny częściej umniejsza sukcesy innych.

Nie oznacza to oczywiście, że każda złośliwość jest projekcją. Ale warto zadać sobie pytanie: czy ta uwaga naprawdę opisuje mnie samą, czy raczej mówi coś o stanie emocjonalnym osoby, która ją wypowiada? Jeśli zamiast wziąć komentarz złośliwej osoby do siebie, pomyśl co mówi on o niej - i odbij go do niej jak lustro.

Gdy usłyszysz, że ci się chyba przytyło, zamiast z niepokojem tłumaczyć się z ostatnich stresów i wahań wagi, sama zapytaj, czy autorka komentarza nie ma problemów z jedzeniem. Odbicie się od emocji swoich słów skutecznie wybija z rytmu każdego złośliwca.

Czytaj także: To zdanie jest jak antidotum na pasywno-agresywne zaczepki. Szybko poskromi osobę, która chce nam wbić szpilkę

2. Nie karm złośliwości silną reakcją

Jeśli masz poczucie, że bywasz ofiarą złośliwych ataków odrobinę częściej niż inni, to wcale nie musisz być paranoiczką. Może tak faktycznie być - jeśli przejmujesz się nimi bardziej niż twoi znajomi.

Amerykański psycholog i ojciec behawioryzmu, B. F. Skinner, analizował zachowania i na ich podstawie dochodził prawd o ludzkiej naturze. Szybko zauważył, że to, co spotyka się z silną, pożądaną reakcją, jest robione częściej. Jeśli więc po każdej uszczypliwej uwadze wybuchasz, tłumaczysz się lub wdajesz w kłótnię, druga strona dostaje to, czego często nieświadomie szuka – poczucie wpływu.

Dlatego jeśli chcesz skutecznie zgasić złośliwca, to nie szukaj najbardziej błyskotliwej riposty. Spróbuj po prostu nie zareagować albo zareagować możliwie jak najchłodniej. Nie jest to bynajmniej oznaka słabości charakteru czy uległości, ale świadoma technika przejmowania kontroli, która błyskawicznie osłabi chęci innych do dogryzania ci.

Czytaj także: „Dlaczego ludzie są dla mnie tacy niemili?”. 7 możliwych przyczyn, przez które jesteś celem złośliwych ataków

3. Nazwij zachowanie, zamiast oceniać człowieka

Oddzielanie dzieła od twórcy jest zadaniem, które nie zawsze wychodzi nawet najtęższym głowom, ale taki zabieg może pomóc uniknąć złośliwości w sposób, który nie polega na odwecie, ile sprawia, że negatywna energia się rozpływa.

Ten sposób czerpie z teorii Porozumienia bez Przemocy (NVC), która opiera się na empatii i szacunku, ale także dużej szczerości. Jego twórca, Marshall Rosenberg, zauważył, że ludzie dużo łatwiej słyszą informację o swoim zachowaniu niż o swojej osobowości, co może być kluczowe w rozmywaniu konfliktu ze złośliwą osobą.

Chociaż zdanie „Jesteś okropnie złośliwy”, jest trafne i precyzyjne, to nazwanie swoich uczuć w reakcji na czyjeś zachowanie dużo celniej trafia w źródło problemu, np. „Kiedy mówisz do mnie w ten sposób, jest mi przykro i nie chcę tak rozmawiać”

Pierwsze zdanie brzmi jak atak i natychmiast sprowokuje niemiłą osobę do obrony i kolejnego przytyku. Drugie zaś wyznacza granicę - nie ocenia osoby, ale nazywa to, co robi.

Nie ma co liczyć, że taki komunikat zmieni drugą osobę, ale zwiększa szansę na to, że akurat w tej sytuacji zostawi nas w spokoju.

4. Nie próbuj zdobyć sympatii osoby, która regularnie cię rani

W reakcji na złośliwości część z nas próbuje techniki „zagłaskania potwora” - uznajemy, że jeśli będziemy dla osoby niemiłej bardzo życzliwe, to „zasłużymy sobie” na jej uprzejmość. Zaczynamy być milsi, bardziej pomocni, bardziej wyrozumiali. Liczymy, że w końcu usłyszymy coś dobrego.

Tymczasem daje to często odwrotny skutek, co zauważyła psycholożka Harriet B. Braiker, autorka książek o manipulacji i toksycznych relacjach. Dlaczego?

Bo w byciu złośliwym wcale nie chodzi o uprzejmość, tylko o przewagę. Ktoś nas znieważa po to, by mieć poczucie, że ma nad nami kontrolę, a jeśli dodatkowo jesteśmy bardzo układni i sympatyczni, to ułatwiamy mu zadanie.

Dlatego porzuć złudzenie, że jesteś w stanie zmienić drugą osobę przez bycie dla niej dobrym przykładem. Chociaż idee o nadstawianiu drugiego policzka są chwalebne, nie znajdują odzwierciedlenia w naukowych teoriach.

Wybierz siebie, swoje bezpieczeństwo i komfort - dla własnego dobra ogranicz kontakt z toksycznym agresorem do minimum.

Czytaj także: Jak jednym zdaniem rozbroić manipulatora? Ta riposta natychmiast odwraca układ sił

5. Zadbaj o swoje granice

Tę radę słyszymy do znudzenia od wszystkich specjalistów od zdrowia psychicznego. Tylko co to właściwie znaczy? O granicach dużo napisała psychoterapeutka i badaczka Brené Brown, której poradniki są często czytane w Polsce i na świecie. Autorka wielokrotnie podkreśla, że nadmierna empatia bez granic wobec wszystkich ludzi szybko prowadzi do wyczerpania.

To rada szczególnie dla tych, którzy seryjnie padają ofiarami złośliwości ze strony najbliższych. Jeżeli ktoś regularnie cię upokarza, wyśmiewa lub podważa twoją wartość, masz prawo ograniczyć kontakt. Dotyczy to nie tylko znajomych, ale również członków rodziny czy współpracowników – oczywiście na tyle, na ile pozwala sytuacja. To nie sygnał słabości - paradoksalnie właśnie osoby, które jasno komunikują swoje granice, są częściej traktowane z większym szacunkiem niż te, które za wszelką cenę chcą zachować święty spokój.

Pamiętaj: Artykuł psychologiczny to tylko wskazówka. Jeśli czujesz, że twoje problemy cię przerastają i potrzebujesz wsparcia, skontaktuj się z profesjonalistami. Oto numery telefonu do sprawdzonych miejsc:

  • 116 123 – darmowy całodobowy anonimowy Telefon Zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, pod którym dyżurują psychologowie służący wsparciem. Możesz zadzwonić z każdą sprawą.
  • 22 668 70 00 – telefon kryzysowy antyprzemocowego Stowarzyszenia „Niebieska Linia”. To telefon dla osób, które doświadczają przemocy, także w związku.
  • 800 702 222 – centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym. Bezpłatny, całodobowy telefon zaufania, pod którym otrzymasz doraźne wsparcie. Ponadto w wybrane dni dyżurują: psychiatra, prawnik, pracownik socjalny, terapeuta uzależnień, asystent zdrowienia oraz seksuolog.
Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE