1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Pielęgnacja
  4. >
  5. „Maski LED wykazują działanie przeciwzapalne i poprawiają funkcjonowanie bariery naskórkowej. Warto jednak podkreślić, że nie jest to metoda zamykania naczynek”

„Maski LED wykazują działanie przeciwzapalne i poprawiają funkcjonowanie bariery naskórkowej. Warto jednak podkreślić, że nie jest to metoda zamykania naczynek”

(Fot. Rami Al Ali/Launchmetrics. Spotlight)
(Fot. Rami Al Ali/Launchmetrics. Spotlight)
Cera naczynkowa jest delikatna i wrażliwa. Jej nadmierna reaktywność na czynniki zewnętrzne sprawia, że często pojawia się na niej rumień, a rozszerzone naczynka tworzą na skórze widoczne, czerwone niteczki. Bardziej niż aspekt estetyczny liczy się tutaj jednak zdrowie, bo taka cera wymaga szczególnej troski i dobrze dobranej pielęgnacji na co dzień. O to jak skutecznie ją wspierać, pytamy lekarkę i ekspertkę w zakresie medycyny anti-aging, Mariolę Gałązkę.

Co charakteryzuje cerę naczynkową?

Przede wszystkim skrajna wrażliwość na czynniki zewnętrzne. Charakterystyczne są dla niej okresowe lub utrwalone zaczerwienienie, widoczne „pajączki”, uczucie pieczenia, ściągnięcia czy nadmiernej reakcji na zmiany temperatury, stres, także ostre potrawy i źle dobrane kosmetyki.

„Bardzo często pacjenci opisują ją jako skórę „delikatną”, szybko reagującą rumieniem nawet na pozornie łagodne bodźce. Warto podkreślić, że cera naczynkowa może być także jednym z elementów rozwoju trądziku różowatego, dlatego wymaga świadomej i regularnej pielęgnacji” – mówi Mariola Gałązka, lekarka medycyny estetycznej.

Dlaczego wymaga ona innej pielęgnacji niż skóra normlana? Przede wszystkim dlatego, że ma dużo niższy próg tolerancji na czynniki zewnętrzne, takie jak: słońce, wiatr, mróz. Przy genetycznych predyspozycjach takie zmiany są niemal nieuniknione i nasilają się z wiekiem. Kluczowe znaczenie ma tutaj codzienna rutyna pielęgnacyjna oraz ostrożność w wdrażaniu nowych produktów. Jako posiadaczka takiej cery niejednokrotnie pożałowałam tego, że zbyt szybko, zachęcona czyjąś rekomendacją, sięgnęłam po jakiś nowy kosmetyk, po którym moja skóra w ciągu kliku sekund stawała się czerwona. „Dzieje się tak, ponieważ ten rodzaj cery ma zwykle osłabioną barierę hydrolipidową oraz większą tendencję do stanów zapalnych. To oznacza, że dużo łatwiej ulega podrażnieniu i natychmiast reaguje na zbyt agresywną pielęgnację” – wyjaśnia dr Gałązka.

Mniej znaczy więcej

Ekspertka dodaje również, że zbyt intensywne peelingi, silne kwasy, częste zmiany kosmetyków, czy produkty zawierające alkohol mogą nasilać rumień i zwiększać nadreaktywność naczyń. „Dlatego pielęgnacja powinna skupiać się przede wszystkim na wyciszaniu skóry, odbudowie bariery ochronnej i ograniczaniu czynników, które nasilają zaczerwienienie”.

Ważna na jest także dieta, czyli to co znajduje się na co dzień na naszym talerzu. Lepiej unikać ostrych i mocno rozgrzewających potraw. Holistyczne spojrzenie na ciało ma także związek z tym, jak wygląda nasza skóra. Jeśli oglądasz filmiki na Tik Toku, na których koreańska rutyna pielęgnacyjna obejmuje kilka lub kilkanaście etapów, pamiętaj, że słowiańska cera różni się od niej. Skóra z naczynkami charakteryzuje się innymi parametrami, dlatego tutaj bardziej sprawdza się pielęgnacyjny minimalizm i sprawdzone produkty. „W praktyce najczęściej rekomenduję pacjentom prostą, regularną pielęgnację zamiast wieloetapowych rutyn z dużą ilością aktywnych składników” – dodaje dr Gałązka.

Codzienna rutyna pielęgnacyjna: czego szukać w kosmetykach do cery naczynkowej?

Podstawą jest delikatne oczyszczanie preparatami, które nie naruszają bariery hydrolipidowej. W składach kosmetyków do mycia i pielęgnacji warto szukać składników takich jak: ceramidy, pantenol, ektoina, beta-glukan, niacynamid (w odpowiednim stężeniu) czy kwas hialuronowy. „Bardzo dobrze sprawdzają się także składniki wzmacniające naczynia krwionośne, m.in. witamina K, escyna, rutyna czy wyciąg z kasztanowca - zwłaszcza w produktach pod pielęgnację oczu” – radzi Mariola Gałązka. Obowiązkowym punktem jest tutaj całoroczna fotoprotekcja, czyli używanie kremu z SPF. Promieniowanie UV jest jednym z głównych czynników nasilających rumień.

Jakie zabiegi w gabinecie kosmetologicznym na naczynka?

Współczesna medycyna estetyczna potrafi skutecznie obkurczyć lub całkowicie zamknąć naczynka. Przy czym należy pamiętać, że dobór takiej terapii powinien być indywidulany i dostoswany do stopnia zaawansowania problemu. „Najlepsze efekty w redukcji widocznych naczynek dają obecnie nowoczesne terapie laserowe oraz światło szerokopasmowe, które działają selektywnie na uszkodzone naczynia krwionośne. Istotne jest jednak odpowiednie zakwalifikowanie pacjenta i dobranie parametrów zabiegu do reaktywności skóry. Świetnie sprawdzają się też gabinetowe zabiegi regeneracyjne i przeciwzapalne. W praktyce coraz częściej odchodzimy od agresywnych procedur na rzecz wzmacniania skóry” – wylicza ekspertka, dodając, że kluczem do sukcesu jest połączenie pielęgnacji domowej, ochrony SPF i zabiegów.

Czytaj także: Co twoja skóra lubi najbardziej? Eksperci zdradzają 4 kluczowe trendy w pielęgnacji

Czy maska LED ze światłem czerwonym jest wskazana do cery skłonnej do „pajączków”

Technologia urządzeń do domowej pielęgnacji rozwija się niewiarygodnym tempie. Urządzenia wspierające skórę na poziomie profesjonalnego zabiegu wydają się być na wyciągniecie ręki. Oczywiście przed rozpoczęciem rutyny pielęgnacyjnej opartej na tego typu produktach zawsze najpierw warto skonsultować się ze specjalistą w danej dziedzinie. Czy tak obecne ostatnio w nurcie domowej pielęgnacji maski LED są bezpieczne dla skóry skłonnej do naczynek? Maska LED, która posiada certyfikat i jest przebada w kierunku użytkowania może być wsparciem dla takiej cery. „Maski LED emitujące światło czerwone i podczerwień wykazują silne działanie przeciwzapalne, wspomagają regenerację, poprawiają funkcjonowanie bariery naskórkowej i zmniejszają dyskomfort. Warto jednak podkreślić, że nie jest to metoda zamykania naczynek. Terapia światłem LED stanowi świetne wsparcie, ale nie zastąpi lasera czy IPL w przypadku utrwalonych teleangiektazji” – tłumaczy ekspertka. Kupując maskę zwróć uwagę na certyfikację medyczną, długość fal światła i bezpieczeństwo materiałów z jakich jest wykonana.

Czytaj także: Ulubione kremy Francuzek na każdy problem skórny. Te perełki z apteki pielęgnują i leczą

Mariola Gałązka – założycielka N30 Clinic, lekarz medycyny estetycznej, absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego I Wydziału Lekarskiego, z ponad 10-cio letnim doświadczeniem w dziedzinie medycyny estetycznej i przeciwstarzeniowej. Międzynarodowa wykładowczyni i ekspertka w zakresie szeroko pojętej medycyny anti-agin.

5 kosmetyków, które wspierają moją cerę - wybór dziennikarki

Dobry produkt na naczynka i zaczerwienienia, to taki, który nie wywoła nadmiernej reaktywacji, wyciszy ją i wzmocni.

  1. Żel do mycia twarzy Rue de Skin jest odpowiedni do cery naczynkowej, skłonnej do rumienia oraz wrażliwej. Jego cenę rekompensuje wydajność w używaniu. Wystarczy niewielka ilość, aby żel ładnie się spienił i oczyścił skórę. W składzie ma m.in. wąkrotkę azjatycką, która wykazuje działanie przeciwzapalne i wzmacniające naczynka. Nie powoduje u mnie uczucia „ściągnięcia” skóry i ma bardzo przyjemny zapach oraz konsystencję. Używam zamiennie z żelem do mycia twarzy Resibo Peach Rich z ekstraktem z brzoskwini.

  1. Krem Dermomedica Resveratrol Mineral Cream SPF 30. Jego formuła opiera się m.in. na tlenku cynku, wykazuje działanie ochronne i przeciwstarzeniowe, a przy tym chroni przed słońcem. Zawiera także resweratrol, który działa silnie antyoksydacyjnie. Po jego nałożeniu skóra jest ukojona i zabezpieczona.

  1. Serum Sesderma C-VIT Liposomal Serum. To moje ulubione serum, które ma z stabilną formę witaminy C zamkniętą w liposomach. Nie podrażnia wrażliwej skóry, działa przeciwzapalnie i wzmacnia naczynka krwionośne. Zauważyłam, że delikatnie rozświetla cerę i wyrównuje jej koloryt. Świetnie sprawdza się w duecie kremem z tej samem linii.

  1. Peeling do cery naczynkowej VEOLI BOTANICA sprawdza się u mnie doskonale, ponieważ nie jest ziarnisty, a jego moc polega na delikatnym złuszczaniu enzymatycznym. Plus za przyjemny zapach, co dodatkowo daje przyjemność stosowania.

  1. Krem CC ERBORIAN, to mój faworyt na co dzień i na każdy dzień, w którym nie chcę robić sobie makijażu. Bardzo dobrze neutralizuje czerwony odcień skóry, dopasowuje się do karnacji i dodatkowo ma lekki filtr ochronny. A do tego ma też miłe dla oka opakowanie. Kiedy jednak sięgam po kosmetyk, który delikatnie ochroni i zamaskuje naczynka, to jest to zazwyczaj puder mineralny Anna Lotan oparty na minerałach z morza martwego. Zapewnia on doskonałe krycie (jak podkład), a przy tym pielęgnuje skórę.

Czytaj także: 5 oznak, że twój krem nawilżający nie działa i musisz go zmienić

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE