Dwie dziewczyny wspinają się na opuszczoną wieżę telewizyjną o wysokości ponad 600 metrów. Kilkanaście minut później zostają uwięzione na samym jej szczycie, bez zasięgu, jedzenia, wody i szans na ratunek.
(Fot. materiały prasowe)
Becky i Hunter nie walczą tutaj z potworem ani seryjnym mordercą. Ich przeciwnikiem jest wysokość, odwodnienie, zmęczenie i własna psychika. Każda scena sprawia, że dłonie zaczynają się pocić, bo kamera bezlitośnie pokazuje przepaść pod bohaterkami.
Film „Nie patrz w dół” ekspresowo wciąga, bo strach jest bardzo realny. Widz przez większość seansu ma wrażenie, jakby sam siedział na chwiejącej się platformie setki metrów nad ziemią.
„Nie patrz w dół” wykorzystuje prosty pomysł, ale robi z niego prawdziwy koszmar dla ludzi z lękiem wysokości.
(Fot. materiały prasowe)
Największą siłą filmu jest narastające napięcie. Reżyser Scott Mann wyciąga maksimum z jednej lokalizacji i nieustannie zmusza bohaterki do podejmowania coraz bardziej desperackich decyzji. Brak wody, rozładowujące się telefony, sępy krążące nad wieżą i kolejne nieudane próby wezwania pomocy sprawiają, że sytuacja staje się coraz bardziej beznadziejna.
„Nie patrz w dół” nie jest filmem idealnym. Niektóre zwroty akcji są mocno hollywoodzkie, a część widzów może uznać pewne decyzje bohaterek za nierozsądne. Mimo to trudno oderwać wzrok od ekranu.
To jeden z tych survival thrillerów, które nie potrzebują wielkiego budżetu ani rozbudowanej fabuły, żeby skutecznie podnieść ciśnienie.
(Fot. materiały prasowe)
Jeśli lubisz kino uwięzienia, obejrzysz ten film z ogromną przyjemnością. Jeśli dodatkowo masz lęk wysokości, istnieje spora szansa, że przez cały film będziesz siedzieć spięta i odruchowo zaciskać palce na podłokietniku.
Film „Nie patrz w dół” obejrzysz na: CDA Premium, Prime Video