Czy istnieje przepis na dobrego ojca? Choć wiele osób zwraca uwagę na stabilność finansową czy dojrzałość, położna i pielęgniarka poporodowa twierdzi, że najlepszych kandydatów na zaangażowanych ojców można rozpoznać po czymś zupełnie innym. Jej zdaniem wiele zdradzają zawód i zainteresowania przyszłego taty.
Przez lata pracy z młodymi rodzicami Kara Thompson obserwowała setki rodzin w jednym z najbardziej intensywnych i przełomowych momentów życia. Pracowała jako położna oraz pielęgniarka specjalizująca się w opiece poporodowej, a swoimi doświadczeniami dzieliła się także w mediach społecznościowych, gdzie edukowała przyszłych rodziców na temat ciąży, porodu i pierwszych tygodni po narodzinach dziecka. Dzięki codziennemu kontaktowi z kobietami i ich partnerami miała wyjątkową możliwość obserwowania relacji w sytuacjach pełnych stresu, ale też ogromnej radości.
To właśnie wtedy, gdy na świat przychodzi dziecko, najłatwiej dostrzec, kto naprawdę potrafi być obecnym i wspierającym partnerem. Zdaniem Thompson pierwsze godziny i dni po porodzie często pokazują więcej o charakterze człowieka niż wiele lat znajomości. To moment, w którym ujawniają się takie cechy jak empatia, odpowiedzialność, cierpliwość i gotowość do przejęcia części obowiązków. Na podstawie swoich doświadczeń ekspertka zauważyła pewną prawidłowość dotyczącą mężczyzn, którzy szczególnie dobrze odnajdują się w roli ojców.
Zdaniem ekspertki szczególnie dobrze w roli ojców odnajdują się mężczyźni, których potocznie określa się mianem „nerdów”. Chodzi o osoby pracujące w branżach technicznych, interesujące się nowymi technologiami, grami fabularnymi, książkami czy rozwijaniem nietypowych pasji. To właśnie oni częściej angażują się w przygotowania do rodzicielstwa jeszcze przed narodzinami dziecka. Chętnie zapisują się na kursy, zdobywają wiedzę i traktują nowe wyzwanie jak projekt, do którego warto dobrze się przygotować.
Według Thompson taki mężczyzna nie tylko przeczyta poradnik dla przyszłych rodziców, ale też sam zaproponuje udział w szkole rodzenia czy wspólne zajęcia przygotowujące do porodu. Nie dlatego, że musi, lecz dlatego, że naprawdę chce być częścią całego procesu.
– Rozumieją, jak ważne jest okazywanie wsparcia, i robią to z radością oraz entuzjazmem – zauważa ekspertka.
Położna podkreśla, że najważniejszą cechą dobrego ojca nie jest pewność siebie ani spełnianie tradycyjnych wyobrażeń o męskości. Znacznie większe znaczenie ma gotowość do zaangażowania i wsparcia partnerki. Mężczyźni o analitycznych zainteresowaniach często wyróżniają się sumiennością, cierpliwością i konsekwencją. Potrafią poświęcić czas na zgłębianie tematów, które ich interesują, a po narodzinach dziecka podobną energię wkładają w naukę opieki nad niemowlęciem. Nie boją się zadawać pytań, szukać informacji i zdobywać nowych umiejętności.
Co ciekawe, według Thompson osoby określane jako „nerdowskie” rzadziej przejmują się społecznymi oczekiwaniami. Dzięki temu łatwiej przychodzi im okazywanie czułości i troski, które są tak ważne w pierwszych miesiącach życia dziecka.
Narodziny dziecka zmieniają codzienność całej rodziny. Jednak to kobieta przechodzi przez ogromne fizyczne i emocjonalne obciążenie związane z porodem oraz okresem połogu. Właśnie wtedy obecność zaangażowanego partnera staje się bezcenna. Pomoc nie zawsze oznacza wielkie gesty. Czasem chodzi o przyniesienie szklanki wody podczas karmienia, przejęcie nocnej zmiany przy przewijaniu czy zwykłe zapytanie: „Jak się czujesz?”. Takie proste czynności budują poczucie bezpieczeństwa i pokazują, że odpowiedzialność za dziecko nie spoczywa wyłącznie na jednej osobie.
Thompson od lat edukuje przyszłych ojców, jak mogą wspierać partnerki podczas porodu i w pierwszych tygodniach po narodzinach dziecka. Wśród jej wskazówek znajdują się zarówno praktyczne działania, jak pomoc w zmianie pozycji czy masaż, jak i emocjonalna obecność, która dla wielu kobiet okazuje się równie ważna.
Wiele kobiet coraz częściej zwraca uwagę nie na stereotypowy obraz mężczyzny, ale na jego charakter i podejście do innych. Empatia, uważność i gotowość do współdzielenia obowiązków stają się bardziej atrakcyjne niż demonstracyjna siła.
Może właśnie dlatego opinia położnej przemawia do tak wielu osób. Dobry ojciec nie zawsze pasuje do stereotypowych wyobrażeń o męskości. Czasem jest to mężczyzna, który wie wszystko o grach planszowych, programowaniu albo fantastyce, ale równie chętnie przeczyta książkę o rozwoju niemowląt i nauczy się przewijać dziecko jeszcze przed jego narodzinami. Jeśli wierzyć doświadczeniu ekspertki, właśnie tacy mężczyźni najczęściej okazują się partnerami, na których można liczyć wtedy, gdy jest to najbardziej potrzebne.
Źródło: Alexandra Blogier, „Men With A Specific Type Of Job & Hobbies Make The Best Dads, According To A Baby Nurse”, yourtango.com [dostęp: 29.05.2026]