Powrót do świata niewyjaśnionych zjawisk staje się faktem. Reboot „Z Archiwum X” nabiera rozpędu, a twórcy ujawniają pierwsze nazwiska obsady, które już teraz dzielą fanów kultowego serialu. Czy to rewolucja, na którą widzowie są gotowi?
Jak wynika z doniesień mediów, reboot „Z archiwum X” jest coraz bliżej stania się rzeczywistością. Gdy tylko twórcy dostali zielone światło na realizację serialu, rozpoczęły się castingi, które wyłoniły dwójkę głównych aktorów.
W nowym serialu zobaczymy zatem nominowaną do nagrody BAFTA Danielle Deadwyler („Till”, „Kontrola bezpieczeństwa”) oraz nominowany do Emmy Himesh Patel („Yesterday”, „Tenet”). Ich postacie będą jednak zupełnie nowymi bohaterami, a nie kolejnymi inkarnacjami kultowego duetu Muldera i Scully. Zapowiada się więc świeże otwarcie dla uniwersum stworzonego przez Chrisa Cartera. Co ciekawe, dla aktorów będzie to ponowne spotkanie na planie po miniserialu „Stacja jedenasta”.
Czytaj także: Nie tylko Hannah Montana. Bohaterowie tych filmów i seriali też wracają na ekrany po długiej przerwie
Wygląda na to, że fabularny punkt wyjścia będzie jednak identyczny. Projekt, który w lutym otrzymał oficjalne zamówienie na odcinek pilotażowy, opowie zatem o parze cenionych, lecz zupełnie różnych agentów FBI, którzy stworzą nieoczywisty duet, gdy zostaną oddelegowani do ponownego otwarcia wydziału do spraw zawierających zjawiska pozornie niemożliwe do racjonalnego wyjaśnienia. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, reboot serialu przygotuje Ryan Coogler, reżyser docenionych na tegorocznych Oscarach „Grzeszników” (twórca napisze scenariusz i stanie za kamerą pilota, a także będzie producentem wykonawczym całej serii), a showrunnerką jest Jennifer Yale, która pracowała przy takich produkcjach jak „Outlander” czy „Legion”. W projekt zaangażowany jest również wspomniany wcześniej Chris Carter, twórca oryginału.
O nowym „Z Archiwum X” mówi się już od 2023 roku. Na ten moment nie ma jednak informacji, czy w nowej wersji na ekranie pojawią się Gillian Anderson i David Duchovny, czyli odtwórcy głównych ról z oryginalnej serii. Ostatnio sam Coogler mówił jednak publicznie o tym, że rozmawiał na temat show z Anderson, która czytała już podobno scenariusz i ma ważną prośbę do fanów kultowej serii, którzy niezbyt entuzjastycznie podchodzą do pomysłu wskrzeszania ikonicznego tytułu oraz nowych wyborów obsadowych. Aktorka zaapelowała jednak, aby dać nowej produkcji szansę, ponieważ jest to „znakomite i wyjątkowe widowisko”.
„Scenariusz odcinka pilotowego jest bardzo dobry. Miejcie otwarte umysły i dajcie temu serialowi szansę, ponieważ będzie znakomity. Jest inny, wyjątkowy” – zdradziła.
Czy błogosławieństwo Cartera oraz pochwały Anderson wystarczą Cooglerowi, aby zdobyć sympatię publiczności? Jak nowa odsłona kultowej serii potraktuje legendę, którą przez lata budowali David Duchowny i Gillian Anderson i czy widzowie dadzą szansę odświeżonemu uniwersum? Przekonamy się niebawem.
Czytaj także: Masowo wracamy do starych seriali. Dlaczego znów warto zobaczyć „Przystanek Alaska”, „Seks w wielkim mieście” czy „Miasteczko Twin Peaks”?
„Z Archiwum X” to kultowy serial sci-fi, który zadebiutował na ekranach w 1993 roku. David Duchovny i Gillian Anderson zagrali w nim agentów Federalnego Biura Śledczego – Foxa Muldera i Danę Scully – którym przypadają w udziale sprawy dziwne i paranormalne. Po emisji 9 sezonów serial dobiegł końca, jednak jego popularność była tak wielka, że nakręcono jeszcze dwa filmy kinowe: „Z archiwum X: Pokonać przyszłość” (1998) oraz „Z archiwum X: Chcę wierzyć” (2008), spin-off „Samotni Strzelcy” (2001), który doczekał się tylko jednej serii, a w 2016 roku serial wrócił na dwa sezony. Wszystkie odcinki oryginału oraz filmy pełnometrażowe można oglądać na platformie Disney+.