1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Seriale
  4. >
  5. Terapeuta kontra seryjny morderca. W tym niepokojącym serialu terapia zamienia się w psychologiczną rozgrywkę, która dosłownie wbija w fotel

Terapeuta kontra seryjny morderca. W tym niepokojącym serialu terapia zamienia się w psychologiczną rozgrywkę, która dosłownie wbija w fotel

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Odsłuchaj artykuł

Marta Waszkiewicz - Terapeuta kontra seryjny morderca. W tym niepokojącym serialu terapia zamienia się w psychologiczną rozgrywkę, która dosłownie wbija w fotel

00:00 05:40
15s
0,5 x
15s
Uznany terapeuta zostaje uwięziony przez swojego pacjenta – seryjnego mordercę, który chce poddać się terapii, aby powstrzymać swoje mordercze zapędy. Jakie efekty przyniesie ta niekonwencjonalna, delikatnie mówiąc, sesja terapeutyczna? I dla kogo okaże się bardziej pomocna? Odpowiedź znajdziecie w kameralnym serialu „Pacjent”, będącym wykwintnym połączeniem najlepszego kina psychologicznego z klimatem produkcji typu „Dexter”, „Hannibal” czy „Mindhunter”, które przez cały seans utrzymuje widza na krawędzi fotela.

Akcja serialu rozpoczyna się w gabinecie uznanego terapeuty Alana Straussa (Steve Carell), do którego pewnego dnia przychodzi schowany za ciemnymi okularami, wycofany outsider (Domhnall Gleeson), który ewidentnie coś ukrywa. Serial nie bawi się jednak w podchody i już w pierwszym odcinku ujawnia to, co jest w zasadzie największą atrakcją tej historii. Za chwilę widzimy więc, jak Alan budzi się w domu pod lasem, przywiązany łańcuchem do łóżka, a jego nowy pacjent wyznaje mu, że tak naprawdę jest seryjnym mordercą i potrzebuje pomocy psychologicznej, bo nie chce dalej zabijać, ale nie wie, jak przestać.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Problem w tym, że chłopak nie chce poruszać absolutnie żadnych tematów związanych z bolesną traumą z dzieciństwa. Aby przeżyć, znajdujący się w potrzasku Alan musi więc opracować plan, aby przechytrzyć przeciwnika, dotrzeć do jego zaburzonego umysłu i powstrzymać go przed popełnieniem kolejnej zbrodni. W międzyczasie odkrywa jednak jak głęboko sięgają mordercze zapędy mężczyzny, a jednocześnie pochyla się nad rozpadem własnej rodziny. Czy uda mu się „nawrócić” pacjenta, zanim sam stanie się współwinnym dokonywanych przez niego morderstw lub, co gorsza, celem ataku?

Czytaj także: Pełne napięcia seriale o psychopatach. 9 produkcji, które są jak podróż do umysłu największych zwyrodnialców

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Seryjny morderca na terapii. Ten serial to niepokojący thriller psychologiczny, który dosłownie wbija w fotel

„Pacjent” to intrygujący serial, który łączy w sobie różne pomysły i gatunki, takie jak thriller psychologiczny, dramat rodzinny, a nawet czarna komedia. To także historia o żałobie, religii i wewnętrznej walce oraz pokręcona sesja terapeutyczna, w której pacjentami jesteśmy tak naprawdę my wszyscy. Zamknięty w 10 krótkich (ku uciesze części widzów niektóre z nich trwają mniej niż 30 minut), ale treściwych odcinkach serial zagłębia się bowiem w różne traumy i próbuje wejść w umysły mordercy oraz jego terapeuty.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Dużo czasu spędzamy więc w głowach głównych bohaterów, dowiadując się m.in. tego jak działa kodeks moralny mordercy, który każe mu zabijać tylko ludzi zasługujących na „ukaranie”, oraz odkrywając jak bardzo nietuzinkowym i skomplikowanym psychologicznie człowiekiem jest Alan (nie bez przyczyny tytułowy bohater wybrał sobie na terapeutę właśnie jego). Terapia to jednak tylko część atrakcji, bo z odcinka na odcinek napięcie nieubłaganie rośnie i dość szybko staje się oczywiste, że ofiar będzie znacznie więcej.

Czytaj także: Filmy o seryjnych mordercach na faktach: 15 szokujących historii, które wstrząsną twoim umysłem

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Gwiazda „Biura” zachwyca w dramatycznej roli. „Pacjent” to jedna z jego najlepszych kreacji

Duża w tym zasługa obsady. Domhnall Gleeson („Czas na miłość”) jako tajemniczy seryjny morderca sprawdza się znakomicie i szybko wychodzi poza banał. Z kolei Steve Carell („Biuro”), w swojej być może najlepszej dramatycznej odsłonie, po mistrzowsku portretuje bohatera walczącego z własnymi demonami, a jednocześnie kompletnie bezradnego w obliczu ekstremalnej sytuacji. Aktor tworzy tu również poruszający portret mężczyzny wielowymiarowego: cenionego psychologa, męża w żałobie, ojca skonfliktowanego z synem i człowieka gardzącego przesadną religijnością, którego tłumione latami traumy wychodzą na światło dzienne, gdy ten zostaje uwięziony przez swojego pacjenta.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Nie jest to jednak seans dla każdego: jednych zachwyci, innych odstraszy, zmęczy, a nawet zdenerwuje. Warto jednak po niego sięgnąć, bo chociaż pierwsza połowa jest dość stateczna, z odcinka na odcinek historia coraz bardziej skręca w nieoczywistym kierunku, oferując wiele niestandardowych rozwiązań fabularnych i naprawdę mocnych zwrotów akcji. Wszystko to prowadzi natomiast do nieoczywistego, emocjonującego finału, który dosłownie utrzymuje widza na krawędzi fotela. Innymi słowy: to po prostu świetnie napisany teatr dwóch wybitnych w swoim fachu aktorów, które trzyma w napięciu od początku do samego końca i zachwyca psychologiczną głębią postaci.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

„Jeszcze nigdy nie widziałam czegoś tak mocnego i jednocześnie autentycznego”; „Jeden z najlepszych seriali, jakie ostatnio oglądałam” – te opinie widzów mówią same za siebie. Jeśli lubisz więc produkcje, które wnikają w umysły morderców, a także dramatyczne rola Steve’a Carella, „Pacjent” może cię naprawdę pozytywnie zaskoczyć.

„Pacjenta” obejrzeć można na platformie Disney+.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość YouTube.

Czytaj także: „The Bear”, „Zbrodnie po sąsiedzku” i wiele innych. Najlepsze seriale, które warto obejrzeć na platformie Disney+

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE