1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Sztuka
  4. >
  5. Przez całą dobę, sto razy ta sama scena. Malta Festival zaprasza na wyjątkowy maraton teatralny

Przez całą dobę, sto razy ta sama scena. Malta Festival zaprasza na wyjątkowy maraton teatralny

Magdalena Cielecka (Fot. Daniel Raczyński)
Magdalena Cielecka (Fot. Daniel Raczyński)
26 czerwca w Poznaniu Magdalena Cielecka wejdzie na scenę i nie zejdzie z niej przez 24 godziny. Przez całą dobę będzie rozmawiać z setką różnych mężczyzn. Jeden po drugim. Co dziesięć minut. To „The Second Woman” – spektakl, który od lat zatrzymuje widzów w kolejkach przed teatrami na całym świecie.

Na czym polega fenomen tego projektu? Na pozór brzmi prosto: aktorka i mężczyzna, krótka scena, emocjonalne pożegnanie. W kulminacyjnym momencie partner musi wybrać – powiedzieć „zawsze cię kochałem” albo „nigdy cię nie kochałem”. I tyle. Ale ta sama scena powtórzona sto razy z rzędu przestaje być prosta. Staje się czymś zupełnie innym: żywym laboratorium emocji, w którym każdy kolejny mężczyzna wnosi na scenę siebie – swoje wahanie, czułość, opór albo zaskakującą lekkość.

(Fot. Heidrun Löhr) (Fot. Heidrun Löhr)

Stu partnerów scenicznych Cieleckiej to nie zawodowi aktorzy. To mężczyźni, którzy zgłosili się przez otwarty nabór – w różnym wieku, z różnych środowisk, bez doświadczenia scenicznego. Bez prób, bez przygotowania. Tylko krótki scenariusz i kilkanaście minut naprzeciw aktorki, kamer i widowni. To, co się w tych minutach ujawnia – bezradność, czułość, sztywność, prawdziwe zaskoczenie – jest nie do zaplanowania i nie do podrobienia.

(Fot. Heidrun Löhr) (Fot. Heidrun Löhr)

Kamery rejestrują wszystko i transmitują na żywo na ekran, pokazując detale niewidoczne z widowni: mikroreakcje, spojrzenia, chwile zawieszenia przed wyborem. Z każdą kolejną odsłoną obraz się pogłębia. Powtórzenie nie nudzi - odsłania. To jeden z tych spektakli, które działają inaczej po trzeciej godzinie niż po pierwszej, i jeszcze inaczej o świcie.

(Fot. Heidrun Löhr) (Fot. Heidrun Löhr)


Dla Magdaleny Cieleckiej – jednej z najważniejszych polskich aktorek teatralnych, stałej współpracowniczki Krzysztofa Warlikowskiego – to wyzwanie zupełnie nowego rodzaju. „Nigdy nie spędziłam 24 godzin na scenie. Nie zagrałam tej samej sceny 100 razy z setką partnerów w ciągu doby” – mówi. „Ekscytacja i ciekawość miesza się tu ze strachem i chęcią ucieczki”.

The Second Woman to projekt australijskiego duetu Nat Randall i Anny Breckon, prezentowany wcześniej w Brooklyn Academy of Music w Nowym Jorku, podczas Holland Festival w Amsterdamie i Wiener Festwochen w Wiedniu. W Londynie widzowie stali godzinami w kolejce przed Young Vic, by zobaczyć choćby fragment – w roli głównej wystąpiła wówczas Ruth Wilson. W Poznaniu spektakl zyskuje nowy kontekst: polskie doświadczenia, polskich mężczyzn, polską widownię.

Dobra wiadomość dla tych, którzy nie mogą zostać na całą dobę: nie trzeba. Można przyjść na jedną odsłonę, wyjść i wrócić. Każdy fragment działa samodzielnie. Ale ci, którzy zostaną dłużej, zobaczą coś szczególnego – jak czas i zmęczenie stają się częścią spektaklu, a powtórzenie buduje znaczenie, którego nie widać w pojedynczej scenie.

Magdalena Cielecka (Fot. Daniel Raczyński) Magdalena Cielecka (Fot. Daniel Raczyński)

„The Second Woman”, reż. Nat Randall i Anna Breckon z udziałem Magdaleny Cieleckiej

26–27 czerwca, start: 26 czerwca, godz. 18:00

Share on Facebook Send on Messenger Share by email