1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia
  4. >
  5. Archetyp Skorpiona – ten, który wie

Archetyp Skorpiona – ten, który wie

Skorpion to uosobienie ambiwalencji – ma tendencje do przemocy, ale też pokłady empatii. Głęboko przeżywa: cierpi bardziej, ale i bardziej się cieszy. (Ilustracja: iStock)
Skorpion jest najbardziej złożonym w swej naturze znakiem zodiaku. Przekraczanie granic to jego żywioł, a zanurzony w głębinach nieświadomości przebywa bardziej tam niż tu. Tajemnice tego nieskłonnego do zwierzeń znaku i jego zapisaną w gwiazdach najbliższą przyszłość odsłania Aleksandra Nowakowska we współpracy z astrologiem Piotrem Gibaszewskim.

Przynależny Skorpionowi ósmy dom astrologiczny mówi o śmierci rozumianej jako kres czegoś i przejście do nowego etapu, co obejmuje też zwrotne momenty w życiu. Stąd to znak przewodnik podczas przechodzenia przez progi. Odzwierciedlenie tego widzimy między innym w powiązaniu Skorpiona z Śiwą, jedną z najbardziej złożonych istot w hinduizmie i mitologii indyjskiej. Śiwa symbolizuje unicestwiający i odnawiający aspekt boskości. – Często przedstawiony jest w tańcu, podczas którego zatrzymuje się, koncentruje energię na trzecim oku i w tym momencie świat ulega spopieleniu, a potem odbudowuje się na nowo – wyjaśnia Piotr Gibaszewski. Rytuały symbolicznego przejścia przez śmierć znane są zresztą w wielu kulturach i religiach. Badacze dopatrują się ich choćby w misteriach eleuzyjskich, jednym z najświętszych kultów religijnych starożytnej Grecji, którego przebieg był owiany tajemnicą.

Zagadkowy jest również sam gwiazdozbiór Skorpiona, który nie rzuca się w oczy, bo zajmuje stosunkowo niewiele miejsca na ekliptyce, ale w jego środku znajduje się jedna z olbrzymia gwiazda Antares. Kojarzona jest z bogiem wojny – Aresem i planetą Mars – władcą Skorpiona sprzed odkrycia Plutona. Stąd ewidentne związki tego znaku z wojną, z walką. Mars kiedyś rządził i nim, i Baranem.

– Mamy jednak do czynienia z dwoma typami wojowników. Baran jest rycerzem na koniu, który konfrontacyjnie walczy na polu bitwy, a Skorpion to ukryty w lesie partyzant, fanatyczny terrorysta, skrytobójczy morderca, tajny agent, bezwzględny ninja – mówi ekspert. – W „Henryku VIII” Szekspir pisze: „Pod każdym kamieniem czyha skorpion. W gnieździe skorpiona nogi swej nie stawiaj”.

Gdzie wzrok nie sięga

Domeną Skorpiona jest zejście do podziemia, we wszystkich jego aspektach. Nic dziwi więc, że jednym z obszarów, które go interesują, jest kanalizacja, czyli coś, co budzi naturalny wstręt. W astrologii medycznej przypisany jest mu z kolei układ moczowo-płciowy i wydalniczy, odpowiadający za pozbywanie się toksyn – tego, co stare, brzydkie, szkodliwe. Ale stoi za tym ważny cel: wewnętrzne oczyszczanie odbywające się skrycie, bez niego jednak niemożliwe byłyby regeneracja i odrodzenie.

Skorpion lubi pożegnania, bo tylko to, co umiera, może już być przeszłością i tracić znaczenie. Co musi umrzeć? Wszystko, co jest połączone z ciemnością, mrokiem. Skorpion to nauka, że odejść mają zgniłe kompromisy, nie nasze wybory, zaprzeczenie najgłębszym uczuciom i pragnieniom, fasadowe uśmiechy. Każda zdrada siebie ma zostać unicestwiona, bo nie jest jasnym „tak” lub „nie”.

Astrolog zwraca uwagę, że ze znakiem tym związane jest tabu, czyli to, o czym się nie mówi, czego wolimy nie dotykać, choć na dnie duszy wiemy, że to istnieje i jest groźne. – Wszystko, co skrywa się za zasłoną tajemnicy: mafie, prostytucja, narkotyki, spiskowe teorie, służby specjalne. Skorpion nie da się zwieść poukładanej racjonalności świata. Zgadza się z Freudem, który pokazał, że istnieje nieświadomość, że nasza rzeczywistość jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej, pod którą ukryte są moce – dodaje.

Skorpion nie toleruje czegokolwiek, co jest byle jakie, nienawidzi powierzchowności. Zanurzony w głębinach nieświadomości przebywa bardziej tam niż tu. Dlatego wie. To najbardziej złożony w swej naturze znak zodiaku, odznaczający się wewnętrzną mocą. Działa niczym rentgen, wytropi najmniejszą oznakę obłudy, fałszu, hipokryzji. Gdy masz przed sobą Skorpiona, nie oszukuj, nie sięgaj po manipulację, bo zmrozi cię hipnotycznym lodowatym spojrzeniem.

Na krawędzi

Męski Skorpion jest znakiem żeńskiego żywiołu wody, ale jakość ma stałą. Jak to pogodzić? Woda – symbol uczuć – zamienia się w lód. W efekcie powstaje skrajny introwertyk, który tak głęboko ukrywa prawdziwe uczucia, że dla równowagi na zewnątrz jest wulkanem namiętności. Stąd bierze się nieustanna gra w zimno – gorąco, wręcz chorobliwa niechęć do stabilizacji, zamiłowanie do ekstremalnych doznań, także w seksie.

Seks i Skorpion pasują do siebie. Orgazm to przecież mała śmierć. Atrakcyjność seksualna i wzbudzanie pożądania to atuty Skorpiona, w łóżku jest zniewalająco namiętny, poddaje się rozkoszy, ale także nigdy do końca się nie odkrywa. A tajemnica pociąga…

– W astrologii seksualność Lwa jest zabawowo-przyjemnościowa, w Skorpionie seks to przekraczanie granic rozumiane jako doświadczenia transowe – mówi Piotr Gibaszewski. – Dlatego na Dalekim Wschodzie przez tysiące lat rozwijały się ezoteryczne ścieżki związane z seksualnością, takie jak tantra. W Indiach reprezentowała zjednoczenie się dwóch bóstw: Śiwy i Śakti, spotkanie pierwiastka męskiego i żeńskiego, które symbolizuje zjednoczenie z absolutem.

Jednocześnie, podkreśla ekspert, w sferze seksualnej doświadczamy najgłębszych zranień czy najbardziej okrutnych zbrodni, i to jest świat Skorpiona: przerażający i fascynujący. Niemiecki filozof i religioznawca Rudolf Otto nazwał to zjawisko numinosum, Zygmunt Freud – ambiwalencją uczuć. Dlatego Skorpiona odbieramy często jako kogoś, kto ma dziwaczne wizje świata: skrajne, podejrzliwe, nieufne.

Kolec z jadem

Legenda mówi że skorpion, który wie, że zginie, wbija w siebie kolec z jadem. Ten archetyp niesie samooskarżenie, zna rozkosz umierania. A gdy nie osiąga całkowitej czystości, upragnionego ideału, nie pozostaje mu nic innego, jak odejść na zawsze.

Skorpion to uosobienie ambiwalencji – ma tendencje do przemocy, ale też pokłady empatii. Głęboko przeżywa: cierpi bardziej, ale i bardziej się cieszy. W relacji miłosnej można doświadczyć jego opiekuńczości i czułego oddania. Pod warunkiem że będzie to prawdziwa bliskość, najgłębsze zaangażowanie, prawda przez wielkie P. Wtedy się rozluźnia i po prostu kocha.

Pisząc o Skorpionie, nie sposób jednak pominąć jego skłonności do zemsty. Zlekceważony wycofa się, bo jego największym lękiem jest bycie odrzuconym. Ze zranieniem radzi sobie zamrożeniem serca – to też rodzaj śmierci. Potem chce wyrównać rachunki, a zemsta najlepiej smakuje i skutkuje na zimno. Skorpion mści się bez dramatyzmu, włada ogromną siłą sugestii. Jak mag, gdyż tematem ośmego domu astrologicznego jest – poza wspomnianymi przekraczaniem granic – m.in. także okultyzm. Magia polega na tym, że samą swoją wolą zmuszamy rzeczywistość do objawienia się w kształcie, jakiego sobie życzymy. Wymaga to kontroli uczuć i koncentracji, jednak dla Skorpiona to nic trudnego, bo potrafi się opanować.

Magia służy Skorpionowi również do kontrolowania świata, do czego rości on sobie prawo – żeby przez zniszczenie tego, co niejawne i nieczyste, zaprowadzić nowy ład, gdzie zapanują jasne zasady. Do tego potrzebuje pieniędzy. Tyle że w przeciwieństwie do znajdującego się naprzeciwko na kole zodiaku Byka, któremu przyświeca potrzeba wygodnego i spokojnego życia, Skorpion wykorzystuje majątek, żeby pociągać za sznurki.

Pancerz ochronny

– W astrologii są różne poziomy archetypu Skorpiona. Najniższy to pająk, złośliwy bezmyślny zabójca. Kolejny, jaszczurka, walczy zwinnością i podstępem; orzeł też zabija, ale szlachetnie, bez osobistej satysfakcji. Najwyższym poziomem jest feniks, który odradza się z popiołów – wyjaśnia Piotr Gibaszewski.

Nie dotkniesz szczęścia, zanim nie dowiesz się, jak smakuje ból. Potem będziesz mógł zacząć od nowa – uważa Skorpion, dla którego takie progowe doświadczenia są specyficznym stylem rozwoju.

Skorpion jest wrogiem życia pojmowanego jako umiejętność prześlizgiwania się po powierzchni wyzwań, on patronuje kryzysom egzystencjalnym. A przez te mamy większą szansę bezpiecznie przejść, kiedy już zblakną wspomnienia lata, jesienny wiatr dotknie nas przejmującym chłodem i z drzew zaczną spadać liście (Słońce właśnie o tej porze roku króluje w znaku Skorpiona). I wreszcie, sięgając do archetyp naszego bohatera, możemy głęboko wniknąć w siebie.

Skorpion (23 października – 21 listopada)

  • żywioł: woda
  • jakość: stała
  • rodzaj: męski
  • prajakość: zimna i wilgotna
  • pora roku: jesień, kiedy przyroda obumiera
  • archetyp: mag, szaman
  • cień: wampir
  • pułapka: upojenie władzą
  • ideał: szara eminencja, alchemik
  • dewiza: „Zgłębiam, pożądam”
  • korespondencje w organizmie: układy: płciowy, wydalniczy

Piotr Gibaszewski: astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze