Poranna pielęgnacja, prysznic czy spojrzenie w lustro często wykonujemy niemal automatycznie – w pośpiechu, myśląc już o tym, co czeka nas w ciągu dnia. Tymczasem, jak przekonuje Maja Ostaszewska w najnowszej kampanii Rossmanna, te codzienne czynności mogą stać się czymś znacznie więcej niż tylko rutyną. Wystarczy zatrzymać się na chwilę i potraktować je jak mały rytuał uważności i troski o siebie. Aktorka opowiada, dlaczego tak ważne jest znalezienie choćby 15 minut tylko dla siebie, jak zmienia się wtedy sposób patrzenia na własne odbicie w lustrze i dlaczego taka chwila może być początkiem budowania bardziej czułej relacji z samą sobą.
Czy lubisz swoją łazienkę?
Maja Ostaszewska, aktorka: - Bardzo lubię swoją łazienkę. To jest na pewno jedno z najważniejszych miejsc w moim domu. Takie miejsce, w którym naprawdę mogę odpocząć i zająć się sobą. Przez większość dnia zajmuję się innymi, a to jest miejsce, w którym zajmuję się sobą.
A czym różni się dla ciebie 15 minut od tych 15 minut dla siebie?
- Można powiedzieć, że 15 minut to jest 15 minut. Ale zgodnie z teorią względności czasu ważne jest to jak my odczuwamy te 15 minut, jako godzinę czy tylko kilka minut. Wydaje się, że to jest bardzo istotne, żeby umieć skupić się na tu i teraz, na sobie, bo to jest zarówno troska o samych siebie, pielęgnacja samych siebie, ale to jest też ćwiczenie uważności. I dobrze jest ćwiczyć uważność na innych, ale szalenie ważne jest byśmy nie zapominały o uważności na same siebie.
Co widzisz jak codziennie patrzysz na siebie w lustro?
- Chciałabym widzieć prawdę, ale z taką dobrą energią i akceptacją dla siebie. Chciałabym też widzieć spójną osobę w tym co mówi, jak żyje i jak tworzy.
(Fot. Materiały prasowe)
Czy to prawda, że w łazience czas płynie inaczej?
- To zależy tylko od nas: może być pośpieszny, jeśli jesteśmy myślami w tym, co nas czeka danego dnia, albo w tym czego doświadczyliśmy w dniu, który mija. A może być taką chwilą tylko dla nas, kiedy skupiamy się na sobie i wtedy istotnie odczuwamy go w zupełni inny sposób.
Jakie znaczenie ma dla Ciebie twoje codzienne 15 minut ze sobą?
- To jest taki czas, w którym ja, zabiegana i zawsze w kontakcie z innymi, z moimi bliskimi, z rodziną, skupiona na moich psach, pracy, wszystkim co mam do zrobienia, mogę na chwilę skupić się na sobie i w pewnym sensie otoczyć siebie troską. I to jest czas niezbędny, bo ta codzienna pielęgnacja to jest przecież zadbanie o nasze ciało, o naszą twarz i taka chwila na oddech. Bardzo lubię i bardzo cenię tę chwilę.