Filmoterapia: „Pod Mocnym Aniołem” wyznania alkoholika

Kino Świat

Do czego może doprowadzić destrukcyjny mechanizm ucieczki od samego siebie i własnych uczuć? Film „Pod Mocnym Aniołem” komentuje Izabela Wożyńska-Więch, psycholog z Poradni Centrum-Ja.

Kino Świat

Jerzy jest pisarzem cierpiącym na chorobę alkoholową. Poznajemy go w momencie, kiedy po raz kolejny trafia na detoks i po raz kolejny postanawia skończyć z nałogiem. Ważnym elementem terapii, którą podejmuje, jest czytanie na głos przez pacjentów zapisków o destrukcji i upodleniu, do których doprowadził ich nałóg.

− Główny bohater filmu przejawia cechy osobowości, które wywołuje lub potęguje jego zaawansowana choroba alkoholowa – zauważa Izabela Wożyńska-Więch, psycholog z Poradni Centrum-Ja. – Ma trudności w pohamowaniu własnej impulsywności, dąży do natychmiastowej gratyfikacji potrzeb, nie dba o bezpieczeństwo własne i innych. Zachowania bohatera są charakterystyczne dla osób czynnie uzależnionych – wskutek braku kontroli nad sobą podejmuje działania ryzykowne i autodestrukcyjne, jest chwiejny emocjonalnie, a jego relacje z ludźmi – powierzchowne, nietrwałe i podporządkowane egoistycznym potrzebom.

W przypadku Jerzego terapeutyczną funkcję pełni opowieść, którą snuje jako narrator. Poznajemy jego przemyślenia na temat alkoholu. Jerzy gloryfikuje rolę, jaką odgrywa w jego życiu i twórczości − stwierdza, że gdyby nie nałóg, nie powstałyby jego dzieła, i gdyby nie był pijany, nie poznałby miłości swojego życia.

Widzimy, jak przebiega terapia Jerzego i jak od razu po wyjściu ze szpitala udaje się do baru „Pod Mocnym Aniołem”, by uśmierzyć ból istnienia w kilku pięćdziesiątkach. – Jerzy unika konfrontacji z własnymi problemami – dodaje Izabela Wożyńska-Więch. – Kuracje odwykowe służą mu tylko do odtrucia się, „postawienia na nogi”, po to, żeby dalej móc pić – słusznie zauważa to jego psychiatra. Angażuje się w nie pozornie. Zdaje się, że dopiero gdy opowiada o całym bagnie własnego uzależnienia jako narrator filmu, w jakimś stopniu staje w obliczu prawdy o własnym zagubieniu i psychicznej autodestrukcji.

Ta jedyna

Najważniejszą relacją w życiu Jerzego jest świeżo zawarta znajomość z młodą kobietą. Pomimo że związek trwa zaledwie kilka miesięcy, dla Jerzego relacja z dziewczyną, którą nazywa miłością swojego życia, wydaje się ostatnią nadzieją na wyjście z nałogu. Z kolei partnerce Jerzego, pomimo że dzieli ich spora różnica wieku, imponuje jego intelekt i talent pisarski. W pewnym momencie jednak nałóg Jerzego zdaje się ją przerastać.

– Kobieta na początku wierzy, że pomoże mu wyczołgać się z nałogu, dbając o niego, a później, coraz bardziej kontrolując – zauważa psycholog. – Angażuje się w ten związek, bo dostrzega wartość Jerzego jako człowieka, tkwiące w nim potencjały, jego wrażliwość i potrzebę miłości.

Jej współuzależnienie wynika z przekonania, że może pomóc Jerzemu uratować się od destrukcji uzależnienia. Wierzy, że znaczy dla niego więcej niż ucieczka w wódkę. W końcu jednak przekonuje się o wspólnej przegranej tego „projektu”.

Drastyczna obrazowość filmu wydaje się przestrogą przed potężnym destrukcyjnym wpływem na życie obronnego mechanizmu zaprzeczania rzeczywistości. Ukazując dramatyczność okoliczności nałogowego picia – ciągów alkoholowych, kompletną utratę kontroli nad zachowaniem, w tym fizjologią, spustoszenie psychiczne i fizyczne, jakie sieje – jest swoistą spowiedzią alkoholika.

TYTUŁ: „Pod Mocnym Aniołem”

SCENARIUSZ i REŻYSERIA: Wojtek Smarzowski

WYSTĘPUJĄ: Robert Więckiewicz, Julia Kijowska, Andrzej Grabowski, Arkadiusz Jakubik, Kinga Preis, Jacek Braciak, Adam Woronowicz