1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wnętrza
  4. >
  5. Jesień we wnętrzach nie musi oznaczać brązu i pomarańczu. Te 3 kolory są ciekawą alternatywą dla klasycznych barw

Jesień we wnętrzach nie musi oznaczać brązu i pomarańczu. Te 3 kolory są ciekawą alternatywą dla klasycznych barw

(Fot. CreativaStudio/ Getty Images)
(Fot. CreativaStudio/ Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Zuzanna Olszewska - Jesień we wnętrzach nie musi oznaczać brązu i pomarańczu. Te 3 kolory są ciekawą alternatywą dla klasycznych barw

00:00 05:23
15s
0,5 x
15s
Jesienne wnętrza od lat mają swoją sprawdzoną paletę: rdzawy pomarańcz, burgund, karmel i wszystkie odcienie brązu. W tym sezonie warto jednak wyjść poza ten schemat. Jagodowy róż, zakurzony błękit i zaskakująco energetyczna limonkowa zieleń potrafią nadać mieszkaniu jesienny klimat w nieoczywisty sposób.

Spis treści:

  1. Jagodowy róż zamiast kolejnego burgundu
  2. Zakurzony błękit przełamuje jesienną paletę
  3. Limonkowa zieleń dla tych, którzy lubią wnętrza z charakterem
  4. Jeden kolor może wystarczyć

Jagodowy róż zamiast kolejnego burgundu

Róż nie jest pierwszym kolorem, który przychodzi do głowy, gdy myślimy o jesiennym wnętrzu. A jednak jego głębsza, jagodowa wersja świetnie odnajduje się wśród miękkich tkanin, drewna i ciepłego światła. Nie ma wiele wspólnego z pastelowym różem kojarzonym z wiosną. Jest bardziej nasycony, lekko przygaszony i ma w sobie odrobinę fioletu. To właśnie czyni go ciekawym zamiennikiem dla burgundu, który jesienią pojawia się niemal wszędzie. Jagodowy róż daje podobne poczucie głębi, ale wygląda lżej i mniej przewidywalnie.

Nie trzeba przy tym wprowadzać go do wnętrza na dużą skalę. Wystarczy fotel, abażur, zasłony albo kilka poduszek. Szczególnie dobrze wygląda w otoczeniu kremów, złamanej bieli i naturalnego drewna. Można też pójść o krok dalej i połączyć go z oliwkową zielenią lub głębokim brązem. W takim zestawieniu staje się bardziej elegancki i zdecydowanie mniej słodki.

Jeśli mamy ochotę na mocniejszy efekt, jagodowy odcień można wykorzystać na jednej ścianie. W sypialni stworzy bardziej intymną atmosferę, a w salonie może stać się tłem dla jasnych mebli i obrazów.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Zakurzony błękit przełamuje jesienną paletę

Niebieski zwykle kojarzymy z latem, światłem i lekkimi wnętrzami. Jesienią może jednak zadziałać zupełnie inaczej – szczególnie gdy zamiast intensywnego kobaltu wybierzemy dusty blue, czyli przygaszony, lekko zakurzony błękit. To kolor spokojny i subtelny. Nie jest tak chłodny jak czyste błękity, a jego lekko szary ton sprawia, że dobrze współgra z jesiennymi materiałami. Wełna, len, drewno, ceramika czy grubsze plecionki sprawiają, że ten odcień błękitu staje się jeszcze bardziej miękki.

Warto połączyć go z kolorami, które naturalnie pojawiają się w jesiennych wnętrzach. Krem, beż i jasne drewno sprawią, że aranżacja pozostanie spokojna, natomiast jagodowy róż, oliwkowa zieleń czy ciepły brąz dodadzą jej charakteru.

Także tutaj nie trzeba od razu malować ścian. Błękitny fotel, lampa, dywan albo zasłony mogą wystarczyć, żeby neutralny salon nabrał zupełnie nowego wyrazu. Co więcej, jest to kolor, który nie będzie wymagał wymiany wraz z nadejściem wiosny. W przeciwieństwie do typowych sezonowych dekoracji może zostać z nami na dłużej.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Limonkowa zieleń dla tych, którzy lubią wnętrza z charakterem

Z całej trójki to właśnie limonkowa zieleń wydaje się najbardziej nieoczywista. Jest jasna, energetyczna i kojarzy się raczej z pierwszymi miesiącami wiosny niż z jesienią. Właśnie dlatego może być świetnym sposobem na przełamanie wnętrzarskiej rutyny.

W jej przypadku szczególnie ważne jest zachowanie umiaru. Limonka nie potrzebuje dużej powierzchni, żeby przyciągać uwagę. Jedno krzesło, lampa, poduszka czy niewielki stolik mogą wystarczyć, by neutralne wnętrze dostało zupełnie nową energię.

Zamiast zestawiać ją z wieloma mocnymi kolorami, warto pozwolić jej wybrzmieć na spokojniejszym tle. Złamana biel, jasne drewno, szarości czy głęboki brąz sprawią, że limonkowy akcent będzie wyglądał bardziej świadomie, a mniej jak przypadkowy, neonowy dodatek.

Ciekawy efekt daje również połączenie limonki z jagodowym różem. To zestawienie dla osób, które nie boją się koloru i nie chcą, żeby ich mieszkanie wyglądało jak kolejne powtórzenie tych samych jesiennych aranżacji.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Jeden kolor może wystarczyć

Najlepsze w tych propozycjach jest to, że nie wymagają wymiany całego wyposażenia. Jesienna metamorfoza mieszkania nie musi zaczynać się od kupowania kompletu nowych dodatków. Czasem znacznie więcej zmieni jeden dobrze wybrany element.

W neutralnym salonie jagodowy fotel może stać się najmocniejszym punktem aranżacji. Przykurzony błękit dobrze odnajdzie się na zasłonach czy dywanie, a limonkowa lampa może przełamać wnętrze urządzone w bieli i drewnie. Można też zacząć jeszcze skromniej – od poduszek, ceramiki, plakatu czy niewielkiego dodatku.

Warto również pamiętać, że kolor nie musi być idealnie dopasowany do pory roku. Wnętrze może być przytulne dzięki światłu, fakturom i materiałom, a nie tylko dzięki palecie inspirowanej jesiennym krajobrazem. Dlatego w tym roku zamiast kolejnego burgundowego koca czy pomarańczowej dekoracji warto zrobić coś mniej oczywistego.

Artykuł napisany z wykorzystaniem: Charlotte Denton, „3 trending colours that prove autumn decorating doesn’t have to mean brown and orange – plus 9 homeware buys to get the look”, countryliving.com [dostęp 02.09.2026].

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE