1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda i uroda
  4. >
  5. Zaklęte rewiry lat 70. - moda na jesień

Zaklęte rewiry lat 70. - moda na jesień

(Fot. Greg Adamski/Makata
(Fot. Greg Adamski/Makata
Zobacz galerię 9 Zdjęć
Estetyka lat 70. tej jesieni rozkwita na wybiegach. Choć bardziej niż dziećmi kwiatami inspirujemy się teraz eleganckim sznytem epoki, zamiast powłóczystych sukienek, wybieramy garnitury, spódnice noszone z kozakami i złota biżuterią.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Krok w Dobrą Stronę. Marka CCC wprowadziła szereg proekologicznych działań

Daria Biedrzycka, Nat Budzyńska. (Fot. materiały prasowe)
Daria Biedrzycka, Nat Budzyńska. (Fot. materiały prasowe)
Marce CCC proekologiczne działania nie są obce już od dawna. Tym razem premierze najnowszej kolekcji "Go For Nature" na sezon wiosna-lato 2021 towarzyszyły akcje pod hasłem #LetsCareWithCCC: panele dyskusyjne o ochronie środowiska, powstanie muralu w Warszawie i filmiki o ekologicznym życiu.

Działania CCC to bez wątpienia krok w dobrą, ekologiczną stronę. Firma od dawna wdraża proekologiczne działania. Wszyscy dostawcy przestrzegają kodeksu postępowania zgodnego z prawami człowieka, poszanowaniem środowiska naturalnego i zakazem wykorzystania szkodliwych substancji. 90 proc. odpadów z produkcji poddawanych jest recyklingowi. Zamiast plastikowych toreb używane są papierowe i ekologiczne opakowania, a w tegorocznej akcji „Daj swoim butom drugie życie” zebrano 10 ton obuwia. Najnowsza kolekcja „Go For Nature” oraz towarzyszące jej premierze akcje specjalne promowane były pod hasłem #Let’sCareWithCCC.

Kolekcja Go For Nature w sprzedaży pojawiła się w sezonie wiosna-lato 2021. Powstała z wykorzystaniem materiałów z recyklingu oraz z dbałością o optymalizację zużycia energii i wody. Zostały oznaczone trzema etykietami: Leather Working Group (wytwórcy dochowują najwyższej staranności w całym procesie produkcji), Water Based Pu oraz Recycled Plastic Bottles. Niektóre modele sneakersów Sprandi w 50 proc. wykonano z butelek PET poddanych recyklingowi.

Kuba Kulesza. (Fot. materiały prasowe)Kuba Kulesza. (Fot. materiały prasowe)

Marta Siniło. (Fot. materiały prasowe)Marta Siniło. (Fot. materiały prasowe)

Natalia Kusiak. (Fot. materiały prasowe)Natalia Kusiak. (Fot. materiały prasowe)

Premierze towarzyszyły akcje wspierające. W mediach społecznościowych CCC pojawiły się filmiki z udziałem influencerów. Dominika Rejestruje nagrała wideo z przepisem na ekologiczne środki czystości. Rozkoszny podał przepis zero waste na zielony koktajl z bananem, a następnie curry ze skórkami z banana pozostałe z koktajlu oraz risotto ze szparagami na bulionie z końcówek szparagów. Krzysiek Rzyman, Natalia Kusiak i Jagna Niedzielska podzielili się sposobami na ekologiczne działania na co dzień, a Kuba Kulesza pokazał, jak segreguje śmieci.

W inicjatywie Sprzątanie lasu nad Wisłą w Warszawie uczestniczyli, m.in. joginka Karolina Erdmann, modelka Gosia Guzowska, stylistka Daria Biedrzycka i model Mariusz Jakubowski.

Inicjatywa sprzątanie lasu nad Wisłą w Warszawie. (Fot. materiały prasowe)Inicjatywa sprzątanie lasu nad Wisłą w Warszawie. (Fot. materiały prasowe)

W centrum Warszawy powstał też mural stworzony przez Beatę „Barrakuz” Śliwińską z wykorzystaniem farb fotokatalitycznych, które oczyszczają powietrze. Obok umieszczono recyklomat na butelki PET – wrzucenie butelki uaktywnia iluminację LED. Po recyklingu z butelek powstają, m.in. długopisy, zabawki, namioty, czy meble ogrodowe, a także poliester do produkcji czapek, szalików i toreb z linii Go For Nature CCC.

Działania zwieńczył panel dyskusyjny o zrównoważonym rozwoju z udziałem Jagny Niedzielskiej (#bezresztek), Krzyśka Rzymana, zajmującego się ideą less waste, i aktywistki klimatycznej Arety Szpury.

  1. Moda i uroda

W. Kruk dla pielęgniarek i położnych

Fot. materiały prasowe W.Kruk
Fot. materiały prasowe W.Kruk
W.Kruk jest najstarszą marką jubilerską w Polsce, dla której od pokoleń kluczową grupę klientów stanowią kobiety. Od początku pandemii Covid-19 W.Kruk zachęcał swoich klientów do przekazywania wyrazów uznania i wspólnego gromadzenia środków na rzecz pomocy służbom medycznym. Marka nawiązała współpracę z Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych, aby wspólnie z klientami, wspierać pielęgniarki i położne środowiskowe. Celem akcji „Blask z pomagania” jest zapewnienie bezpieczeństwa codziennej pracy pielęgniarek i położnych oraz zwiększenie ochrony zdrowia ich podopiecznych podczas pandemii wirusa Covid-19.

Fot. materiały prasowe W.KrukFot. materiały prasowe W.Kruk

W.Kruk wybrał najbardziej promowane w minionym roku produkty, z których część dochodu przekazywał na rzecz NIPiP. W pierwszej połowie 2020 roku przekazywano 20% wartości sprzedaży netto jubileuszowej kolekcji Blask (wybierając dowolną biżuterię z tej kolekcji można było przekazać od 16 zł do aż 4862 zł), a pod koniec roku całkowity dochód ze sprzedaży szkatułki na biżuterię o wartości 149 zł. W.Kruk umożliwił również pomoc poprzez sklep internetowy, gdzie można było zakupić „cegiełki” – o nominałach od 5 do 150 zł.

Fot. materiały prasowe W.KrukFot. materiały prasowe W.Kruk

12 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Z tej okazji W.Kruk po raz kolejny, w ramach akcji #blaskzpomagania, wspierał pielęgniarki i położne środowiskowe w całej Polsce. Tym razem marka przekazywała na rzecz Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych całkowity dochód ze sprzedaży netto biżuterii z kolekcji na Dzień Matki zrealizowanej w dniu 12 maja 2021. Tego dnia umożliwiona została ponownie pomoc poprzez zakup cegiełek na wkruk.pl, które także wsparły ten szczytny cel.

Fot. materiały prasowe W.KrukFot. materiały prasowe W.Kruk

W.Kruk współpracując z NIPiP od początku pandemii, przekazuje procent od sprzedaży biżuterii, akcesoriów oraz cegiełek kwotowych na rzecz wsparcia pielęgniarek i położnych w walce z Covid- 19. Celem działań jest zapewnienie bezpieczeństwa codziennej pracy służb medycznych. Dzięki temu pielęgniarki i położne środowiskowe, które opiekują się najbardziej narażoną na zachorowania na wirusa Covid-19 grupą seniorów oraz osób przewlekłe chorych w ich domach, są wyposażane w niezbędne produkty ochronne. Środki zebrane dzięki W.Kruk pomagają realizować również inne cele wskazane przez NIPiP, jako kluczowe w okresie pandemii.

Fot. materiały prasowe W.KrukFot. materiały prasowe W.Kruk

W.Kruk jest najstarszą marką jubilerską w Polsce, która w jubileuszowym roku 180-lecia celebrowała kobiecość. Marka wierzy, że blask kobiety pochodzi z jej osobowości, życiowego doświadczenia oraz z tych, którymi się otacza. Z natchnienia, z serca, ze zwycięstwa, z piękna oraz z pasji. Dla każdej kobiety z czegoś innego. W dobie pandemii to przekonanie nabrało szczególnego znaczenia. W.Kruk kontynuuje wsparcie i zachęca swoich klientów do przekazywania wyrazów uznania i wspólnego gromadzenia środków dla kobiet, które łączy blask z pomagania. Pielęgniarek i położnych, których praca zarówno na co dzień, jak i w szczególnie trudnych warunkach pandemii, zasługuje na największy szacunek.

  1. Moda i uroda

Torebka made in Poland – o procesie tworzenia i inspiracjach rozmawiamy z właścicielkami popularnych polskich marek

Fot. materiały prasowe Mista, Kulik Style
Fot. materiały prasowe Mista, Kulik Style
Nie tylko oryginalność i krótkie serie są siłą mody od projektantów. Konsumenci coraz częściej doceniają fakt, że np. torebka została uszyta przez rzemieślników z Polski, a cały proces jej powstawania jest transparentny. Zapytałyśmy właścicielki dwóch polskich marek - Sylwię i Ewę Jeżewskie, właścicielki marki Kulik Style oraz Tamarę Miś, właścicielkę marki Mista, o to skąd czerpią pomysły na nowe kolekcje i jak wygląda proces powstawania kolejnych modeli torebek.

Polskie marki odzieżowe i obuwnicze stają się bezkonkurencyjne, jeśli chodzi o jakość materiałów, oryginalne projekty - wykonywane często ręcznie i w duchu zrównoważonego rozwoju. Coraz chętniej sięgamy po ubrania i dodatki made in Poland słynące z niewymuszonej elegancji, ponadczasowej estetyki, i które w dużej mierze powstają właśnie w Polsce u lokalnych rzemieślników, posiadają własne zaplecze produkcyjne bądź zlecają produkcję innym, krajowym podmiotom. Niekiedy marki te bazują również na sprawdzonych, zagranicznych manufakturach, dzięki czemu jakość produktów stoi na najwyższym poziomie. Polski rynek ma coraz więcej do zaoferowania i nie jest nowością, że chętniej sięgamy po często niszowe i mniej rozpoznawalne marki - małe, rodzinne firmy, które powstały bez ogromnego zaplecza finansowego, tak jak najwięksi giganci zagraniczni.

Piękny design, oryginalne wykończenie, funkcjonalność - torebki marki Kulik zyskały już miano bestsellerowych. Skąd pomysł na stworzenie marki?
Sylwia Jeżewska:
Jeszcze kilka lat temu każda z nas pracowała na etacie. Ja byłam zatrudniona u producenta odzieżowego, co wiązało się z częstymi podróżami po świecie. Ewa natomiast zajmowała się projektowaniem wnętrz. Gdy się widywałyśmy, często podejmowałyśmy rozmowy na temat mody, designu czy architektury. Mamy wspólne zainteresowania i to nas bardzo połączyło. Z czasem stwierdziłyśmy, że obie potrzebujemy zmian w naszym życiu zawodowym, a nowy projekt to świetna okazja. Ewa od lat marzyła, aby tworzyć dla kobiet torebki, a mi ten pomysł bardzo się spodobał.
Ewa Jeżewska: Dla mnie torebka to mała architektura. Istotna jest w niej symetria, forma, surowiec, z którego zostaje wykonana. Pierwsza kolekcja była dla nas sporym wyzwaniem. Zależało nam, aby stworzyć wyjątkowy produkt. Poleciałyśmy do Włoch, szukając najlepszych firm do współpracy. Tworzyłyśmy modele przez kilkanaście miesięcy, a nosiły i testowały je nasze mamy i przyjaciółki. To był piękny czas wyzwań, dzięki któremu dużo się nauczyłyśmy.

Fot. materiały prasowe KulikFot. materiały prasowe Kulik

Główną ideą marki Kulik jest łączenie nowoczesnego designu z tradycyjnymi technikami produkcji. Jak wygląda proces powstawania i wytworzenia Waszych torebek?
Ewa:
Projekty torebek Kulik to efekt naszych autorskich wizji, jak i odpowiedzi na zapotrzebowania klientek. Rysuję konkretny model wraz z jego elementami na kartce. Następnie z Sylwią decydujemy o surowcach i zamawiamy je ze sprawdzonej, rodzinnej manufaktury, która mieści się pod Mediolanem.
Sylwia: Wszystkie nasze torebki są szyte ręcznie, przy współpracy z lokalnymi kaletnikami z okolic Łodzi. Swoimi uwagami dzieli się z nami mistrz sztuki, który ma ponad czterdziestoletnie doświadczenie w tworzeniu skórzanych dodatków. To dzięki niemu najmniejszy szczegół w naszych projektach jest tak starannie dopracowany - każda pojedyncza nitka musi mieć odpowiednią grubość, splot i odcień. Do każdej torebki jest możliwość wyboru różnobarwnych, plecionych pasków, które również są plecione ręcznie przez artystkę z Włoch. Przy okazji zdradzimy, że właśnie czekamy na nowe modele, to będzie barwne szaleństwo!

Fot. materiały prasowe KulikFot. materiały prasowe Kulik

Wiele mówicie na temat tego, że luksus też może być eko. Kulik to marka, która dba o ekologię - jak ta filozofia wpływa na tworzenie kolekcji i produkcję?
Ewa: Uważamy, że pragnienia ludzi mogą iść w parze z troską o środowisko. Skóry, które wybieramy są efektem ubocznym procesu przetwórstwa. Używamy tylko tych garbowanych roślinnie z certyfikatami Environmental Management. Projekty, które wysyłamy do klientek pakujemy w opakowania biodegradowalne, takie jak kartony z tektury czy bibuła. Metki wykonujemy natomiast z papieru ekologicznego.

Fot. materiały KulikFot. materiały Kulik

Fot. materiały KulikFot. materiały Kulik

Kulik to nie tylko torby, ale również Wasze charakterystyczne buty-chodaki. Skąd pomysł na powrót tego trendu?
Sylwia: Stawiamy na nowoczesne formy, a myśląc o rozwoju marki, drewniaki były dla nas najlepszym rozwiązaniem. Pierwszy model powstawał niemal rok. Zależało nam, żeby chodaki były lekkie i trwałe dlatego zdecydowałyśmy się na drewno owocowe. Ważne jest też to, aby było odpowiednio wysuszone, by móc stworzyć dobrej jakości but, który nie będzie pękał. Polki wciąż przekonują się do tego typu obuwia, ale mamy bardzo dużo klientek z Francji, Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych. Są panie, które chodzą w naszych drewniakach nawet na Fidżi czy w Nowej Zelandii.

Fot. materiały prasowe KulikFot. materiały prasowe Kulik

Czym się inspirujecie w powstawaniu nowych kolekcji? Macie w planach nową?
Ewa: W naszych projektach łączymy zamiłowanie do nowoczesnej architektury i sztuki. Cenię amerykańskiego architekta modernistycznego Franka Lloyd Wrighta. Jestem też fanką sztuki Fridy Khalo, odważnej, silnej kobiety, która stawiała na zabawę kolorem i zdecydowaną kreskę. Dbamy także o funkcjonalność i ciekawe rozwiązania. Każda torebka Kulik może zostać dowolnie spersonalizowana poprzez wybór oryginalnych dodatków - od łańcuszka, parcianych czy skórzanych pasków lub plecionych sznurków w wielu wersjach kolorystycznych.
Sylwia: Obecnie jesteśmy w trakcie przygotowywania limitowanej kolekcji, w której bawimy się kolorami. Będą to odważne połączenia bieli z metalicznymi kolorami w stylu disco. Wprowadzamy do niej zupełnie nowe modele, ale też powracamy do naszych klasyków uwielbianych przez klientki, m.in. do worków 3w1.

Sylwia i Ewa Jeżewskie, właścicielki marki Kulik Style.

O ponadczasowości swoich produktów i świadomej konsumpcji mówi również Tamara Miś - założycielka marki Mista Bags.

Na polskim rynku istnieje sporo marek oferujących autorskie projekty toreb, jednak Twoje wyróżniają się naprawdę dobrymi materiałami i konkurencyjną ceną. Jaki był Twój przepis na sukces?
Tamara Miś:
Staram się nie patrzeć za bardzo na konkurencję, nie powielać istniejących wzorów. Oczywiście jest coś takiego jak trend i przed tym się nie ucieknie. Panie lubią kupować rzeczy, które są w trendach, nawet jeśli wydaje im się, że trendom się nie poddają. Prawda jest taka, że wszyscy się im poddajemy:) Dlatego lubię łączyć klasykę i nowe trendy, nadawać klasycznym kształtom i kolorom trochę nowoczesności. Ponieważ Mista jest już moim trzecim podejściem do marki odzieżowej, to teraz już bardziej wiem, czego chcę, a czego nie chcę. Nie chcę robić wielkich produkcji, bo po pierwsze chcę szyć w Polsce, po drugie chcę kontrolować jakość, a po trzecie mam dzieci i muszę dzielić swój czas pomiędzy rodzinę a pracę. Duża produkcja, duża sprzedaż - to siłą rzeczy przeznaczanie więcej czasu na pracę, a ja chcę zachować równowagę. Mam też swoją pasje - wspinaczkę i nie chcę jej odkładać na potem. Czyli wychodzi na to, że Mista to taki mój styl życia:)

Fot. materiały prasowe MistaFot. materiały prasowe Mista

Skąd pomysł na powstanie marki Mista Bags? Wspominasz o doświadczeniu w branży mody.
Tamara: Marka Mista nie jest pierwszą założoną przeze mnie marką. Razem ze wspólniczką prowadzę również markę ubrań inspirowanych wspinaczką - Maniac. W 2017 roku skończyłam Międzynarodową Szkołę Kostiumografii i Projektowania Ubioru i założenie własnej marki było dla mnie oczywistą decyzją. Zdecydowałam się zmienić swoje życie o 180 stopni, bo wcześniej pracowałam jako psychoterapeutka. Miałam trójkę małych dzieci, dobry zawód, w który zainwestowałam dużo czasu i pieniędzy, ale od jakiegoś czasu czułam, że muszę coś zmienić. Poszłam więc na swój pierwszy kurs szycia na maszynie, a potem do MSKPU i to był strzał w dziesiątkę. Byłam szczęśliwa rysując, szyjąc, przebywając z kreatywnymi ludźmi. Mista natomiast jest całkowicie moja, prowadzę markę samodzielnie. Nazwa Mista to połączenie mojego nazwiska i imienia. Mista to też mieszanka (z jęz. włoskiego) klasyki i twistu, jak lubię mówić o moich torebkach. Modele są wręcz minimalistyczne w formie, ale zawsze mają ciekawy detal, fakturę, czy np. kultowe już „szczypanki”.

Fot. materiały prasowe MistaFot. materiały prasowe Mista

Jak wygląda etap tworzenia torebek Mista?
Tamara: Jestem z natury straszną bałaganiarą, umiem pracować tylko w chaosie. Zawsze mam więc mnóstwo karteczek z rysunkami i opisami, które można znaleźć w całym domu. Pomysł na nową torebkę często pojawia mi się w głowie, kiedy biorę prysznic albo się wspinam i jak ja to mówię, wchodzę w „stan alfa”. Czasem leżąc w łóżku zrywam się, zapalam światło i zapisuję pomysły. Teraz jest mi łatwiej wymyślać nowe wzory, bo mam już silne DNA marki, które jest moim kompasem. W moim przypadku jest to mix klasyki z twistem, czyli zabawa fakturą, przede wszystkim „szczypanki”.

Kiedy już mam pomysł na torebkę, często w swojej pracowni robię próbki działań na skórze, np. próbki pikowania czy „szczypanek” na różnych rodzajach skóry. Potem muszę znaleźć odpowiednie skóry. Kupuję je w hurtowniach, gdzie zaprzyjaźnieni panowie sprzedają skóry z włoskich stoków. Myślę też nad kolorami, wybieram te uniwersalne jak czarny, nude, brąz, ale zawsze staram się też dodać jeden odważny kolor. W poprzednim sezonie był to pomarańcz i fuksjowy róż. Myślałam, że ten kolor się nie sprzeda, a okazało się że różowe torebki wyprzedały się jako pierwsze. To pokazuje, że Polki są coraz odważniejsze w wyborach modowych i to mnie bardzo cieszy. Kiedy już cała produkcja jest zaplanowana ruszam ze skórami, dodatkami i projektami do mojego wspaniałego Pana kaletnika spod Warszawy - Pana Janusza. Pan Janusz jest bardzo skromny i bardzo zdolny. To niesamowite uczucie widzieć odszytą torebkę, która wcześniej istniała tylko w głowie i na papierze. Na koniec zostaje zrobienie zdjęć. Współpracuję z młodymi fotografami, głównie z Julią, cudowną, zdolną dziewczyną z Ukrainy.
Fot. materiały prasowe MistaFot. materiały prasowe Mista
Co stanowi największą inspirację przy tworzeniu nowych kolekcji? Czy w planach są nowe projekty?
Tamara:
Aktualnie pracuję nad modelem dużej torby - shopperki, oczywiście ze „szczypankami” oraz nad modelem torebki z pikowaniem. Uwielbiam bawić się fakturą skóry. Torebka będzie więc znowu klasyczna w formie i praktyczna, ale pikowanie czy „szczypanki” nadadzą jej pazura:) Inspirują mnie emocje. Chciałabym nazwać nowe modele tak, żeby kojarzyły się z różnymi emocjami, ekscytacją, błogością, a nawet zazdrością. Dla mnie torebka jest taką mini manifestacją kobiecej osobowości, a kobiety mają do swoich torebek naprawdę dużo uczuć! Traktują je jak zdobycze i skarby.
Tamara Miś, właścicielka marki Mista Bags.
  1. Moda i uroda

Spełnione marzenia w kolekcji limitowanej answear.LAB x Paulina Krupińska

Fot. materiały partnera
Fot. materiały partnera
Co powstrzymuje Cię przed spełnianiem własnych celów? Nie stój w miejscu, podążaj za tym, czego najbardziej pragniesz i nie bój się łamać schematów. W limitowanej kolekcji powstałej we współpracy z Pauliną Krupińską, answear.LAB zachęca Cię do pielęgnowania marzeń i działania. Nastał dobry czas. Dare to dream!

answear.LAB x Paulina Krupińska – kolekcja, która inspiruje

Kolekcja ta jest żywym dowodem na to, że marzenia się spełniają. Młodej marce answear.LAB wyśniła się kapsuła, którą mogłaby zrealizować przy udziale Pauliny Krupińskiej a Paulinie wymarzyło się stworzenia nowego projektu, który będzie w namacalny sposób blisko kobiet, gotowych na kolejny mały i duży krok. Dlatego w nowej kolekcji limitowanej answear.LAB x Paulina Krupińska marka pragnie Ci dodać odwagi i zainspirować: do zmian, wzięcia życia we własne ręce i realizacji marzeń. Kobieta, jej cele i pragnienia leżą powiem u podstaw powstania answear.LAB. Nową kolekcją brand kreśli kolejną kobiecą historię, choć już zapowiada, że w niedalekiej przyszłości pojawi się ich jeszcze więcej. Paulina Krupińska wierząc, że marzenia się spełnia, jest idealną reprezentantką kobiet answear.LAB. Jak sama podkreśla: „Pracując tyle lat w branży modowej marzyłam o czymś, co będzie bardzo spójne ze mną i pod czym będę mogła się podpisać w 100 %. Taka właśnie jest kolekcja answear.LAB: totalnie synergiczna z moim charakterem i wartościami. Wygodne ubrania, które są eleganckie, komfortowe i jednocześnie zmysłowe -takie połączenie sprzeczności jest we mnie i zapewne w każdej kobiecie.” Na zdjęciach promujących kolekcję, wykonanych przez znaną fotografkę kobiecych dusz Martę Wojtal, widzimy Paulinę będącą symbolem każdej z nas, która oszałamia śmiechem, i dziecinną radością, choć z drugiej strony nie boi się emanować zmysłowością i sex-appealem.

Fot. materiały partneraFot. materiały partnera

Komfort i zmysłowość w jednej kolekcji

Aktualne trendy skupiają się przede wszystkim na komforcie i swobodzie, stąd spore ilości ubrań oversize, dzianin, a nawet dresów, jakie możemy zaobserwować w modzie ulicznej. Jednak, czy w pragnieniu komfortu całkowicie zapomnieliśmy o zmysłowych, podkreślających sylwetkę, maksymalnie kobiecych fasonach? Te dwie pozorne sprzeczności postanowiła połączyć marka answear.LAB, która wierzy, że ubrania mają ogromną moc. To, co nosimy, powinno wydobywać nasze największe atuty, sprawiać, że czujemy się pewnie, a jednocześnie nie krępować ruchów i umożliwiać codzienną aktywność i działanie. Propozycje zawarte w limitowanej kolekcji answear.LAB x Paulina Krupińska są minimalistyczne, pełne zmysłowości, a jednocześnie wygodne, idealne, by spełniać w nich swoje marzenia. Marka stawia na proste sukienki na ramiączkach przypominające kultowe slip dress z lat 90., nie brakuje też koszul oversize, szerokich spodni, zwiewnych topów i kopertowych spódnic wykonanych z lejącej się wiskozy, modalu i bawełny. Kontrastem dla ubrań z lekkich tkanin o satynowej strukturze są skórzane komplety: marynarki, kurtki, spódnice i szorty. „W nowej kolekcji stawiamy na jakość materiałów i szycia. Chcemy, aby ubrania w niej zawarte zostały z naszymi klientkami na dłużej w ich szafach– by przez wiele sezonów mogły dodawać każdej noszącej je kobiecie siły, odwagi, a nawet otuchy.” – mówi Agnieszka Korsak, brand director answear.LAB.

Sięgnij po sygnowane przez Paulinę Krupińską ubrania i akcesoria na Answear.com i pamiętaj, że kolekcja dostępna jest w ograniczonych ilościach!

Fot. materiały partneraFot. materiały partnera

  1. Moda i uroda

Kosmetyczne prezenty dla kobiet, mężczyzn i dzieci

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Kosmetyk to sprawdzony pomysł na prezent zarówno z jakiejś szczególnej okazji, jak i bez powodu oraz niezależnie od wieku lub płci. Do wyboru są produkty pielęgnacyjne i poprawiające urodę, pochodzące od znanych na całym świecie marek, jak i butikowych firm kosmetycznych. Korzystając z oferty dobrze zaopatrzonej drogerii internetowej, można zakupić gotowy zestaw produktów, jak również samodzielnie wybrać dowolne artykuły kosmetyczne.

Kosmetyczne prezenty dla kobiet

Drogeria internetowa eKobieca.pl to najlepsze miejsce na znalezienie kosmetycznego prezentu dla kobiety. Sklep oferuje produkty w konkurencyjnych cenach. W ofercie są kosmetyki do makijażu twarzy, oczu i ust oraz produkty do pielęgnacji skóry twarzy i ciała, a także włosów i paznokci. W asortymencie są również kosmetyki naturalne i azjatyckie, hydrolaty oraz perfumy. Co ciekawe, do wyboru są kosmetyki popularne, jak i niszowe. Za pośrednictwem sklepu można nabyć wyroby dedykowane do różnych typów skóry, w tym skóry z problemami lub z oznakami starzenia się.

Na uwagę zasługują gotowe zestawy prezentowe, w skład których wchodzą, na przykład:

  • rozświetlacze w kilku kolorach,
  • palety cieni z błyszczykiem i sprayem utrwalającym makijaż,
  • mydło oczyszczające z płynem micelarnym,
  • zestaw maseczek na twarz,
  • zestaw lakierów do paznokci,
  • żel pod prysznic z balsamem do ciała,
  • zestaw wegańskich odżywek do włosów,
  • tusz do rzęs i olejek do ust,
  • ujędrniający peeling i masło do ciała,
  • płyn do kąpieli, balsam do ciała i świeca zapachowa.

Są to tylko przykłady dostępnych zestawów prezentowych, które nadają się do wręczenia mamie, córce, cioci, siostrze, koleżance czy żonie. Zarówno produkty, jak ich okazjonalne opakowanie wywołają uśmiech na twarzy każdej obdarowanej kobiety.

Kosmetyczne prezenty dla mężczyzn

Kosmetyk może być również sprawdzonym upominkiem dla mężczyzny. Drogeria kosmetyczna eKobieca.pl przygotowała specjalny katalog produktów dedykowany właśnie panom. W asortymencie są:

  • kosmetyki dla mężczyzn do pielęgnacji ciała,
  • kosmetyki dla mężczyzn do pielęgnacji twarzy,
  • kosmetyki dla mężczyzn do pielęgnacji włosów oraz brody,
  • męskie perfumy i wody toaletowe.

Sklep oferuje wysokiej jakości kosmetyki pochodzące od takich producentów jak, między innymi: AA, AVON, AXE, Bielenda, By My Beard, Calvin Klein, Dolce&Gabbana, DX2, Gillette, Giorgio Armani, Gosh, Hugo Boss, Lacoste, Nivea, Tołpa, Ziaja. W sprzedaży są zatem produkty w szerokim przedziale cenowym. Skuteczne działanie daje chociażby zestaw kosmetyków Ziaja Yego, w skład którego wchodzą: krem do twarzy, żel pod prysznic, balsam po goleniu i antyperspirant.

Kosmetyczne prezenty dla dzieci

Wachlarz produktów hurtowni eKobieca.pl, obejmuje także produkty kosmetyczne dla dzieci. I to zarówno tych najmłodszych, jak i młodzieży. W sprzedaży dostępne są kosmetyki pielęgnujące, jak i wyroby dedykowane różnym problemom skóry dziecięcej, w tym: kremy kojące i emolienty. Bez problemu zakupimy tutaj prezenty nadające się na pierwszą wizytę w domu noworodka, jak i dzień dziecka lub urodziny.

Wszystkie proponowane przez sklep artykuły są bezpieczne dla skóry dzieci i cieszą się dużą popularnością wśród rodziców. W sprzedaży są na przykład: oliwki do kąpieli, kremowe emulsje do mycia, pasty do zębów dla dzieci, kremy pod pieluszkę, kule do kąpieli dla dzieci z niespodzianką, szampony i odżywki do włosów dla dzieci, dziecięce mydła antybakteryjne.