Rzęsy, których pożąda każda kobieta!

materiały prasowe

Maskara od lat jest kosmetykiem numerem jeden u Polek*. Wystarczy jej kilka pociągnięć na rzęsach, a kobieta czuje się pewniejsza siebie. Nic w tym dziwnego, wybierając dobrą maskarę, oczy nabierają wyrazu – są większe.

Na rynku pojawił się niedawno kosmetyk, któremu nie oprze się żadna z pań stawiających na podkreślone spojrzenie. To wyjątkowy tusz do rzęs marki Eveline Cosmetics – Volume Temptation.

Piękno w środku, jak i na zewnątrz

Maskara zamknięta jest w niezwykle eleganckim opakowaniu, wzorowanym na trendach, które zawitają tej jesieni w modzie i urodzie. Złoto to również symbol bogatej formuły tuszu. Znajdują się w niej m.in. wosk Carnauba, który dba o idealne wygładzenie rzęs, olejek rycynowy znany z wzmacniania włosków oraz nawilżający kolagen. Miks tych składników powoduje, że podczas aplikacji tuszu, kosmetyk pokrywa każdą rzęsę od nasady po sam jej koniec, jednocześnie pielęgnując ją przez cały dzień noszenia makijażu. Wsparciem dla tak bogatej formuły tuszu Volume Temptation jest szczoteczka zbudowana z włosków, które zostały ścięte w kształt klepsydry. Dzięki takiej budowie, aplikator rozczesuje rzęsy, zapobiegając tworzeniu się na nich nieestetycznych grudek. Dodatkowo, szczoteczka dopasowuje się do kształtu oka, co pozwala na maksymalne podkreślenie rzęs – tych górnych, jak i dolnych.

Co pociągnięcie, inny efekt

Tusz do rzęs od Eveline Cosmetics to idealne rozwiązanie dla pań, które lubią stopniowo budować makijaż oka. Maskara Volume Temptation od pierwszego pociągnięcia tworzy lekką, ale wyraźną warstwę czerni na rzęsach. To efekt, który kobiety wybierają zazwyczaj na dzień, do makijażu typu „make-up no make-up” albo przy mocno wyrysowanych ustach. Kolejne warstwy tuszu dedykowane są mocniejszym makijażom – gdy oko wymaga maksymalnego pogrubienia, wydłużenia i podkręcenia. To wszystko zadzieje się już przy drugim i trzecim pociągnięciu rzęs maskarą. Nawet przy większej dawce kosmetyku, włoski zostają idealnie rozdzielone. Na taki efekt warto postawić przy większym wyjściu, gdy make-up to ten w stylu „smoky eye” czy z mocnym kolorem na oku.

* wg. raportu „Rynek kosmetyków kolorowych w Polsce 2017”