1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Zanurzenie w lesie z ECCO RECEPTOR® XP

Zanurzenie w lesie z ECCO RECEPTOR® XP

fot. Adam Pluciński
fot. Adam Pluciński
Na co dzień żyją szybko, między dwoma domami i lotniskami. Joanna Koroniewska-Dowbor i Maciej Dowbor dali nam się namówić na shinrin-yoku, czyli obcowanie z lasem w zwolnionym tempie.

Shinrin-yoku, czyli „kąpiel leśna”, to wywodząca się z Japonii praktyka świadomego zanurzenia w naturze. Nie chodzi w niej o pokonywanie kilometrów ani o trening - wręcz przeciwnie. Nie liczymy więc kroków, nie sprawdzamy tętna w interwałach - tempo zwalnia, a uwaga przenosi się na to, co zwykle umyka: zapach wilgotnej ziemi, fakturę kory, światło przesączające się przez korony drzew, szelest liści czy odgłosy ptaków. To spacer bez celu i bez presji wyniku. Zamiast liczyć kroki, zatrzymujemy się, oddychamy głębiej, dotykamy drzew, przyglądamy się detalom. Shinrin-yoku opiera się na uruchamianiu wszystkich zmysłów i świadomym byciu „tu i teraz”. Sama idea narodziła się w Japonii w latach 80. jako odpowiedź na coraz szybsze, bardziej zurbanizowane i obciążające psychicznie życie.

Dziś kąpiele leśne są czymś więcej niż chwilową modą na wellness. Badania nad kontaktem z naturą i shinrin-yoku wskazują m.in. na jego związek z obniżeniem odczuwanego stresu i poprawą samopoczucia. Być może właśnie dlatego ta prosta praktyka tak dobrze odpowiada na współczesne tempo życia: żeby poczuć różnicę, nie potrzebujemy specjalnego sprzętu ani ambitnego planu. Potrzebujemy lasu, wygodnych butów i zgody na to, żeby przez chwilę nigdzie się nie spieszyć.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email