1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Moda
  4. >
  5. Co nosić zamiast szalika? Te modne rozwiązania warto przetestować jesienią i zimą 2026

Co nosić zamiast szalika? Te modne rozwiązania warto przetestować jesienią i zimą 2026

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Spotlight/Launchmetrics)
(Fot. Spotlight/Launchmetrics)
Skoro tu jesteś, zakładamy, że z szalikami nie jest ci po drodze. Niezależnie od powodów tej niechęci nie musisz wybierać między komfortem termicznym a sensorycznym czy własnym poczuciem estetyki. Moda ma kilka asów w rękawie, które pozwolą ci osłonić szyję przed chłodem bez sięgania po szalik.

Do zaciekłych adwersarzy szalików zwracaliśmy się ostatnio przed dwoma laty, podsuwając im modne sposoby na noszenie tego klasycznego akcesorium. Najwyższa więc pora zaktualizować bazę możliwości dostępnych dla tych, u których owijanie szyi miękką warstwą dzianiny wywołuje rozpaczliwy opór. Dziś nie będziemy przekonywać, że metodą prób i błędów na pewno znajdą szalik, który nie będzie gryzł, drapał i podrażniał skóry, zsuwał się i plątał, krępował ruchów czy zaburzał proporcji sylwetki. Zamiast tego przyjrzymy się innym sposobom na ochronę przed niskimi temperaturami i opadami. Od wysokich kołnierzy po kominiarki – możliwości jest więcej, niż mogłoby się wydawać. Niektóre z nich są niemal niewidoczne, inne z powodzeniem zastąpią szalik jako wyrazisty element jesiennej i zimowej stylizacji.

Sweter z golfem

Czasem nie warto kombinować. Nie odkryjemy tu Ameryki, ale z tym, że sweter z golfem może być najlepszą podstawą garderoby na chłodniejsze miesiące roku, naprawdę trudno jest dyskutować. Dekolty w serek czy odsłaniające ramiona hiszpańskie zostawmy sobie na wiosnę. Na razie, jeśli nie chcesz nosić szalika, po prostu włóż przez głowę tradycyjny sweter z wywijanym golfem. Wystarczy, że zaopatrzysz się w jedną sztukę dobrej jakości. Prosty model bez wyraźnych wzorów będzie pasował do dżinsów i kozaków, jak i do garniturowych spodni czy ołówkowej spódnicy midi, a bardziej kolorowe propozycje ożywią nawet najprostszą stylizację.

autopromocja
750x300_srodtekst_artykul.webp
(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)
(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)

Kurtka lub płaszcz z wysokim kołnierzem

Ci, którzy chcą ograniczyć liczbę dodatków do absolutnego minimum, powinni zaprzyjaźnić się z okryciem wierzchnim z wysokim kołnierzem. Ten trend ma przewagę nad dzianinowym golfem: obroni cię przed powiewami zimnego wiatru na zewnątrz, ale gdy przekroczysz próg ogrzewanego pomieszczenia, tuż przy wejściu zostawisz go na wieszaku. Kurtki i płaszcze z tego rodzaju zapięciem goszczą na wybiegach już od kilku sezonów, a każda marka interpretuje ten detal na własną modłę, czy to w puchówkach, czy w sięgających kostek prochowcach.

(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)
(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)

Czytaj także: Najpiękniejsze płaszcze na jesień 2026: 5 ponadczasowych modeli, które nigdy nie wyjdą z mody

Kominiarki i kominy

Jeśli problemem nie jest twoja skłonność do gubienia rzeczy – bo szaliki raz po raz zostawały w szkolnej szatni czy na siedzeniu w autobusie – lecz raczej uprzedzenie do nieporadnie spętanych końców, które rozplątują się przy każdym ruchu, alternatywą mogą być komin lub kominiarka. Ten pierwszy, nazywany też tunelem, osłania szyję bez konieczności wiązania i poprawiania go co kilka minut. Druga może kojarzyć się z napadami na bank albo szusowaniem po stokach, ale w ostatnich latach zrobiła zawrotną karierę w świecie street style'u jako balaclava. Dzianinowe kominiarki, zabezpieczające głowę, uszy i szyję (i tym samym pełniące rolę czapki czy kaptura), na dobre zadomowiły się na ulicach Kopenhagi czy Paryża. I wygląda na to, że w tym sezonie nigdzie się nie wybierają.

(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)
(Fot. Spotlight/Launchmetrics) (Fot. Spotlight/Launchmetrics)

Peleryna lub ponczo

A może wolisz, aby ubranie otuliło cię niczym ciepły koc? Zatem zamiast szalika wybierz ponczo lub pelerynę. Fasony te pozwalają zakryć całą górną część sylwetki dodatkową warstwą materiału, a modele z wysokim kołnierzem skutecznie chronią również szyję. Do peleryny, przywodzącej na myśl zarówno superbohaterki i czarodziejki, jak i bajkowe księżniczki, przekonała się już m.in. Céline Dion. Uwierz, że wcale nie musisz być sceniczną diwą, by także wypróbować ten nieco teatralny trend. Możesz od razu kupić płaszcz z „wszytą” peleryną, jak i zarzucać osobne akcesorium na kurtkę czy płaszcz, które od dawna masz już w szafie.

(Fot. Christian Vierig/Getty Images) (Fot. Christian Vierig/Getty Images)
(Fot. Moritz Scholz/Getty Images) (Fot. Moritz Scholz/Getty Images)

Czytaj także: Czerwone dodatki na jesień 2026. Wybrałyśmy 7 najlepszych propozycji z sieciówek

Ocieplacze i dzianinowe kołnierze

Nie zawsze trzeba wymieniać całą kurtkę, by lepiej przygotować się na chłody. Z pomocą przychodzą ocieplacze, które przypominają obszerny golf, ale są pozbawione reszty swetra, w tym rękawów. Można je nosić pod okryciem (lub na wierzchu!), tworząc dodatkową warstwę chroniącą szyję przed zimnem. Niektóre modele mają też kaptur, dzięki czemu zastępują dwa dodatki naraz. To praktyczne rozwiązanie dla zmarzluchów i miłośniczek warstwowych stylizacji, które wolą sprytne uzupełnienia garderoby od kupowania kolejnego zimowego okrycia.

(Fot. Daniel Zuchnik/Getty Images) (Fot. Daniel Zuchnik/Getty Images)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE