fbpx

Macierzyństwo – jak opanować stres i emocje?

Macierzyństwo - jak opanować stres i emocje?
Rodzicielstwo to cudowna okazja, by popracować nad sobą. (Fot. iStock)

Największym wyzwaniem w codzienności każdej mamy, ale też w ogóle rodzica, jest zachować spokój na przekór burzy, która – uosobiona w małym ciałku naszego dziecka – szaleje i ciska piorunami.

Nagle okazuje się, że praca nad sobą, lata szkoły i studiów, wiek czy wrodzona cierpliwość nie wystarczają. Emocje biorą górę i ani się spostrzeżemy, jak zaczynamy krzyczeć, a nawet poszturchiwać malucha czy nastolatka, mimo że obiecywałyśmy sobie, że nigdy tego nie zrobimy. Zdaniem psychologów winne wszystkiemu są nasze oczekiwania, by świat był „jakiś”. A w tym kontekście – by dzieci były posłuszne i umiały się sobą zająć. Albo by zawsze były grzeczne i spokojne. Tymczasem one są właśnie jak burza – zgodne ze swoją naturą. Nieumiejętność opanowania emocji wynika także z tego, że tak naprawdę niewiele o nich wiemy, zwłaszcza o tych trudnych, jak złość, smutek, zazdrość czy strach. Nie potrafimy ich rozpoznawać i nazywać. Od małego jesteśmy przyuczani do ich ukrywania. Ale tłumiąc je, tłumimy ważną część siebie, która w sytuacjach trudnych i kryzysowych bierze nad nami górę.

I jeszcze jedno – niepotrzebnie dążymy do ideału. Choć psychologowie powtarzają do znudzenia, że trzeba być wystarczająco dobrą matką czy rodzicem, my wyrzucamy sobie własne błędy czy niedostatki. Rodzicielstwo to cudowna okazja, by popracować nad sobą. Na początek możesz zacząć od kilku prostych ćwiczeń.

Jak radzić sobie ze stresem? Podpowiada Wojciech Eichelberger

Negatywne przekonania o sobie, sensie macierzyństwa lub o swoich rodzicielskich kompetencjach generują negatywne emocje, które przejawiają się w naszych kontaktach z dziećmi. Praca nad weryfikacją takich szkodliwych przekonań zmienia na korzyść nasze emocje. Wystarczą dobre narzędzia plus szczere chęci i odrobina dyscypliny. Tym bardziej warto, że negatywne emocje powodują wewnętrzny, autogenny stres. A stres sprawia, że reagujemy obronnie i agresywnie, bo ogranicza nam dostęp do zasobów naszej emocjonalnej inteligencji: empatii, zdolności dystansowania się, samoobserwacji i poczucia humoru. Ustępujący stres sprawia, że odzyskujemy świadomość ciała i zaczynamy oddychać głębiej i przeponowo, co dodatkowo wzmacnia kontrolę nad negatywnymi emocjami. Wszystkie te elementy można ćwiczyć także dzięki warsztatom.

Ćwiczenia na trudne emocje

Ćwiczenie 1. Przypomnij sobie konkretne sytuacje z dzieciństwa, kiedy przeżywałaś coś nieprzyjemnego, a rodzice negowali lub zaprzeczali twoim uczuciom. Dokończ następujące zdania:

  • Kiedy było mi smutno, mama:
  • Kiedy było mi smutno, tata:
  • Kiedy byłam zła, mama:
  • Kiedy byłam zła, tata:
  • Kiedy bałam się czegoś, mama:
  • Kiedy bałam się czegoś, tata:

A teraz spójrz na swoje odpowiedzi i zastanów się, czy dziś, gdy jesteś dorosła, potrafisz zaakceptować swoje smutki, złość i lęki. Jak reagujesz, kiedy twoje dziecko okazuje te uczucia?

Ćwiczenie 2. W skali od 1 do 5 zaznacz, na ile zgadzasz się z poniższymi stwierdzeniami, przy czym 1 oznacza „w ogóle się nie zgadzam”, a 5 – „jak najbardziej się zgadzam”.

  • Akceptuję fakt, że czasem odczuwam złość.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję zazdrość.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję frustrację.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję smutek.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję rozczarowanie.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję lęk.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję niepokój.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję wstyd.
  • Akceptuję fakt, że czasem czuję się winna.
  • Akceptuję fakt, że czasem moje uczucia są intensywne.
  • Akceptuję wszystkie uczucia, nawet te nieprzyjemne.

Przyjrzyj się uczuciom, które jest ci najtrudniej zaakceptować. Być może to są te same uczucia, których najbardziej unikano w twoim domu rodzinnym. A może są to uczucia związane z zachowaniami, z którymi łączy się największe poczucie winy?

Ćwiczenie 3. Zaobserwuj sytuacje, w których pojawia się uczucie trudne do zaakceptowania, np. lęk. Określ intensywność tego lęku w skali od 1 do 10 w momencie, kiedy go zauważasz. Zgodnie z tym, co w danym momencie czujesz, powiedz do siebie:

Czuję lęk i mam opór przed tym uczuciem

lub

Czuję lęk i boję się tego uczucia

albo

Czuję lęk i akceptuję to uczucie

Ćwiczenie 4. Dokończ poniższe zdania. Staraj się znaleźć takie sytuacje, które zwykle wywołują w tobie określone uczucie.

Uwaga! odpowiedzi mogą być tak długie, jak chcesz

  • Jestem zła, kiedy:
  • Jestem sfrustrowana, kiedy:
  • Jest mi smutno, kiedy:
  • Jestem przygnębiona, kiedy:
  • Jestem zakłopotana, kiedy:
  • Czuję się winna, kiedy:
  • Czuję niepokój, kiedy:
  • Czuję lęk, kiedy:
  • Wpadam w panikę, kiedy:
  • Czuję miłość, kiedy:
  • Czuję wdzięczność, kiedy:
  • Czuję dumę, kiedy:
  • Czuję radość, kiedy:
  • Czuję się kochana, kiedy:
  • Czuję ekscytację, kiedy:

Wzbogacenie słownictwa opisującego emocje pomoże ci lepiej zrozumieć, co przeżywa dziecko, i pomóc mu się wyciszyć.

Zadanie domowe: Wybierz co drugi dzień jedno negatywne uczucie (złość, irytacja, frustracja, poczucie winy, zakłopotanie, zazdrość, przygnębienie, rozczarowanie, tęsknota, zniechęcenie, zmęczenie, uczucie zawodu, niepokój, panika, znudzenie, wstyd, żal, przerażenie, smutek, lęk) i pomyśl o nim przez dwa dni. Następnie odpowiedz na pytania z nim związane: Czy mogłaś wyrażać to uczucie w dzieciństwie? Jak się z nim wtedy czułaś? Jak wygląda to dzisiaj? Czy je akceptujesz?

Wybierz codziennie jedno pozytywne uczucie (radość, miłość, duma, współczucie, wdzięczność, serdeczność, entuzjazm, ciekawość, zadowolenie, ekscytacja, zachwyt, błogość, przyjemność). Przypomnij sobie w szczegółach jak najwięcej sytuacji, w których doświadczyłaś tego uczucia od innych. Podaruj sobie to uczucie – pomyśl o sobie przepełniona tym uczuciem. Kilkakrotnie okaż to uczucie dziecku. Postaraj się, żeby za każdym razem inaczej je wyrazić.

 

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze