1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Praca
  4. >
  5. Dwulicowi ludzie w pracy. Jak rozpoznać fałszywego współpracownika i nie dać się wykorzystać?

Dwulicowi ludzie w pracy. Jak rozpoznać fałszywego współpracownika i nie dać się wykorzystać?

(Fot. OR Images/ Getty Images)
(Fot. OR Images/ Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Agata Lipiec - Dwulicowi ludzie w pracy. Jak rozpoznać fałszywego współpracownika i nie dać się wykorzystać?

00:00
15s
0,5 x
15s
Dwulicowi ludzie potrafią obrzydzić pracę bardziej niż nadgodziny czy nie do końca satysfakcjonujące wynagrodzenie. Bo niby jak skupić się na swoich obowiązkach, gdy zamiast myśleć o kolejnym zadaniu, wciąż oglądasz się za siebie? Pół biedy, jeśli wiesz, kto w zespole gra na dwa fronty. Gorzej, gdy tylko bezradnie patrzysz, jak ktoś krok po kroku podkopuje twoją zawodową pozycję, ale nie wiesz, kto trzyma łopatę. Jak rozpoznać zakłamanego współpracownika i nie paść jego ofiarą?

Spis treści:

  1. Dwulicowi ludzie w pracy dzielą się na 3 typy
  2. Jak rozpoznać fałsz i obłudę, zanim zaszkodzi twojej karierze?
  3. Jak chronić swoją reputację w zespole?

W serialu „Rozdzielenie” pracownicy Lumon Industries przechodzili specjalną procedurę, za sprawą której dochodziło u nich do rozdwojenia jaźni. Od tej pory dwie osoby w jednym ciele działały w myśl biblijnej przykazania: niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa. Po drugiej stronie ekranu podobne technologie są wciąż tematem czysto teoretycznych rozważań. Ale czy na pewno?

Być może w czasie pracy zdarzyło ci się już odnieść wrażenie, że żyjesz w dystopijnym Kier. Bo w jednym momencie twój współpracownik przyjaźnie się do ciebie uśmiecha i pyta o twoje workation, a po chwili przekracza próg działu HR, by z nietęgą miną donieść, że poza biurem nie dochowałaś zasad poufności danych. W prywatnej rozmowie zachwala twój pomysł, a potem publicznie zgłasza do niego szereg kąśliwych uwag. Zawsze chętnie przychodzi ci z pomocą, ale za twoimi plecami żali się każdemu, kto się nawinie, że bez niego jesteś jak dziecko we mgle.

To nie sprawka wczepionego w mózg chipa, ale zwyczajna, stara jak świat dwulicowość.

Czytaj także: Co zrobić z osobą, która obgaduje cię za twoimi plecami? 4 wskazówki, jak dać plotkarzowi nauczkę

Dwulicowi ludzie w pracy mają w małym palcu cały arsenał podstępnych taktyk. Aby dojść do swego celu, choćby i po trupach, uciekają się do udawanej życzliwości, przypisywania sobie cudzych zasług czy plotkowania pod pozorem troski. Niektórzy tak dobrze ukrywają swoje prawdziwe motywacje i zamiary pod płaszczykiem uprzejmości, że nawet leżąc już na dnie, nie jesteśmy pewni, kto wykopał pod nami dołek. Dowiedz się o nich więcej, zanim zaszkodzą twojej pozycji.

Dwulicowi ludzie w pracy dzielą się na 3 typy

Trenerka biznesu Amy Jen Su na łamach „Harvard Business Review” wyróżniła trzy typy dwulicowych ludzi, na których możesz natknąć się w miejscu pracy:

  • Pierwszy z nich to „mistrz autoprezentacji”. Jest elokwentny, pewny siebie i błyskotliwy. Gdy zespół zbiera się w sali konferencyjnej, czuje się jak ryba w wodzie. Co chwila zabiera głos i jak z rękawa rzuca kolejnymi pomysłami na usprawnienia. Problem w tym, że kiedy przełożony znika z pola widzenia, jego entuzjazm do wprowadzania tych rozwiązań wyraźnie gaśnie. Najgłośniej mówi o tym, co należałoby zrobić, ale ostatecznie to jego wkład w projekt bywa najmniejszy.
  • Drugi typ to „miły w twarz, krytyczny za plecami”. Przy kawie w firmowej kuchni obsypuje cię serdecznymi słowami i okazuje wsparcie. Nigdy nie powiedział ci niczego przykrego, dlatego jesteś przekonana, że masz w nim wiernego druha, z którym możesz stawiać czoła wszystkim wyzwaniom. Tym większe jest twoje zaskoczenie, gdy dowiadujesz się, że za twoimi plecami skarżył się na ciebie przełożonemu lub podważał twoje kompetencje.
  • Listę zamyka „klasyczny makiawelista” – osoba chłodna i lekceważąca w bezpośrednim kontakcie, która jednak diametralnie zmienia swoje zachowanie, gdy na horyzoncie pojawia się szef. Nagle staje się człowiekiem z sercem na dłoni. Dlaczego? Ponieważ zależy jej na zrobieniu jak najlepszego wrażenia na tych, którzy mogą pomóc jej wspiąć się po szczeblach kariery. W oczach przełożonych uchodzi za wzór dobroci i profesjonalizmu, podczas gdy wobec współpracowników potrafi być wyniosła i kontrolująca.

Czytaj także: 20 przykazań makiawelizmu. Jak postępują najbardziej bezwzględni ludzie?

Jak rozpoznać fałsz i obłudę, zanim zaszkodzi twojej karierze?

W jednych przypadkach dwulicowość widać jak na dłoni, w innych trzeba połączyć wiele kropek, by w końcu uświadomić sobie skalę problemu. Czasem sygnały alarmowe wyją niczym syrena, a czasem są zaledwie subtelnym pstryczkiem w nos. Jedne i drugie powinny jednak wzbudzić naszą czujność. Jakie zachowania są powodem do niepokoju?

Do „grzechów głównych” dwulicowego współpracownika bez wątpienia należy nieuczciwość. Jeśli często przyłapujesz kogoś na kłamstwach i manipulowaniu faktami, nie przymykaj na to oka – nawet jeśli szkodliwe działania nie uderzają bezpośrednio w ciebie. To znak, że prędzej czy później możesz stać się kolejną ofiarą. Nie przechodź też obojętnie obok plotek. Choć biurowe pogawędki mogą wydawać się miłym urozmaiceniem dnia między 9.00 a 17.00, przestają być niewinną rozrywką, gdy rujnują czyjąś reputację i zatruwają atmosferę w zespole. Warto pamiętać o prostej zasadzie: jeśli ktoś regularnie obgaduje przy tobie innych, z dużym prawdopodobieństwem równie chętnie osmarowuje ciebie, kiedy akurat nie ma cię w pobliżu.

Uważaj również na chorobliwą zazdrość. To naturalna emocja i każdemu z nas zdarza się niekiedy pomyśleć, że został potraktowany niesprawiedliwie. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy przeradza się w otwartą niechęć i frustrację. Jeśli ktoś nieustannie deprecjonuje sukcesy współpracowników, doszukując się w nich drugiego dna, lepiej zachować wobec niego zdrowy dystans. Eksperci radzą także zwracać uwagę na osoby, które całą swoją energię inwestują nie w rzetelne wykonywanie swoich obowiązków, lecz w próby przypodobania się przełożonym i budowanie wizerunku idealnego pracownika. Tacy ludzie zrobią wiele, by podlizać się szefowi, ale niekoniecznie będą równie lojalni wobec kolegów i koleżanek z zespołu.

Czytaj także: Jak rozpoznać osobę, która jest „dobra” na pokaz? Te 9 zachowań zdradza moralnego hipokrytę

Jak chronić swoją reputację w zespole?

Dobrze, ale co zrobić, gdy już wpadniesz na trop dwulicowego współpracownika? Zanim kogoś oskarżysz, upewnij się, że masz rację. Gdy wydaje nam się, że zwęszyliśmy wrogie działania, łatwo jest dać ponieść się emocjom. Sprawdź jednak, czy opierasz się na faktach. Jeśli nie złapałaś nikogo za rękę, a jedynie usłyszałaś urywek rozmowy w łazience, pamiętaj, że informacje mogą być zniekształcone. Kiedy nabierzesz już pewności, że twoje podejrzenia są uzasadnione, zachowaj profesjonalny dystans. Nie opowiadaj o swoim życiu prywatnym, nie zdradzaj planów zawodowych i dziel się wyłącznie tym, co jest niezbędne do wykonywania wspólnych obowiązków.

Nie daj się też wciągnąć w plotkowanie – każde wypowiedziane słowo może kiedyś zostać wykorzystane przeciwko tobie.

Na przyszłość dokumentuj również problematyczne sytuacje. Dzięki temu unikniesz scenariusza, w którym wszystko sprowadzi się do klasycznego „słowo przeciwko słowu”. Jeśli to możliwe, ustalenia prowadź mailowo. W razie potrzeby będziesz mieć czarno na białym, co zostało powiedziane i przez kogo. Możesz także zaproponować szczerą rozmowę. Oczywiście, jeśli druga strona jest nastawiona wyłącznie na własny interes i zupełnie nie liczy się z uczuciami innych, trudno spodziewać się cudów. Mimo to spokojne wskazanie konkretnych zachowań, które ci przeszkadzają – najlepiej w cztery oczy i z dala od reszty zespołu – czasem potrafi zaskakująco wiele zmienić. Niewykluczone, że współpracownik zamiast wszystkiemu zaprzeczać, będzie zaskoczony twoją otwartością i uda wam się wyjaśnić nieporozumienia.

A co jeśli wszystkiego się wyprze? Choć pokusa odwetu może być silna, nie odpłacaj pięknym za nadobne. Jeżeli sytuacja nie ulega poprawie, a dwulicowe zachowania zaczynają naprawdę utrudniać ci pracę, lepiej zgłoś sprawę przełożonemu lub działowi HR i poprzyj ją zgromadzoną dokumentacją. Donoszenie nie należy do przyjemnych zajęć, ale to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż odpowiadanie kłamstwami i manipulacjami.

Artykuł opracowany na podstawie: Amy Jen Su, „Dealing with a two-faced colleague? Here's how to handle the situation”, advisory.com; Áine Cain, „9 signs you can't trust your coworkers”, businessinsider.com; Kat Boogaard, „The Smart Way to Deal With That Two-Faced Co-worker Who Drives You Nuts”, themuse.com [dostęp: 09.07.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE