1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Relacje
  4. >
  5. Ciągle martwisz się o lojalność partnera? Zazdrość może osłabiać wasz związek na 3 sposoby

Ciągle martwisz się o lojalność partnera? Zazdrość może osłabiać wasz związek na 3 sposoby

(Fot. H. Armstrong Roberts/ClassicStock/Getty Images)
(Fot. H. Armstrong Roberts/ClassicStock/Getty Images)

Odsłuchaj artykuł

Patrycja Klikowska - Ciągle martwisz się o lojalność partnera? Zazdrość może osłabiać wasz związek na 3 sposoby

00:00 06:01
15s
0,5 x
15s
„Zazdrość. Czwarta na liście grzechów. Pierwsza na liście afrodyzjaków” – taką teorię wygłosił Jakub w „1670”. I faktycznie, ten stan emocjonalny może uświadamiać nam, że druga osoba nie jest nam obojętna. Jednak tak jak szczwany plan serialowego księdza, by posłużyć się zazdrością w swoich rodzinnych knowaniach, spaliła na panewce, tak i w prawdziwym życiu częściej bywa ona wrogiem – a nie sprzymierzeńcem – miłości.

Nawet jeśli deklarujemy, że powierzylibyśmy naszemu wybrankowi własne życie, w każdym związku może czasem pojawić się niepewność. Bo – niczym na kinowym ekranie – wyczujemy w samochodzie woń obcych perfum, pod lupą znajdziemy na płaszczu włos, zauważymy, że druga połówka odbiera telefon poza zasięgiem naszego słuchu. I wtedy zaczynamy lękać się, że znalazła sobie inny obiekt westchnień. Bywa i tak, że nie mamy specjalnych powodów do obaw, ale i tak dmuchamy na zimne – prosimy, by partner unikał kontaktów z płcią przeciwną, zaczynamy przeglądać jego wiadomości, kontrolujemy każdy ruch. Takie zachowanie oczywiście nie wróży dobrze.

Zazdrość w związku nie zawsze jest jednak destrukcyjna. Potrafi działać jak papierek lakmusowy – pokazuje, że uczucia wciąż są żywe, a partner nadal jest w naszych oczach atrakcyjny. – Zazdrość może nas dużo nauczyć, jeśli potraktujemy ją jako wskazówkę i sygnał. Dzięki niej możemy dojść do wniosku, że czegoś nam brakuje, z czymś jest nam bardzo źle, za czymś tęsknimy albo czegoś pragniemy – mówi Katarzyna Miller.

3 sposoby, w jakie zazdrość może zaszkodzić związkowi

Przyjrzymy się jednak jej ciemnym stronom. Na portalu „Psychology Today” Susan Krauss Whitbourne, emerytowana profesorka psychologii z Uniwersytetu Massachusetts, pisze o 3 sposobach, w jakie zazdrość może zagrażać relacjom:

  1. Osłabia codzienną troskę o relację – osoba zazdrosna zaczyna koncentrować się na potencjalnym zagrożeniu (np. pięknej współpracowniczce partnera), zamiast na tym, co na co dzień buduje związek: rozmowie, bliskości, wspólnych obowiązkach czy okazywaniu uczuć.
  2. Skłania do ciągłego „naprawiania” związku – zazdrość może powodować potrzebę ciągłego wprowadzania zmian i poprawiania relacji. Samo dążenie do rozwoju nie jest rzecz jasna złe, ale gdy wynika przede wszystkim z lęku i niezadowolenia, może paradoksalnie pogarszać sytuację.
  3. Uruchamia błędne koło samoobrony – im silniejsza i bardziej chroniczna jest zazdrość, tym bardziej skupiamy się na ochronie siebie samych przed zranieniem. W efekcie zamiast budować więź z partnerem, działamy zgodnie z zasadą „przezorny zawsze ubezpieczony” – zaczynamy go obserwować, podejrzewać o najgorsze i zabezpieczać się na wypadek zdrady. To dodatkowo osłabia zaufanie i bliskość.

Czytaj także: Zdrada – czy da się na nią spojrzeć bez uprzedzeń? Pytamy Katarzynę Miller

Jak zazdrość wpływa na funkcjonowanie i stabilność związków?

Swój tekst oparła na pracy naukowców z Uniwersytetu w Kolonii. Wszystkie trzy przeprowadzone przez nich badania pokazały, że zazdrość rzeczywiście zmienia sposób, w jaki angażujemy się w związek.

W pierwszym badaniu 400 osób z Wielkiej Brytanii podzielono na dwie grupy. Jedna przypominała sobie sytuację, w której odczuwała zazdrość wobec partnera, druga – neutralne wydarzenie z relacji. Następnie uczestnicy oceniali swoje podejście do trzech celów: utrzymania związku, jego rozwoju oraz ochrony przed zagrożeniem. Okazało się, że wywołanie zazdrości osłabiało motywację do podtrzymywania relacji, ale jednocześnie zwiększało nastawienie na jej rozwój.

Drugie badanie objęło 300 osób pozostających w długotrwałych związkach. Przez dwa tygodnie regularnie raportowały one poziom odczuwanej zazdrości oraz swoje dążenia związane z relacją. Wyniki pokazały podobny mechanizm: większa zazdrość wiązała się z silniejszą potrzebą ochrony związku, ale mniejszym skupieniem na jego codziennym utrzymaniu. Ponownie zaobserwowano też wzrost motywacji do postępu.

W trzecim badaniu naukowcy przyglądali się funkcjonowaniu par aż przez miesiąc. Wzięło w nim udział 287 osób – 145 mężczyzn i 142 kobiety – pozostających w związkach o bardzo różnym stażu, sięgającym nawet 46 lat. Także tutaj zazdrość wiązała się z mniejszym nastawieniem na utrzymanie związku i większym na jego rozwój. Badacze zauważyli jednak coś uspokajającego: epizody zazdrości pojawiały się stosunkowo rzadko i miały na ogół łagodny charakter.

Czytaj także: Szczęśliwe pary po pięćdziesiątce nie kłócą się rzadziej niż inne. Psychologowie zdradzają, co naprawdę je wyróżnia

Zazdrość nie musi więc od razu oznaczać kryzysu (ba, ta sporadyczna i delikatna miewa pozytywne skutki), ale potrafi przesunąć naszą uwagę. Zamiast po prostu cieszyć się relacją i o nią dbać, zaczynamy fiksować się na tym, czy coś jej nie zagraża. I właśnie ta zmiana perspektywy może z czasem działać na związek niekorzystnie.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z wykwalifikowanym specjalistą. W przypadku problemów emocjonalnych, psychicznych lub trudności w codziennym funkcjonowaniu zalecamy kontakt z psychologiem, terapeutą lub lekarzem.

Artykuł opracowany na podstawie: Susan Krauss Whitbourne, „3 Ways Jealousy Can Threaten Your Relationship”, psychologytoday.com [dostęp: 17.08.2026]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE