Przykre słowa bolą szczególnie mocno, gdy padają z ust bliskiej osoby. Czasem odpowiadamy równie ostrą ripostą, innym razem milczymy. Niestety ani jedno, ani drugie nie prowadzi do prawdziwego porozumienia.
Kiedy usłyszymy coś przykrego od osoby, która nie jest nam bliska, możemy po prostu to zignorować albo stanowczo postawić granicę. Problem zaczyna się, gdy raniące słowa padają z ust partnera, przyjaciółki czy członka rodziny. Wtedy nie chcemy ani udawać, że nic się nie stało, ani doprowadzić do konfliktu. Zależy nam raczej na wyjaśnieniu sytuacji i pokazaniu drugiej osobie, że jej słowa nas zabolały – bez oskarżeń, które mogłyby od razu wywołać i niej postawę defencywną.
Psychologowie polecają, aby w takich sytuacjach mówić przede wszystkim o konkretnym zachowaniu i swoich emocjach, a nie oceniać drugą osobę czy przypisywać jej określone intencje. Pomocny jest w tym prosty schemat, który porządkuje to, co chcemy przekazać:
FAKT (co się wydarzyło) + UCZUCIE (co to we mnie wywołało) + ODNIESIENIE DO RELACJI (dlaczego chcę o tym rozmawiać).
Przejdźmy do szczegółów:
FAKT (co się wydarzyło), np. „Kiedy powiedziałeś/aś…”
Zacznij od krótkiego opisu tego, co się wydarzyło. Zamiast mówić: „Zawsze jesteś dla mnie niemiły/a” albo „Potrafisz być naprawdę okrutny/a”, odwołaj się do konkretnych słów czy zachowania. Dzięki temu nie oceniasz drugiej osoby, ale wskazujesz źródło zranienia.
Możesz powiedzieć: „Kiedy powiedziałeś/aś, że przesadzam…” albo „Kiedy zażartowałeś/aś z tego przy innych…”.
UCZUCIE (co to we mnie wywołało), np. „Poczułam się…”
Nazwij to, co wydarzyło się w tobie. Możesz powiedzieć: „Poczułam się zraniona”, „Zrobiło mi się naprawdę przykro”, „Poczułam się zlekceważona” czy „Było mi wstyd”.
WAŻNE: Skup się na swoim doświadczeniu. Jest duża różnica między zdaniem „Chciałeś/aś mnie upokorzyć” a „Poczułam się upokorzona”. Nie chodzi o umniejszanie temu, co się wydarzyło, ale o oddzielenie tego, co rzeczywiście poczułaś, od przypisywania drugiej osobie intencji, których nie możesz być pewna.
ODNIESIENIE DO RELACJI (dlaczego chcę o tym rozmawiać), np. „Mówię ci o tym, bo jesteś dla mnie ważny/a i zależy mi na naszej relacji.”
Na koniec warto zakomunikować drugiej stronie, że twoim celem nie jest rozpoczęcie konfliktu czy wzbudzenie w niej poczucia winy. Chcesz zostać usłyszana i zrozumiana.
To zdanie pozwala oddzielić intencję drugiej osoby od skutku jej słów. Nie zakładasz, że ktoś chciał sprawić ci przykrość, ale jednocześnie jasno komunikujesz, że tak właśnie się stało.
To dobry komunikat, gdy przykre słowa wciąż do ciebie wracają. Pokazuje drugiej osobie, że dla ciebie sprawa nie zakończyła się wraz z tamtą rozmową.
To zdanie sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy druga osoba zachowuje się tak, jakby nic poważnego się nie wydarzyło. Dajesz jej szansę dostrzec emocjonalny ciężar sytuacji bez bezpośredniego oskarżenia.
To zdanie sprawdzi się, gdy podejrzewasz, że druga osoba nie zdaje sobie sprawy, jak mocno zabolały cię jej słowa. Nie oskarżasz jej o celowe zranienie, ale jasno pokazujesz, jaki wpływ miało na ciebie to, co powiedziała.
Krótko, spokojnie i stanowczo. Nie musisz tłumaczyć ani usprawiedliwiać swoich emocji – możesz po prostu zaznaczyć, że określony sposób zwracania się do ciebie przekracza twoją granicę.
Przemilczenie przykrości czasem wydaje się najłatwiejszym rozwiązaniem, ale może prowadzić do narastania żalu. Tym zdaniem pokazujesz, że wracasz do trudnej sytuacji właśnie dlatego, że zależy ci na waszej więzi.
Te same słowa często bolą znacznie bardziej, kiedy wypowiada je ktoś, komu ufamy i na czyjej opinii nam zależy. Ten komunikat pozwala powiedzieć o tym wprost, bez atakowania drugiej strony.
W ten sposób jasno określasz swoją intencję: nie szukasz konfliktu, tylko porozumienia. Zaznaczasz, że podejmujesz trudny temat, bo że zależy ci na tej relacji.
Dobre zdanie, kiedy po zranieniu pojawia się pokusa wycofania się albo ograniczenia kontaktu. Zamiast budować dystans, komunikujesz potrzebę rozmowy i dajesz relacji szansę na naprawę.
W praktyce komunikat może zabrzmieć w ten sposób: „Kiedy powiedziałeś/aś ..., poczułam się .... Wiem, że mogłeś/mogłaś nie mieć takiej intencji, ale ja tak to odebrałam. Jesteś dla mnie ważny/a, dlatego chcę o tym porozmawiać”.