fbpx

Kwadrans dla ciebie w trudnych warunkach

Kwadrans dla ciebie w trudnych warunkach
123rf

Obserwacja każdej myśli, cisza, kontakt ze sobą – wydawać ci się może, że brzmi to pięknie, ale jak w ten sposób żyć, kiedy dzień wypełniony jest aktywnościami jedna za drugą. I może nawet to lubisz?

Jak pogodzić szybkie, ekscytujące ale stresujące życie z potrzebą wyciszenia się, bycia w tu i teraz poza czasem? Urlop nawet dwa razy w roku nie zapewni równowagi wewnętrznej, spokojniejsze weekendy też nie, nie zdążysz się „zresetować”. Najskuteczniejszym sposobem są małe, ale systematyczne dawki relaksu i uważności. Wystarczą trzy kwadranse relaksu dziennie. Na przykład?

1. Wstawaj kwadrans wcześniej

Możesz przecież budzić się kwadrans wcześniej, by dać sobie czas na to, żeby cieszyć się filiżanką kawy lub owocową herbatą z imbirem i miodem. Możesz, trzymając w ręku kubek z ulubionym napojem, siedzieć na parapecie okna i patrzeć w niebo bądź na drzewa. Mając świadomość, że to tylko twoje 15 minut i że robisz coś dobrego dla siebie, już się relaksujesz. To dobry początek dnia.

2. Na kwadrans uwolnij swój umysł

Nie myśl przez 15 minut, a dokładniej nie pozwól, by myśli przejęły nad tobą kontrolę. Pozwól im odpływać w poczuciu wolności. Kiedy to zrobić? Możesz w drodze do pracy. Przecież jeszcze nie dojechałaś i nie usiadłaś przy biurku, więc teraz sprawy biurowe cię nie dotyczą. Możesz w drodze powrotnej do domu, to co masz zrobić po przekroczeniu jego progu, to jeszcze przyszłość, nie ma jej. Możesz tuż przed zaśnięciem, dzień minął, przeszłość odeszła, jesteś tutaj i jedyne co masz zrobić, to uwolnić swój przepracowany umysł a potem iść spać.


3. Kwadrans na ucieczkę

Może marzysz, że wreszcie za siedem i pół miesiąca uciekniesz od tego wszystkiego, bo wyjedziesz na jakąś cudną wyspę. Może. A przecież możesz uciec już teraz. To proste. Wyjdź z pracy na ulicę, pospaceruj chociażby w deszczu po ulicy. Sama, bez myśli. Jesteś na „zdrowych” wagarach, a zobacz – świat dalej się kręci i nic złego się nie dzieje. Jesteś w towarzystwie ludzi, których energia cię dołuje? Tak bywa czasem. Wyjdź do łazienki, w samotności weź kilka głębokich oddechów, uśmiechnij się do lustra. Wróć, wyobrażając sobie, że grasz w filmie. To, czego nie chcesz, nie dotyczy ciebie, bo tak zdecydowałaś. Są sytuacje, kiedy taka ucieczka jest dla nas korzystna. Dosyć masz wieczornego układania dzieci do snu i zastanawiania się w co jutro ubierze się cała rodzina oraz co zje na drugie śniadanie? Czujesz, że masz ochotę rzucić jogurtem i zacząć krzyczeć? Zrób tylko to, co konieczne i uciekaj z domu na kwadrans. (Możesz tak postępować profilaktycznie). Przytul się do jakiegoś drzewa, oddając mu swoje troski, potem przebiegnij się kawałek, poczuj wdzięczność że masz dom i bliskich, że jesteś. Już nie musisz się martwić, wszystko dobrze się ułożyło.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze