Gadżety do gry wstępnej

Dobra gra wstępna
jadalna farba do ciała w czekoladowych smakach, Kamasutra

Definicja gry wstępnej jest prosta. To zestaw działań bądź aktywności psychicznych podejmowanych przed stosunkiem, który wykonują ludzie, aby stworzyć napięcie seksualne i podnieść poziom podniecenia seksualnego.

Gdyby realizacja gry wstępnej była równie prosta co jej encyklopedyczny opis, wszyscy chodziliby uśmiechnięci. Z grą wstępną są same kłopoty – a to ktoś się na niej nie zna i w związku z tym jej nie lubi, a to uważa za nudną, a to za zbyt krótką i nie przynoszącą właściwych efektów. I jak zwykle, sporo z tego, co myślimy o grze wstępnej to nasze przekonania. Niektóre nam pomagają, inne wręcz przeciwnie. I jeszcze to pytanie o akt, do którego gra wstępna ma być wprowadzeniem. Czy gra to tylko przygrywka, czy może bardziej esencja seksu?

gra Ladies' Nights, GameBird

Tak naprawdę w długotrwałych związkach gra wstępna do seksu wieczorem zaczyna się rano. A to dlatego, że do jej repertuaru należą również techniki nieseksualne. Nie będziemy się nad nimi rozwodzić, w końcu są to strony o seksie, wystarczy wspomnieć, że elementem tworzenia właściwej atmosfery do seksu są dla starania o ich samopoczucie, okazywane zainteresowanie, atencja. Jest trochę prawdy w tym, że faceci mogą startować na gwizdek, kobiety zaś nie. Jednak obydwu płciom gra wstępna przydaje się nie tylko do przygotowania śluzówek na kontakt z innymi śluzówkami.

Gra wstępna służy do rozbudzenia myśli o seksie, do podniecenia, ale także do budowania więzi seksualnej. Otrzymywanie i dawanie czułości i pieszczot, okazywanie uczuć, techniki seksualne o jakimś stopniu wyrafinowania służące potrzebom drugiej strony budują zaufanie, bliskość i otwartość na więcej. Można się bez nich znakomicie obyć w przypadku krótkich romansów czy jednorazowych przygód, w których więzi nie są istotne, a wysoki poziom ekscytacji starcza za większość zadań gry wstępnej. Jednak w dłuższych związkach, w których napięcie seksualne maleje z czasem, gra wstępna powinna znaleźć się w centrum zainteresowania partnerów. Bo to ona umożliwia podtrzymywanie namiętności i czerpanie radości z seksu bez popadania w rutynę. I tutaj definiowanie zakresu zabaw przed seksem nie ma żadnego sensu, każdy będzie miał swoje preferencje. A to dotyk, a to nieco sprośne szeptanie do ucha, a to muzyka lub dowolny bodziec uruchamiający zmysły.