1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Relacje
  4. >
  5. 9 rzeczy, których nigdy nie powinnaś robić dla mężczyzny. To kwestia szacunku do samej siebie

9 rzeczy, których nigdy nie powinnaś robić dla mężczyzny. To kwestia szacunku do samej siebie

(Fot. Mondadori/Getty Images)
(Fot. Mondadori/Getty Images)
Jak być nieszczęśliwą, sfrustrowaną i każdego dnia bać się o swoją przyszłość? To proste – wystarczy, że w imię „miłości” zrezygnujesz z siebie i całe swoje życie podporządkujesz partnerowi. Zbyt wiele kobiet wciąż popełnia ten błąd myśląc, że nagrodą za pełne poświęcenie się dla mężczyzny będzie jego dozgonna wierność, dobroć i troska. O, naiwności! Nie tędy droga.

Prawda jest taka, że jeśli mężczyzna w jakikolwiek sposób stawia ci warunek: „będę cię kochał, jeśli zrobisz to” albo „jeśli będziesz taka” (nawet jeśli nie mówi ci tego wprost, tylko daje to do zrozumienia) – to jego „miłość” nie jest warta żadnego poświęcenia. W gruncie rzeczy to nie miłość, lecz transakcja.

Pamiętasz tę scenę z pierwszej części filmów o Bridget Jones, gdy Mark Darcy mówi do Bridget: „lubię cię taką, jaką jesteś”? To był moment olśnienia, w którym główna bohaterka zrozumiała, na czym polega prawdziwe uczucie i kto naprawdę jest dla niej odpowiednim partnerem. Zawsze będzie to ten człowiek, który pokochał nas w takiej wersji, w jakiej po raz pierwszy nas zobaczył: z naszymi niedoskonałościami i błędami, które zdarza nam się popełniać. Przy jego pomocy możemy je przezwyciężać i stawać się coraz lepsze – ale dobry partner nigdy nie będzie uzależniał od nich swoich uczuć.

Oczywiście nie mówimy tu o sytuacji, w której decyzje życiowe któregoś z partnerów krzywdzą drugą połówkę, bo to zupełnie inna sprawa. Chodzi o prawo każdej osoby do własnych wyborów i ekspresji. Jeśli nie stoją one w sprzeczności z wartościami, które wyznaje nasz partner, jeśli nas uszczęśliwiają i dają zdrowe poczucie autonomii, to wymuszanie na kimś, by się ich wyrzekł, jest okrutne. Ponadto dużo mówi o mężczyźnie, z którym jesteśmy, bo sugeruje, że przepełnia go obsesja kontroli i chęć stawiania na swoim bez oglądania się na uczucia ukochanej kobiety – a to nigdy nie jest dobrym sygnałem dla związku.

Tak naprawdę każdy z poniższych punktów opisujący, jakich poświęceń nie należy dokonywać w związku, to duży red flag dla mężczyzny, który ich wymaga. Ingerują bowiem w te sfery naszego życia, które stanowią o naszej autonomii i tożsamości. Rezygnacja z tych sfer „dla dobra związku” jest w rzeczywistości jak zdrada własnej osoby i unieważnienie samej siebie. A przecież dobry związek nie polega na tym, aby jedna z osób usuwała się w cień i całkowicie podporządkowywała żądaniom drugiej strony. Wówczas jest to toksyczny układ współzależności, a nie szczera, kochająca relacja.

Trzeba też koniecznie dodać, że wyrzekanie się swoich marzeń, planów, pragnień albo pozwalanie mężczyźnie na to, by przekraczał nasze granice oznacza brak szacunku do samej siebie. A jeśli nie masz do siebie szacunku – to nie myśl, że będzie miał go do ciebie twój partner. Chwila, w której całkowicie mu ulegniesz będzie tą, w której poczuje, że ma nad tobą władzę i de facto może robić z tobą co chce. Możesz więc zapomnieć o tym, że będzie się z tobą liczył i respektował twoje zdanie.

Ustalmy więc, jakich rzeczy nigdy nie powinnaś robić dla mężczyzny – nawet, gdy stawką jest wasz związek?

1. Zrywać kontaktów z najbliższymi

Rodzina i przyjaciele nie tylko dają nam wsparcie, ale także – co szczególnie ważne – umieją z dystansu zauważyć niepokojące sygnały złego traktowania przez partnera, których my, z racji zaangażowania emocjonalnego, możemy nie dostrzegać. Dlatego właśnie tak niepokojące jest, gdy mężczyzna próbuje odciąć partnerkę od bliskich i nastawia ją przeciw nim. Nierzadko stoi za tym potrzeba kontroli, zazdrość albo lęk przed utratą wpływu. Im mniej osób znajduje się wokół kobiety, tym łatwiej ją sobie podporządkować i sprawić, że będzie zależna emocjonalnie od jednej osoby. Pamiętaj: żądanie, abyś zerwała relacje z bliskimi, zwłaszcza wtedy, gdy masz z nimi bardzo dobry, bliski kontakt, zawsze jest podejrzane.

2. Rezygnować z niezależności finansowej

Jeśli mężczyzna namawia cię do tego, abyś rzuciła pracę, zajmowała się tylko domem i była w pełni na jego utrzymaniu, uważaj – to pułapka. Z pozoru taki układ może się wydawać wygodny, ale płacisz za niego cenę w postaci całkowitej zależności od woli i humorów partnera. Mając własne pieniądze, w kryzysowej sytuacji zawsze możesz się ewakuować i iść na swoje. Polegając tylko na tym, co daje ci partner, jesteś w potrzasku i będzie ci dużo ciężej uwolnić się z toksycznej relacji. Ponadto, nawet jeśli darzysz swojego mężczyznę pełnym zaufaniem, nigdy nie wiesz co przyniesie przyszłość. Miłość w każdej chwili może się skończyć, a ty z dnia na dzień staniesz przed widmem wylądowania na bruku, bez żadnego planu B.

3. Poświęcać dla niego swojej kariery i rozwoju osobistego

Dobry partner cieszy się sukcesami ukochanej osoby, nawet jeśli oznaczają one zmiany czy nowe wyzwania. Jeśli jednak mężczyzna oczekuje, że kobieta będzie stale odkładać własne ambicje na bok, może to świadczyć o jego egoizmie lub poczuciu zagrożenia wynikającym z ukrytych kompleksów. Niektórzy faceci bardzo źle znoszą sytuację, w której partnerka staje się bardziej niezależna, pewna siebie albo odnosi większe sukcesy niż oni sami. Wówczas trudno mówić o szczerej miłości, bo ktoś, kto darzy nas prawdziwym uczuciem potrafi wznieść się ponad swoje ego. Mężczyzna, który tłamsi kobietę i zniechęca do rozwoju, jest niedojrzały emocjonalnie i nie dorósł do zdrowej relacji. Kobieta, która ugnie się przed nim i zrezygnuje z własnych ambicji, zyska na jakiś czas jego przychylność – ale nigdy przecież nie ma pewności, że związek się nie rozpadnie i ostatecznie zostaniesz z niczym.

4. Obniżać swoich standardów

Czerwona lampka powinna zapalić się w twojej głowie, jeśli przy swoim partnerze godzisz się na zachowania, których wcześniej nigdy byś nie zaakceptowała. Mężczyzna, który wymaga takich ustępstw, często testuje granice partnerki i sprawdza, na ile może sobie pozwolić. Gdy raz zobaczy, że jego niewłaściwe zachowanie nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji, z pewnością pójdzie za ciosem. Weź więc pod uwagę, że nie egzekwując od partnera standardów, które kiedyś były dla ciebie oczywistością, sprawisz, że będzie cię wykorzystywać i przestanie cię szanować.

5. Znosić upokorzenia i przemocy

Nie ma takiej miłości, która usprawiedliwiałaby poniżanie, wyśmiewanie, zastraszanie, wyzwiska czy przemoc. Osoby stosujące takie zachowania często próbują obniżyć poczucie własnej wartości partnerki, aby łatwiej było ją kontrolować. To mechanizm dobrze znany psychologom: człowiek, który zaczyna wątpić w siebie, staje się bardziej podatny na manipulację i trudniej mu odejść z destrukcyjnej relacji. Jakakolwiek przemoc i notoryczny brak szacunku powinny być dla ciebie natychmiastowym sygnałem: ewakuuję się z tego związku.

6. Zmieniać stylu, fryzury i swojego ciała

W szczęśliwym związku nie ma mowy o udawaniu kogoś, kim nie jesteś. Z ust twojego partnera nigdy nie powinny paść zdania typu: „jak zrobisz się na blond, będziesz mi się bardziej podobać”, „mogłabyś zrobić sobie biust”, „masz zdjąć tą spódnicę, bo wyglądasz wulgarnie”. Wymuszanie na kobiecie, żeby wyglądała tak, jak życzy sobie tego jej partner, jest symptomem niepohamowanej potrzeby kontroli oraz (często) narcyzmu. Sygnalizuje też, że twój mężczyzna nie akceptuje cię taką jaką jesteś, tylko porównuje w głowie do innych lub do swojego „ideału” ze świata fantazji. Przy takiej osobie nigdy nie zaznasz emocjonalnego bezpieczeństwa, bo podświadomie zawsze będziesz podważać swoją wartość i będziesz czuć się niekompletna.

7. Rezygnować z marzeń i planów na przyszłość

W związku potrzebne są kompromisy, ale nie powinny one oznaczać całkowitego porzucenia własnych celów. Jeśli kobieta przez lata odkłada swoje marzenia, aby realizować wyłącznie wizję partnera, to tak naprawdę rezygnuje ze swojego życia i oddaje je w ręce kogoś innego. Z kolei mężczyzna, który oczekuje takiego poświęcenia, często traktuje relację bardziej jak układ zależności niż partnerstwo. W zdrowym związku partnerzy motywują siebie nawzajem do osiągania wyznaczonych celów i spełniania marzeń – nikt nikogo nie zachęca do porzucania planów „dla dobra relacji”.

8. Spełniać jego fantazji, jeśli sprawiają ci dyskomfort psychiczny lub fizyczny

Dotyczy to zarówno sfery seksualnej, jak i każdej innej. Przekraczanie własnych granic w obawie przed odrzuceniem może prowadzić do poczucia wykorzystania, wstydu i utraty szacunku do samej siebie. Partner, który ignoruje dyskomfort ukochanej osoby i naciska mimo jej oporu, pokazuje, że własne potrzeby stawia ponad jej dobrostanem. W zdrowej relacji to coś nie do pomyślenia i nosi znamiona przemocy. Jeśli często masz poczucie, że zmuszasz się do pewnych czynności tylko po to, by zaspokoić potrzeby mężczyzny – uciekaj. Tego człowieka nie obchodzi to, co czujesz, nie respektuje twoich granic i nie zależy mu na twoim dobru.

Czytaj także: Partner dający z siebie minimum wysiłku – 3 oznaki, że żyjesz z facetem pijawką

9. Ratować go przed konsekwencjami jego własnych błędów

Są mężczyźni, dla których partnerka jest substytutem matki mającej wyciągać ich z opresji i brać na siebie odpowiedzialność za ich nierozwagę oraz błędy. To mogą być sytuacje, w których musisz pożyczać mu pieniądze, spłacać jego długi, tłumaczyć go przed innymi, niwelować skutki jego nałogów itd. Od takich Piotrusiuów Panów lepiej trzymać się z daleka – przy nich nigdy nie poczujesz się bezpieczna, spokojna i zaopiekowana. Czeka cię ogrom emocjonalnej pracy i ciągłe świecenie oczami za faceta, który nigdy nie dorósł – i prawdopodobnie już nie dorośnie. Zdecyduj sama, czy na pewno chcesz najlepsze lata życia spędzić ratując dorosłą osobę, która nie potrafi wziąć odpowiedzialności za własne życie? Za twój trud nie czeka cię żadna nagroda – tylko frustracja, wypalenie i żal, że bezgranicznie poświęciłaś się komuś, kto na to nie zasługiwał.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE