fbpx

Podział obowiązków domowych

obowiazki domowe
123rf.com

Czy egzekwować podział obowiązków domowych, czy machnąć ręką, zacisnąć zęby i wziąć je na siebie? To zależy od tego, czy chcesz związku tradycyjnego czy partnerskiego.
Kolejne badania pokazują, że chociaż kobiety coraz częściej zaganiają swoich partnerów do pracy w domu, nadal spędzają zdecydowanie więcej czasu na obowiązkach domowych niż oni. Ta dysproporcja zwiększa się po narodzinach dzieci. Jak wprowadzić podział zadań, który usatysfakcjonuje obie strony, a kobietom pozwoli uniknąć zabójczej frustracji? Oto nasze rady.

  • Niezależnie od tego, czy jesteś w kilkuletnim czy kilkumiesięcznym związku, już na początku warto wprowadzić pewne zasady wspólnego mieszkania, które nie zrobią z ciebie domowej niewolnicy. Przegadajcie wspólnie podział obowiązków domowych, biorąc pod uwagę, kto co lubi robić, a czego nie cierpi. Może się okazać, że twój partner relaksuje się przy zmywaniu i uwielbia sprzątać łazienkę, czego akurat ty nie cierpisz, za to nie radzi sobie z prasowaniem i myciem okien.
  • Zobaczcie, czy wstępnie ustalony podział prac nadal działa po kilku tygodniach lub miesiącach, czy trzeba wprowadzić modyfikacje. Tym bardziej, że inaczej możecie rozumieć kwestie sprzątania i porządku. Np. dla ciebie zmywanie równa się tyle, co zmywanie po każdym posiłku, dla niego – dopiero wtedy, gdy nie ma już jednej czystej łyżeczki i talerza. Ty chcesz przeglądać się w czystej wannie jak w lustrze, on sięga po mopa w łazience dopiero, gdy do podłogi przykleją się mu skarpetki, za to wybucha, gdy dzień po sprzątaniu widzi twoje gazety i książki porozrzucane po mieszkaniu. Warto ustalić, co oznacza czysto i brud, żeby – mimo dobrych chęci obu stron – nie skończyło się awanturą i wzajemnymi pretensjami.
  • Ważna rzecz: każdy sprząta po swojemu – ty najchętniej czyściłabyś fugi szczoteczką do zębów, a twojemu partnerowi umycie wszystkich podłóg w mieszkaniu zajmuje 10 minut. Za to on nie znosi, gdy niedokładnie uprasujesz mu koszulę. Żeby nie dochodziło do niesnasek, wytłumaczcie sobie, na jaki efekt liczycie. Nie można zniechęcać drugiej strony i nie doceniać jej wysiłków. Zamiast krytykować efekt sprzątania, pokaż jak można zrobić to efektywniej, ale nie narzucaj swojego sposobu. Każdy ma prawo sprzątać po swojemu, byle efekt był podobny.
  • Jeśli czujesz, że mimo rozmów i wspólnych ustaleń, to ty dźwigasz na swoich barkach ciężar prac domowych, wprowadźcie zapisy: kto co zrobił w danym tygodniu. Niech każde z was notuje każdą rzecz, jaką wykonało na rzecz wspólnego dobra: od wyniesienia śmieci po podlanie kwiatków. Pod koniec tygodnia sprawdzicie, jak oboje wywiązujecie się z obowiązków. Może się okazać, że twojemu partnerowi też wydaje się, że robi więcej niż ty.
  • Ostatnio ukazała się gra, która dotyczy właśnie obowiązków domowych: każdy z domowników dostaje swoje magnesy na lodówkę i przez cały tydzień przykleja je za każdym razem, gdy zrobi coś na rzecz domu. W grze podane są kategorie, w jakich zamieszczamy magnesy na lodówce. Pod koniec tygodnia obie strony sprawdzają, kto bardziej przyłożył się do prac domowych. Zamiast magnesów wystarczy rozrysować podział na wielkiej kartce i regularnie ją uzupełniać.
  • Na koniec: życie nie kręci się wokół obowiązków domowych. Jeśli twój partner zapomni raz wynieść śmieci lub odkurzyć mieszkania, świat nie przestanie istnieć. To nie znaczy, że masz to zrobić za niego albo niepotrzebnie się denerwować. Zrobi to dwa dni później, a w tym czasie może oboje spędzicie gorący wieczór lub radosne popołudnie z dzieckiem.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>