Symptomy – co ciało ci komunikuje?

Cialo_symptomy
123rf.com

Ciało mówi do ciebie. Migrena, skurcze żołądka? Potraktuj te symptomy jak wskazówkę, że robisz coś wbrew sobie i zbaczasz z właściwej drogi.

Praca z symptomami w 11 krokach

  • Znajdź chwilę czasu dla siebie, połóż się albo usiądź wygodnie, zrób kilka głębokich oddechów, zamknij oczy.
  • Postaraj się połączyć symptom ciała z tym, co aktualnie dzieje się w twoim życiu, np. w związku z jakim wydarzeniem zaczęłaś cierpieć z powodu bolesnych miesiączek? Albo: gdzie czujesz dyskomfort w ciele w związku ze zmianą pracy?
  • Przypomnij sobie inne sytuacje, momenty ze swojego życia, kiedy czułaś się podobnie, np.na co najczęściej chorowałaś w dzieciństwie?
  • W wyobraźni zapakuj do jednego worka wszystko, co wiąże się z twoim problemem (myśli, sytuacje) i poczuj, co teraz dzieje się w twoim ciele (głównie w obszarze brzucha i klatki piersiowej). Pamiętaj, że prawdziwe uczucia pojawiają się w twoim tułowiu, począwszy od klatki piersiowej, na okolicach miednicy skończywszy. Dolegliwości dotyczące głowy i szyi to przede wszystkim komunikaty płynące z głowy (racjonalizacja, rozumowe uzasadnienie), a nie z serca. Symptomy zlokalizowane w nogach, stopach, rękach, dłoniach wskazują na problemy z przynależnością (korzeniami), ugruntowaniem (związkiem z bliskimi), a także dawaniem i przyjmowaniem (relacjami).
  • Kiedy w brzuchu czy klatce piersiowej pojawi się jakieś doznanie, nawet najbardziej subtelne, nie analizuj go, nie nazywaj, a jedynie oddychaj do tego miejsca, możesz też położyć tam lewą rękę.
  • Kiedy już zaakceptujesz pojawiające się doznanie, pozwól, by z tego niejasnego odczucia wypłynęło jakieś słowo, obraz, dźwięk lub gest. Jeśli czujesz potrzebę wyrażenia go, zrób to, np. powiedz: ,,Czuję ciasno, ogień w brzuchu”, krzyknij, kopnij, zaciśnij pięść, utrzymaj w wyobraźni wizję ciemnego lasu itp.
  • Kiedy poczujesz, że nadałaś już swojemu doznaniu jakąś formę (słowa, dźwięku, gestu, obrazu), kilkakrotnie wzmocnij ją i poczuj, czy w doznaniu coś się zmieniło. Jeśli poczujesz ulgę, np. pojawi się potrzeba głębokiego oddechu, rozluźnienie czy płacz, to znak, że trafiłaś – połączyłaś niejasne doznanie pojawiające się w twoim ciele ze sposobem wyrażenia go.
  • Na moment wróć do głowy i pomyśl, sprawdź, w jakich sytuacjach w codziennym życiu czujesz się podobnie. Kiedy, w jakich momentach czujesz rozluźnienie, wzdychasz z ulgą, czy pojawia się w tobie potrzeba oczyszczającego płaczu? Przez cały czas wykonywania ćwiczenia postaraj się nie nadawać swojemu doznaniu medycznej etykietki, np. „ogień w brzuchu to objaw mojej choroby wrzodowej” lub „moje poczucie ciasności to zespół jelita drażliwego”.
  • Jeśli w pewnym momencie pojawi się w twojej głowie wspomnienie jakichś traumatycznych przeżyć, zatrzymaj się przy nich na chwilę, ale nie stapiaj się z nimi w jedno. Nie szukaj w minionym czasie przyczyn swojej choroby, bo w ten sposób jedynie znajdziesz zajęcie dla swojego umysłu i odetniesz się od przeżywania. Tamta historia wydarzyła się w przeszłości, już zaistniała, nie masz na nią żadnego wpływu. Najważniejsze jest to, co teraz w związku z nią odczuwasz w swoim ciele.
  • Kiedy w trakcie pracy z symptomem pojawią się silne uczucia, obserwuj je z właściwego dystansu; bez oceniania, nadmiernego wchodzenia w nie, bez lęku, poczucia winy, z akceptacją i ciekawością. Bądź blisko swoich przeżyć, ale nie stapiaj się, nie identyfikuj z nimi.
  • Wróć do swoich doznań w brzuchu i klatce piersiowej. Gdyby te doznania umiały mówić, co by powiedziały? Czujesz ucisk? Może chcą powiedzieć: „Potrzebuję więcej przestrzeni”. Idź za tym i wyobraź sobie, że stwarzasz sobie w życiu więcej przestrzeni, stajesz się bardziej niezależna, bronisz swojej intymności. Czy odczuwasz ulgę, a twój brzuch i klatka piersiowa rozluźniają się? Być może potrzebujesz teraz jakiegoś zdania – przyzwolenia, które zwiększy twoje prawo do zaspokojenia potrzeb ciała, dania sobie więcej przestrzeni, np.: ,,Jestem po twojej stronie”, ,,Masz prawo robić to, na co masz ochotę”, ,,Jesteś dobra, zasługujesz wszystko, co najlepsze”. Jeśli po wypowiedzeniu na głos konkretnego zdania rozluźnienie w ciele zwiększy się, to znak, że trafiłaś w dziesiątkę. Przez kilka najbliższych dni powtarzaj sobie to zdanie jak mantrę, do momentu, aż poczujesz, że umocniłaś się w swojej nowej postawie życiowej.

?>