1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Książki
  4. >
  5. Olga Tokarczuk zdradziła tytuł swojej najnowszej powieści. To „najbardziej osobista” i zarazem ostatnia książka w jej karierze

Olga Tokarczuk zdradziła tytuł swojej najnowszej powieści. To „najbardziej osobista” i zarazem ostatnia książka w jej karierze

Olga Tokarczuk (Fot: Leonardo Cendamo/Getty Images)
Olga Tokarczuk (Fot: Leonardo Cendamo/Getty Images)
Festiwal Góry Literatury rozpoczął się pierwszym publicznym odczytaniem przez Olgę Tokarczuk fragmentu jej najnowszej powieści. Książka ma tytuł „Świata jest za dużo”, ukaże się jesienią 2026 r. i ma być najbardziej osobistą i zarazem ostatnią pozycją pisarki w karierze.

Spis treści:

  1. Olga Tokarczuk przeczytała pierwszy fragment powieści „Świata jest za dużo”
  2. „Świata jest za dużo”. O czym opowiada nowa książka Olgi Tokarczuk?
  3. „Świata jest za dużo”. Gdzie rozgrywa się akcja?
  4. „Najbardziej osobista i najbardziej aktualna” powieść noblistki
  5. Kiedy premiera książki „Świata jest za dużo”?

Olga Tokarczuk przeczytała pierwszy fragment powieści „Świata jest za dużo”

„Bomba. Krótkie życie bomby od początku było marne” - oto pierwsze zdania, które noblistka przeczytała podczas spotkania w Zamku Sarny na inauguracji Festiwalu Góry Literatury - i od razu zafascynowała nimi czytelników.

Narracja najnowszej książki prowadzona jest bowiem z perspektywy bomby i wiedzie nas przez styczniowe popołudnie 1945 roku. Spadając z samolotu, bomba obserwuje miasto w wojennej rzeczywistości – przysypane śniegiem dachy, ruiny, rzekę i kolejne eksplozje. To nietypowe otwarcie zapowiada charakterystyczny dla Tokarczuk sposób opowiadania, w którym głos otrzymują także ci, którzy zwykle pozostają poza centrum narracji:

„Urodzona gdzieś w dalekich fabrykach na wschodzie, wśród chłodu i brzydoty, w halach, gdzie w huku maszyn pracowali wygłodzeni niewolnicy, dorastała w wagonach pociągów i ciemnościach magazynów. Zobaczyła świat tylko raz tamtego dnia, w styczniowe popołudnie 1945 roku. Ujrzała go z góry, gdy otworzył się brzuch samolotu i gdy została wypchnięta w mroźne powietrze. To była zdumiewająco krótka inicjacja. Miasto z góry wyglądało na struchlałe ze strachu”

- Olga Tokarczuk, „Świata jest za dużo”

Podczas wydarzenia zaprezentowano również okładkę książki. Pisarka zwróciła uwagę, że nawiązuje ona stylistyką do plakatów z lat 40. XX wieku, korespondując z tematyką powieści.

Czytaj także: Olga Tokarczuk w wywiadzie dla „Zwierciadła”: „To zupełnie inny świat”

„Świata jest za dużo”. O czym opowiada nowa książka Olgi Tokarczuk?

Jak zdradził Waldemar Popek, zastępca redaktora naczelnego Wydawnictwa Literackiego, którego nakładem ukaże się powieść, najnowsza pozycja zachowuje wszystkie najważniejsze cechy twórczości noblistki.

Czytelnicy znajdą w niej rozbudowaną narrację, liczne odniesienia literackie, połączenie wielkiej historii z losami jednostek oraz charakterystyczne dla autorki skupienie na detalach i mikroświatach.

Jednym z najważniejszych tematów książki jest powojenna fala migracji, wywołana zmianami granic oraz dramatyczną sytuacją milionów ludzi po zakończeniu II wojny światowej. Tokarczuk pokazuje te wydarzenia z perspektywy wykraczającej poza antropocentryczne spojrzenie, dzięki czemu znane fakty historyczne nabierają nowego znaczenia.

Czytaj także: Olga Tokarczuk: „Pierwszy raz w życiu brakuje mi słów, by nazwać to, co dzieje się wokół”

„Świata jest za dużo”. Gdzie rozgrywa się akcja?

Kluczowym miejscem akcji jest bliski sercu autorki Dolny Śląsk. Ważną rolę odgrywają Wrocław i Wałbrzych, ale pojawiają się także mniejsze miejscowości regionu. Na tym jednak nie koniec - bohaterowie przemierzają również Lwów, Drohobycz, Triest oraz Buenos Aires. Akcja prowadzi czytelników wzdłuż Dniestru i Odry, przez góry i niziny, obejmując zarówno wydarzenia sprzed kilkudziesięciu i kilkuset lat, jak i współczesność.

„Najbardziej osobista i najbardziej aktualna” powieść noblistki

Wydawnictwo Literackie określa „Świata jest za dużo” jako „powieść konstelacyjną i panoptykalną”, w której znalazło się wszystko to, za co czytelnicy cenią twórczość polskiej noblistki.

Według zapowiedzi będzie to jednocześnie najbardziej osobista książka Tokarczuk. Dolny Śląsk staje się w niej sceną jednego z największych eksperymentów społecznych w historii Europy, jednak autorka wychodzi daleko poza granice regionu i Polski, opowiadając o doświadczeniu migracji, pamięci oraz historii w uniwersalnym wymiarze.

Waldemar Popek nie krył entuzjazmu wobec nowej publikacji.

– Noblistka napisała świetną, ważną, przejmująco aktualną powieść. Są tu bohaterowie, którzy zostaną w nas na długo, może na zawsze. Literatura do przeżywania, wielokrotnego czytania i interpretowania

– podkreślił.

Kiedy premiera książki „Świata jest za dużo”?

Powieść „Świata jest za dużo” ukaże się 14 października nakładem Wydawnictwa Literackiego. Będzie to pierwsza nowa powieść Olgi Tokarczuk od kilku lat i jedna z najbardziej wyczekiwanych premier literackich tej jesieni.

Czytaj także: Olga Tokarczuk zaskoczyła wyznaniem o sztucznej inteligencji. Noblistka ujawniła, że korzysta z AI przy pracy nad tekstem

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE