1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

#fastgood – gotowe, smaczne, prawdziwe

(Fot. materiały partnera)
Codzienne obiady nie muszą być utrapieniem i oznaczać godzin spędzonych w kuchni. Dania gotowe pozwalają szybko przygotować pełnowartościowy posiłek domowy.

Gotowanie to przyjemność. Dla wielu to jedna z doskonalszych form relaksu. Już samo wymyślanie dania, szukanie inspiracji, przeglądanie ulubionych blogów, książek kulinarnych i magazynów z przepisami, jest jak mała podróż w różne zakątki świata. Niemniej przyjemne jest gromadzenie składników i sam proces pichcenia. Kwintesencją rytuału jest degustacja dania - najlepiej w gronie najbliższych albo przyjaciół, którzy docenią smak, wygląd i pomysł. Jest tylko jeden warunek, niezbędny do tego, by gotowanie było seksi - czas…

Kto dziś ma czas?

Olga, lat 38, kilka lat temu była na dwuletnim kontrakcie w Stanach Zjednoczonych. Wspomina pewną anegdotkę, która odmieniła jej podejście do codziennego gotowania. W ramach budowania relacji dość często zapraszała nowych znajomych na kolacje. Za każdym razem urobiła się po pachy, by wszystko miało być perfect. Podczas jednego ze spotkań znajomi dostrzegli napięcie i zmęczenie gospodyni krzątającej się od wielu godzin przy garach. W pewnym momencie jeden z gości powiedział - „Helo, my tu przyszliśmy spotkać się z Tobą, a nie z Twoim jedzeniem. Chcemy się z Tobą śmiać, rozmawiać, po prostu z Tobą być” Wyłaź z kuchni.”

#poswojemu

- To było bardzo oczyszczające - wspomina Olga. Przestałam traktować gotowanie jako obowiązek. Zrozumiałam, że na co dzień proste rozwiązani są lepsze. Np. można skorzystać z dań gotowych. Dotarło do mnie, że mój czas wolny, czas spędzony na rozmowach z przyjaciółmi, treningu, w kinie, nicnierobieniu czyni mnie szczęśliwą. Od tamtej pory nie mam też problemu, żeby zaprosić spontanicznie gości do domu. Choć przyznaję, że od czasu do czasu lubię stanąć do konkursu Masterchefa we własnej kuchni…

Cenię smak, skład dań i dbam o dietę - dodaje Olga. Nie jem byle czego, ale dostępne na runku gotowe dania w zupełności zaspokajają moje potrzeby. Zawsze mam w zamrażarce mieszankę mrożonych warzyw, które po prostu robię na patelni z dodatkiem ziół. A moim wielkim odkryciem ostatnich miesięcy są dania gotowe Frosty z różnych kuchni świata, z ciekawymi składnikami, ale bez „niedobrych” dodatków do żywności.

#naturalniejakuciebie

Takich jak Olga jest coraz więcej - osób żyjących świadomie. Przede wszystkim dbających o swój dobrostan, troszczących się o zachowanie właściwych proporcji między pracą i odpoczynkiem na co dzień. Troszczących się o siebie holistycznie, czyli myślących również o swoim zdrowiu, dbających o odpowiednią dawkę ruchu i właściwą dietę. Dziś większość świadomych konsumentów czyta etykiety i wie, czego nie chce widzieć w składzie produktów, które kupuje.

#specjaliściodmrożenia

FRoSTA to marka, którą Polacy znają już od 1998 roku. Kojarzą ją głównie z mrożonymi produktami rybnymi, które posiadają niebieski certyfikat MSC. Gwarantuje on, że ryby w produktach FRoSTY pochodzą ze zrównoważonych łowisk. Mintaj, znajdujący się w produktach marki, jest mrożony na morzu, bezpośrednio po połowie, dzięki czemu zachowuje pełnię swoich walorów smakowych i odżywczych.

(Fot. materiały partnera)

#smacznaiprosta

Ale FRoSTA to nie tylko ryby, ale też mieszanki warzywne dania gotowe, burgery oraz produkty z kurczaka. Naczelną zasadą marki jest zachowanie w 100 proc. naturalnego smaku! FRoSTA nie stosuje dodatków do żywności. Ideą marki jest kojarzyć się z pysznymi posiłkami, na bazie naturalnych składników.

Dlatego marka stworzyła program 100 proc. naturalnego smaku - nie stosuje dodatków do żywności, m.in. wzmacniaczy smaku, barwników i aromatów. Prawdziwy smak osiąga dzięki najwyższej jakości naturalnym składnikom. Frosta używa świeżej śmietany, prawdziwego sera i masła bez barwników. Przyprawia swoje dania świeżymi ziołami i samodzielnie przygotowanymi sosami. Tak jak w domu!

(Fot. materiały partnera)

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze