1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Spokój na horyzoncie. Roczny horoskop dla Strzelca

W życiu Strzelców zapowiada się w miarę spokojny czas. (Ilustracja: iStock)
W życiu Strzelców zapowiada się w miarę spokojny czas. Wprawdzie Jowisz od stycznia do maja 2022 roku, będąc w Rybach, utworzy do ich znaku kwadraturę, co sprawi, że na jaw wyjdą wszystkie słabości Strzelca – może szastać pieniędzmi, narobić głupot, za bardzo szaleć – ale większa krzywda mu się nie stanie.

Warto pamiętać, że podczas nieharmonijnych tranzytów Jowisza mamy tendencje, by ulegać nadmiernemu optymizmowi, za który trzeba później płacić. Od maja do listopada 2022 roku Jowisz będzie już przemierzał znak Barana, co dla Strzelców oznacza harmonijne działanie trygonu. Wówczas okaże się, że jest czym spłacić długi, przyjdą nowe możliwości i znowu będzie fajnie. Ale uwaga: na przełomie roku stare problemy mogą wrócić, bo patron Strzelca na chwilę jeszcze zawita do Ryb.

Do Strzelców z drugiej dekady Saturn tworzy teraz sekstyl, a z wiosną ten sam tranzyt będzie doświadczeniem Strzelców z ostatniej dekady. Oznacza to, że Strzelce te za bardzo nie przesadzą, a w ich życie mogą nawet wkroczyć jakaś struktura i planowanie. Jeśli posłuchają Saturna, zbiorą plony.

Strzelce z trzeciej dekady mogą mieć z tym trudniej, bo długofalowo działa na nich kwadratura Neptuna, która rozmywa konkrety i zabiera grunt spod nóg. Energię Neptuna można jednak wykorzystać na duchowe i artystyczne inspiracje, chociaż biznesowe przedsięwzięcia mogą napotykać trudności. Warto uważać, żeby nie chwytać wielu srok za ogon i nie popaść w chaos.

W styczniu 2022 roku do Strzelca wkroczy Mars, co doda im jeszcze więcej wigoru, buńczuczności, skuteczności i sukcesów. Strzelce będą niczym petardy, ale od połowy kwietnia i w maju zwolnią. Za sprawą Marsa w Rybach wiosna będzie dość osłabiająca, skłaniająca raczej do relaksu niż podbijania świata. Pozytywnie znowu zacznie być w czerwcu, kiedy i Mars, i Jowisz będą w ognistym Baranie. Przyjemna aura zmieni się w sierpniu, kiedy Mars wkroczy do Bliźniąt i i pozostanie w nim aż do marca 2023, bo będzie retrogradował. Ten czas może być męczący i pełen napięć. Może trzeba będzie zapłacić stare rachunki. Zwłaszcza od połowy listopada i w grudniu radzę postawić na powściągliwość. Dobra wiadomość jest taka, że Słońce będzie wtedy w Strzelcu, więc Strzelce się jakoś prześlizgną. Jak zawsze.

Piotr Gibaszewski: astrolog, autor corocznych prognoz dla Polski i świata. Wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze