fbpx

Czy boisz się szefa? Jak radzić sobie z korporacyjnym stresem?

Czy boisz się szefa? Jak radzić sobie z korporacyjnym stresem?
123rf.com

Byłam kiedyś na spotkaniu z dyrektorką działu HR dużej firmy i rozmawiałyśmy w sprawie przeprowadzenia treningu dla menedżerów. Atmosfera była dosyć pozytywna a pani dyrektor wyglądała na osobę dobrze czującą się w swojej roli. Wszystko się zmieniło, kiedy do pokoju zajrzał szef.
W jednej chwili ta pani stała się spięta i odzywała tylko krótkimi zdaniami. Zastanawiałam się, dlaczego widok autorytetu tak bardzo ją sparaliżował? Czy w dużych organizacjach kontakt z przełożonymi często wywołuje taki lęk? Czy ten lęk może oddziaływać w jakiś sposób na budującą atmosferę firmy? Raczej wątpię. Lęk zabija kreatywność. Osoby przeżywające lęk wydzielają hormony stresu, które powodują, że reagujemy bardziej zachowawczo i zgodnie z utartymi schematami. Podczas stresu cała aktywność organizmu koncentruje się na walce lub ucieczce. Nasze wyższe procesy myślowe ograniczają się do działań na autopilocie. W sytuacji, kiedy nasza kultura jest oparta na zdolnościach umysłowych i umiejętnościach komunikacyjnych, lęk jest największym wrogiem wszelkich działań skierowanych na rozwój swojego potencjału.

Co się dzieje, kiedy sytuacje stresu i lęku się powtarzają? Monitorowałam kiedyś oddziały organizacji, której główny dyrektor sprzedaży codziennie wysyłał maile z zaznaczonymi na czerwono zdaniami na temat tego, czego jeszcze brakuje, aby osiągnąć zamierzone „na górze” rezultaty. Zdania te były też opatrzone wykrzyknikami. Trzeba było coś ciągle nadgonić, aby nie zostać w tyle, bo wtedy trzeba się było liczyć z negatywnymi konsekwencjami finansowymi oraz opinią najgorszego oddziału. Jak taki rodzaj motywowania strachem działał na menedżerów oddziałów? Robili oni wszystko, co mogli, aby dorównać. Nie mieli już jednak czasu i ochoty, aby wyjść przed szereg i zrobić coś nowego, co by pomogło znaleźć zupełnie nowe źródła klientów czy odkryć nową, bardziej efektywną strategię działania. Ci menedżerowie działali po najniższej linii oporu tylko po to, aby przetrwać i zachować swoje pensje, bonusy, samochody służbowe, komórki oraz laptopy. Nie robili nic więcej. Działania ich były dużo poniżej poziomu ich możliwości.

Co powoduje lęk? Lęk wytwarza barierę w komunikacji. Tworzy dystans i podkreśla nierówność pozycji między osobami mającymi różne funkcje w organizacji. Być może taki rodzaj oddziaływania strachem przydaje się w wojsku, kiedy armia stoi w obliczu wroga i potrzeba jak najbardziej klarownego podporządkowania, aby móc wykrzesać z siebie fizyczną siłę i przewagę nad wrogiem. W korporacji efekt zdaje się być wręcz odwrotny, ponieważ obniża jakość pracy oraz powoduje, że ludzie nie korzystają ze swojego potencjału. Wycieńczeni stresem są w stanie zrobić mniej. Skupieni są tylko na przetrwaniu i w związku z tym zamiast być zainspirowani do używania 100 proc. swoich możliwości w imię organizacji, którą uwielbiają, działają na poziomie 30 proc., a może czasem nawet mniej i tylko dlatego, że muszą. Swoje ciche marzenia zostawiają w domu, aby opowiadać znajomym przy piwie lub żonie w przypływie dobrego samopoczucia. Większości z tych osób wydaje się, że na tym właśnie polega praca. Kojarzy im się ona tylko ze żmudnym obowiązkiem, a prawdziwą przyczyną tego stanu rzeczy jest chroniczny stres i wypalenie zawodowe.

Jak możesz zamienić działania oparte na lęku w działania bardziej kreatywne?

W związku z tym, że jak już ustaliliśmy, lęk paraliżuje twój sposób kreatywnego reagowania i myślenia, nie sprzyja on też twoim zdolnościom zaprezentowania się przed przełożonym, który może cię uznawać za mniej kompetentnego niż jesteś, przez to, że zachowujesz się nie pewnie. Zauważ, że w firmach toczy się z reguły gra w to kogo można łatwo zastraszyć i ludzie, którzy poddają się strachowi są bardziej lekceważeni i rzadziej mają szanse na awans. Tak naprawdę godną podziwu staje się osoba, która jest się w stanie stanąć za sobą i zachować własne zdanie. Taka osoba jest też wbrew pozorom bardziej ceniona przez przełożonych. Ważne jest jednak, aby twoja nowa postawa wypływała bardziej ze zmiany samopoczucia na poziomie wewnętrznym niż z umiejętności kontrolowania strachu i odgrywania roli twardziela. Odgrywanie kogoś innego niż jesteś i blokowanie twoich uczuć odbije się bowiem na twoim zdrowiu.

Ćwiczenie dla ciebie:

1. Usiądź wygodnie w miejscu, gdzie nikt ci nie będzie przeszkadzał lub połóż się.

2. Weź 5 głębokich wdechów, a następnie zamknij oczy.

3. Wyobraź sobie teraz jakieś miejsce, które bardzo lubisz i w którym się potrafisz zrelaksować. Poczuj jak najbardziej energię tego miejsca. Zwróć uwagę, co czujesz w swoim ciele i jak się poruszasz. Wczuj się emocje, które się pojawiają.

4. Przenieś teraz ten obraz i te odczucia do swojego miejsca pracy. Wyobraź sobie, że dzisiaj masz specjalny dzień, kiedy możesz sobie pozwolić na robienie tego, co ci się podoba. Postaraj się poczuć te same emocje i odczucia w ciele, które miałeś w swoim ulubionym miejscu i przenieś je do miejsca pracy.

5. Wyobraź sobie teraz krok po kroku, jakby wyglądał twój dzień pracy z tej perspektywy.

6. Co mógłbyś zmienić już teraz w swoim podejściu do pracy?

Powtarzaj tę relaksację regularnie, aż zauważysz zmiany w swoim życiu zawodowym.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>