fbpx

Peter Heller, Gwiazdozbiór psa – dlaczego piszę o epidemii?

Peter_Heller_Gwiazdozbior_Psa
fot. materiały prasowe Matras

O tym, jak każdego dnia znaleźć powód, by wstać z łóżka, i o momentach próby w naszym życiu z Peterem Hellerem, dziennikarzem, reportażystą, autorem książki „Gwiazdozbiór Psa”, rozmawia Joanna Olekszyk

Epidemia, zagłada to w literaturze świetny pretekst do pokazania kondycji człowieka, tego, co tak naprawdę czyni nas ludźmi. Czy taki był też pana cel?

To moja pierwsza książka beletrystyczna, wcześniej zajmowałem się reportażami i opisywaniem świata takiego, jaki jest. Myślę, że ciągnie mnie do historii, których bohaterowie znajdują się pod presją, muszą się sprawdzić, dostosować do nowych warunków. Na pewno popularność książek opowiadających o świecie po apokalipsie bierze się stąd, że mamy wrażenie, że w naszych czasach zbyt szybko tracimy pewne rzeczy. Nie musimy nawet myśleć codziennie o wymieraniu gatunków czy roztapianiu się lodowców, po prostu czujemy stratę. I samotność. Wielu ludzi walczy obecnie z takim problemem, żeby rano wstać z łóżka, zrobić pierwszy krok, a potem drugi… I to chyba wyzwanie dla wszystkich – mieć powód, by codziennie rano wstać z łóżka, odnaleźć sens swojego życia.

Co sprawia, że chce pan przeżyć kolejny dzień?

Jestem pisarzem, piszę codziennie. Co sprawia, że każdego dnia chce mi się siąść przed komputerem i znowu to robić? Mam taką metodę pracy, przejętą od Grahama Greena, brytyjskiego powieściopisarza, który pisał 500 słów dziennie. Ani więcej, ani mniej. Nawet jeśli to pięćsetne słowo wypadało w połowie zdania, wątku czy sceny miłosnej, kończył pisać. Dlaczego? Po to, by następnego dnia nie móc się doczekać, żeby dokończyć to, co zaczął.

Może więc, niezależnie od tego, czy nasze życie jest mniej, czy bardziej szczęśliwe, tym, co nas przy nim trzyma, jest to, że chcemy wiedzieć, co będzie dalej?

Moja bardzo bliska przyjaciółka, która jest chora na raka, powiedziała mi kiedyś coś podobnego. Spytałem ją, ponieważ bardzo cierpiała, czy nie chce przyjąć tabletek przeciwbólowych, bardzo mocnych, więc otępiających. Odpowiedziała, że choć odczuwa silny ból, pragnie pozostać świadoma, także wtedy, kiedy będzie odchodziła – bo chce zobaczyć, jak to będzie.

Książka „Gwizadozbiór Psa” autorstwa Petera Hellera ukazała się w kwietniu br. nakładem wydawnictwa Insignis. Opowiada o życiu po epidemii grypy, która wytrzebiła ludzkość, i o tęsknocie za bliskością z drugim człowiekiem.