fbpx

Tomasz Srebnicki: Nie ufam mężczyznom

Tomasz Srebnicki: Nie ufam mężczyznom
fot.123rf

Dzielicie się z nami swoimi obawami, lękami, czasem bardzo intymnymi problemami, jak strata ukochanej osoby czy lęk przed bliskością. Z uwagą, wyczuciem, a także propozycją spojrzenia na sytuację z innej strony – przygląda się im dr Tomasz Srebnicki, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny.
Być może jest to spowodowane tym, że kilku wcześniejszych partnerów mnie zraniło, wykorzystało. Spotykam się od niedawna z fajnym mężczyzną. Jest nam miło i przyjemnie, lecz jeśli on tylko napomknie coś na temat seksu, to ja automatycznie się spinam. Wiem, że to 32-letni facet, każdy przecież ma swoje potrzeby, w końcu nie jesteśmy już dziećmi, ale boję się panicznie, że wyląduję z nim w łóżku, a on mnie zostawi. Czy to jest normalne, że tak się wzbraniam? Może powinnam pójść na żywioł? Jak się wyleczyć z takiego myślenia? Jest na to jakaś rada?

TOMASZ.SREBNICKIOdpowiedź PSYCHOLOGA: Może to, co napiszę, wyda Ci się kontrowersyjne, ale myślę, że nie boisz się mężczyzn, tylko bliskości z nimi, szczególnie że masz na swoim koncie pasmo negatywnych doświadczeń. Racjonalnie rzecz biorąc, chłopy nie są takie złe. Wracając do rzeczy, może z poprzednimi partnerami zbyt szybko nawiązywałaś relacje seksualne lub poprzez seksualność próbowałaś ich do siebie przyciągnąć? Jeżeli tak, to istotnie zwiększało to prawdopodobieństwo trafienia na mężczyzn zainteresowanych łowieniem kolejnych partnerek. Z drugiej strony, jest jasne, że 32-latek ma swoje potrzeby, ale czy naprawdę muszą one być natychmiast zaspokajane – i nie tylko o seksie tu mówię? Zachęcam Cię do zastanowienia się nad tym, jak rozumiesz seks i siebie w relacji z mężczyzną. Czy jest może tak, że ustawiasz siebie w roli osoby, która musi zaspokajać potrzeby drugiej strony? Poza tym porozmawiaj ze swoim partnerem na temat tego, jak on postrzega seks, i spróbuj podzielić się z nim swoimi obawami. Jeżeli odczuwasz, że Twój problem może być głębszy, udaj się na konsultację seksuologiczną. Pozdrawiam.

Więcej listów od czytelników znajdziesz w każdym numerze SENSu w rubryce Listy do psychoterapeuty.

Masz problem, z którym nie możesz sobie poradzić? Napisz do naszego eksperta: sens@zwierciadlo.pl

?>